Anna: Początek dobra

Byłam bardzo oddalona od Boga. Trwało to kilka lat. Ostatnio zdarzyło się coś złego bardzo bliskiej mi osobie. Sytuacja jest bardzo ciężka. Sprawy karne. Po ludzku nic nie mogę zrobić, aby pomóc. Zaczęłam szukać pomocy w modlitwie. Nowennę Pompejańską zaczęłam odprawić dosłownie kilka dni temu, ale już teraz czuję działanie Jezusa w moim sercu. Czuję jak to małe ziarenko, które zasiał w moim sercu zaczyna kiełkować i delikatnie „łaskotać”.

Przeczytaj całośćAnna: Początek dobra

Gosia: Ufność do Mateczki

Nadszedł czas abym i ja podzieliła się z wami moim świadectwem.Na Nowennę Pompejańską trafiłam przypadkowo w internecie a,że szukałam ratunku bez zachwiania zaczełam ją odmawiać pod koniec października 2019 r.w intecji znalezienia pracy dlatego,że w firmie w której byłam zatrudniona dowiedziałam się ,że będę do końca grudnia.

Przeczytaj całośćGosia: Ufność do Mateczki