Marianna: oddajmy Mu Chwałę i uwielbienie za Jego wielką Miłość

W styczniu tego roku skończyłam Nowennę Pompejańska w intencji mojej córki. Prosiłam w niej o lepsze wyniki w nauce dla niej, bo wiem,że jest zdolną dziewczynką a jednak coś szło nie tak, prosiłam też aby bardziej przybliżyła się do Boga. Na wyniki musiałam trochę poczekać. Chociaż bardzo szybko zobaczyłam zmiany w jej nauce to jednak czekałam z tym, aby się upewnić czy to nie chwilowa zmiana, bo i takie były wcześniej.

Przeczytaj całośćMarianna: oddajmy Mu Chwałę i uwielbienie za Jego wielką Miłość

Bogusława: moja druga nowenna

07 listopada skończyłam moją drugą nowenne pompejańską, prosiłam o dobrego, wierzącego męża dla mojej córki. Intencja na razie nie została wysłuchana ale moja córka bardzo się zmieniła, mateczka skruszyła jej twarde nieskore do zgody serce, jest teraz bardziej wyrozumiała i spokojna.

Przeczytaj całośćBogusława: moja druga nowenna

Agnieszka: Zaufaliśmy bezgranicznie

Pragnę podzielić się z Wami cudowną łaską macierzyństwa, jaką otrzymałam od Mateczki. W zeszłym roku złożyłam swoje świadectwo o niepłodności, długotrwałym leczeniu, śmiertelnie chorym dziecku, stracie i nadziei, które dziś pragnę kontynuować (http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/01/agnieszka-wierze-ze-maryja-czuwa-nad-naszym-malenstwem/).

Przeczytaj całośćAgnieszka: Zaufaliśmy bezgranicznie

Magdalena: Dziękuję Ci Matko Boża za pomoc!

Od kwietnia br.leczę się onkologicznie.Nic mnie nigdy wcześniej nie bolało.Rak płuc nie boli.Na pierwszej wizycie 15 kwietnia lekarz oznajmił wprost-„Guz nie jest operacyjny.Stan zaawansowany.Liczne drobne guzki przerzuty.Chemioterapia.Ja cię nie wyleczę…” W myśli odpowiedziałam mu-„ty może nie ale Matka Boska mnie wyleczy.” Nie znałam wtedy Nowenny Pompejańskiej.

Przeczytaj całośćMagdalena: Dziękuję Ci Matko Boża za pomoc!

Maria: Powrót do zdrowia

Szczęść Boże!

pragnę złożyć świadectwo ku pokrzepieniu serc wszystkim wątpiącym, załamującym się.Odmawiam w tej chwili moją piątą nowennę, zaczęłam od 2 stycznia. Nie było łatwo, od samego początku w pierwszych dniach , tygodniach były tak dramatyczne chwile, że po ludzku mogłam zwątpić, zrezygnować.. Zachorowało kilka lat temu na ciężką depresję moje nastoletnie dziecko.Według niektórych diagnoz groziło nawet branie pigułek do końca życia. Od początku było ofiarowanych dziesiątki dosłownie Mszy Swiętych.

Przeczytaj całośćMaria: Powrót do zdrowia

Ewa: Wymodliłam męża

Moje świadectwo dotyczy wymodlenia męża. Bardzo długo byłam sama. Chodziłam sobie po tym świecie z pragnieniem założenia rodziny – szczęśliwej rodziny, ale nikt ciekawy nie pojawiał się na horyzoncie. Modląc się nowenną pompejańską prosiłam o pełnienie Woli Bożej w moim życiu. Jeśli nie mam mieć męża to prosiłam o akceptację mojego stanu. Zanim zaczęłam się modlić poznałam pewnego chłopaka, ale nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia.

Przeczytaj całośćEwa: Wymodliłam męża

Renata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Pragnę złożyć świadectwo w imieniu mojej mamy, która mnie o to prosiła, ponieważ ona sama nie korzysta z komputera i Internetu. Nowennę Pompejańską postanowiła rozpocząć, jak tylko natknęła się na informacje na jej temat w „Naszym Dzienniku”. Po krótkich przygotowaniach rozpoczęła, a pierwszą jej intencją była prośba o zerwanie jej córki a mojej siostry z nałogiem alkoholizmu. Może brzmi to lekko, kiedy ten problem wyraża się jednym zdaniem. Niestety, problem był bardzo poważny.

Przeczytaj całośćRenata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Bogunia: Podziekowania Matce Pompejskiej

Dziekuję Ci matko,ze odkat modle sie nowennę doCiebie czuję Twoja opiekę ,pisalam juz swiadectwo o operacji corkii ,dziekuje,ze rehabilitacja przebiega dobrze,nawet lekarz jest zdziwiony ,ze sa takie postepy ito jest cud .Cudemjest dla mnie ,ze wnuk mniej choruje,: Odmawiamjuz 5 nowenne,bardzo mi pomaga w życiu ,czuje opieke Mateczki Pampejskiej ,a tak mi jest potrzebna .Teraz modle sie o dobre wyniki u mojej mamy,ktora choruje na nowotwór,zeby nie było nawrotu, ale wierze,że będzie dobrze,

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -