Mariusz: Dary codzienne

Odmawiam Nowennę Pompejańska od okolo 4 lat. W tym czasie otrzymałem rózne dary, w tym zrozumienie własnych błedów i grzechów , konkretne zdolności w pracy min. przestalem sie mylić (pracuje tam gdzie cyfry i liczby to podstawa w pracy), otrzymałem bardzo duża pewność siebie oraz stanowczość w postępowaniu wzgledem okolicznosci i ludzi, potrafię juz odmawiać i mówić „nie”. Stałem sie dużo bardziej wyrozumiały dla ludzi, staram sie wybaczać, co nieraz jest bardzo ciężkie.

Przeczytaj całośćMariusz: Dary codzienne

Joanna: wspólna modlitwa o narodzenie dziecka

Odmawianie nowenny pompejańskiej rozpoczęłyśmy razem z mamą w marcu tego roku w intencji mojego brata i jego żony o błogosławieństwo dla nich i szanse poczęcia dziecka. 2 lata temu nasza rodzina przeżyła jedne z najcięższych Świat Bożego Narodzenia, w momencie kiedy wszyscy ludzie cieszą się na przyjście Naszego Zbawiciela nasza rodzina przechodziła bardzo ciężkie chwile.

Przeczytaj całośćJoanna: wspólna modlitwa o narodzenie dziecka

Kinga: Wszystko się zmieniło

To już 4 Nowenna Pompejańska za mną. Z całego serca dziękuję Matce Bożej za ogrom łask i opiekę jaką otacza mnie i moją rodzinę. Ostatnią nowennę zaczęłam odmawiać, gdy w moim związku było już na prawdę źle… Już w drugim dniu chłopak zerwał ze mną w przykrych słowach, okazało się, że ma inną. Nie poddałam się między innymi dzięki wsparciu osób na forum tej strony. Kochani co to był za czas….
Żadna z moich wcześniejszych nowenn nie była taką walką duchową… koszmary, trudności. Wiele spraw się zwyczajnie waliło…

Przeczytaj całośćKinga: Wszystko się zmieniło

D.: Opieka nad mężem

Nowenne pompejanska odmawiam 9-czy 10 dowiedzialam sie przez przypadek na fb.
Zaczelam czytac swiadectwa innych ludzi i bylam bardzo poruszona przy niektorych nawet lezka zakrecila sie w oku ale czytalam dalej inne. Jest to nezwykla modlitwa dajaca spokoj,wyciszenie. Odmawialam w intencji syna, rozwiazania problemow rodzinnych a 3 ostatnie w intencji uzdrowienia i zdrowia dla meza.Ostatnia nowenne zaczelam 2 lipca i od samego poczatku szla mi bardzo ciężko.

Przeczytaj całośćD.: Opieka nad mężem

Justyna: Natrętne myśli

Długo zbierałam się do rozpoczęcia Nowenny. Przeczytałam o niej w gazecie katolickiej. Ale nim ja zaczęłam myślę, że minął dobry rok, albo nawet i więcej. Zawsze jakoś odkładałam ja na później. Aż w końcu w kwietniu zaczęłam ja odmawiać w intencji, aby opuściły mnie natrętne myśli nieczyste. Dopiero bliżej końca jakoś przyszła mi myśl, że chyba źle sformułowałam intencję, zrozumiałam, że powinnam modlić się raczej o siłę by nie upaść i nie dać się tym myślom, by mieć siłę do walki.

Przeczytaj całośćJustyna: Natrętne myśli

Hope: Dzięki Maryi uniknęłam cierpienia

Do nowenny podeszłam z wielką ufnością i zaangażowaniem. Niestety nie otrzymałam tego o co prosiłam. W sumie słowo „niestety” nie jest dobrym określeniem. Modliłam się w intencji pewnej relacji, na której bardzo mi zależało.
Moja prośba nie została wysłuchana, ale dziś wiem, że było to najlepsze dla mnie rozwiązanie.

Przeczytaj całośćHope: Dzięki Maryi uniknęłam cierpienia

Matka: Uratowanie syna

Odmówiłam 9 nowennę pompejanską.Poprzednie zmawiało mi się w pokoju serca,ta ostatnia była burzliwa,pełna rozproszeń,działań złego ducha,niepokoju i w dzień i w nocy.Ale udało mi się do końca zmówić,ta nowenna była w intencji syna,który nie radził sobie ze złością i ze swoim życiem,brak pracy,chorobą,długami.

Przeczytaj całośćMatka: Uratowanie syna

Marta: Bądź już zawsze w moim życiu

Odmówiłam sześć Nowenn Pompejańskich w różnych intencjach, nie wszystkie zostały spełnione, ale najważniejsza jest codzienne obcowanie z Maryją, której obecność czuję w moim życiu. Najtrudniejsza z nich była za dusze czyśćcowe, w części błagalnej działy się różne złe rzeczy, miałam koszmary, nie mogłam przespać całej nocy przez co byłam bardzo rozdrażniona, budziłam się i czułam strach, spokój, który towarzyszył mi przy innych nowennach, gdzieś zniknął.

Przeczytaj całośćMarta: Bądź już zawsze w moim życiu

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące