LIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska

Moją nowennę odmawiam od 1 stycznia 2020 roku, pozostał mi tydzień modlitw. Złożyłem ją w intencji pokonania ogromnych długów hazardowych, które skrzywdziły moich najbliższych, a we mnie skutkują niepokojem o przyszłość i depresją. Nie zostałem jeszcze wysłuchany, moje długi dalej są, a samotność i niepewność bytu wprowadza mnie w niepokój co do przyszłości. Chciałbym jednakże napisać o mocy jaką jest łaska odmawiania Nowenny i Różańca.

Przeczytaj całośćLIST Łukasz: Pierwsza nowenna pompejańska

Iwona: Matka mojego życia

Chciałabym złożyć świadectwo łask jakie otrzymałam od Mateczki Najświętszej przez odmawianie nowenny pompejskiej . W ciągu ostatnich dwóch lat moje życie legło w całkowitą ruine. Dwa lata wcześniej wydawało mi sie że już nic mi do szczęścia nie potrzeba jakże żłudne było moje rozumowanie. Mieliśmy z mężem dobrą prace ,wprowadziliśmy się do własnego domu ,szczęśliwie wychowaliśmy syna który był naszym największym szczęściem jakie jakim Bóg nas obdarował .

Przeczytaj całośćIwona: Matka mojego życia

Nawrócona: Jeszcze będzie pięknie…

„Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie” …Ostatni rok był dla mnie bardzo ciężki . Dowiedziałam się że mój mąż jest hazardzista, że ma olbrzymie długi. Nieznajome tel, pukanie do drzwi, stany depresyjne, płacz i jeden wielki lęk przed „Jutrem”.

Przeczytaj całośćNawrócona: Jeszcze będzie pięknie…

Hubert: Moje nałogi zaczęły mnie niszczyć fizycznie i psychicznie

Pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem,aby było ono przykładem,ze Bóg pomoże nam,nawet w najbardziej beznadziejnych sytuacjach.Bardzo długo zwlekałem z napisaniem tego świadectwa.
Od kilkunastu lat byłem uzależniony od hazardu,pornografii i masturbacji.Na początku traktowałem to jak zabawę,forme rozrywki,ale z czasem zaczęło sie to wymykać z pod kontroli:strata pieniędzy,stres,brak relacji,kłamstwa,pożyczki… .

Przeczytaj całośćHubert: Moje nałogi zaczęły mnie niszczyć fizycznie i psychicznie

Marek: Wyrwany z niewoli

7 grudnia, dzień przed świętem Maryi Niepokalanej, skończyłem odmawiać swoją pierwszą Nowennę. Przepraszam Was z góry jeżeli uznacie moje świadectwo za długie. Ale tyle mam do opowiedzenia…
Mam 28 lat, od lipca/sierpnia wkroczyłem na drogę nawrócenia. W zasadzie to Maryja tak jak w Tajemnicy Nawiedzenia- przyniosła mi Jezusa, tak jak kroczyła do św.Elżbiety poprzez złowrogie góry, tak też kroczyła przez góry mojego grzechu, by w końcu przedrzeć się przez nie, przynosząc Zbawiciela do mojego życia. Jedno jest pewne, sam nie dałbym rady.
Moje dotychczasowe życie, to tak jak napisałem, jedna wielka góra grzechu. Niby byłem wychowany w katolickiej rodzinie, niby byłem w dzieciństwie ministrantem, jednak uległem złu w bardzo dużym stopniu.

Przeczytaj całośćMarek: Wyrwany z niewoli

Iwona: Uzależnienie i uwolnienie

Dziekuję Matce Bożej za uratowanie mojego męża ,że uwolniła go od złego ducha . Nowenna Pompejańska to cudowna modlitwa i wierzę ,że gdy intencja jest zgodna z wolą Boga to zostanie wysłuchana.Musiałabym długo pisać o wszystkich uzależnieniach męża ,ostatnim był hazard .

Przeczytaj całośćIwona: Uzależnienie i uwolnienie

Małgorzata: wyrwanie syna ze szponów Złego

Witam, nie bardzo wiem jak pisać, co pisać… O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, pomimo że miałam ogromne kłopoty z dorosłym synem dość długo zwlekałam z rozpoczęciem odmawiania. Powód? Po prostu nie wierzyłam, że dam radę, że znajdę codziennie czas. Przecież są różne modlitwy, które nie wymagają tej systematyczności.

Przeczytaj całośćMałgorzata: wyrwanie syna ze szponów Złego