Magda: Nastała zgoda w rodzinie

Chciałam się podzielić moim świadectwem. Zacznę od tego, że w mojej rodzinie doszło do sprzeczki, niezrozumienia i w konsekwencji mój mąż (wtedy jeszcze chłopak) i siostra byli skłóceni. Skłóceni to chyba złe słowo – nie odzywali się do siebie, unikali się, a jak już jakimś trafem doszło do ich spotkania to udawali, że się nie widzą. Głównie mój mąż czuł się niesprawiedliwie osądzony przez moją siostrę i w konsekwencji odmawiał przyjazdów, jak ona była. Do tego stopnia, że musiałam się wypytywać, czy moja siostra będzie, zmieniać daty przyjazdu, itp.

Przeczytaj całośćMagda: Nastała zgoda w rodzinie

Izabela: Bóg wyciągnął rękę do mnie tonącej

Chciałabym zachęcić wszystkich do modlitwy a przede wszystkim wiary w to, że Bóg może wszystko. On jest Wszechmogący i Miłosierny, Wierny i Troskliwy….. Nieograniczony i Nieskończony. Jakiś czas temu skorzystałam z alternatywnej metody leczenia. Zachęcona przez bliską mi osobę. Sprzęt obecny na rynku międzynarodowym, w międzynarodowych instytutach medycznych, obsługą sprzętu zajmowali się lekarze….sprzęt po sprawdzeniu wydawał się bezpieczny.

Przeczytaj całośćIzabela: Bóg wyciągnął rękę do mnie tonącej

Darek: Brat chciał zapić się na śmierć

To moja druga nowenna, pierwsza również została wysłuchana. Mam brata alkoholika, który kilka razy w roku, czasem rzadziej ma zaciągi kilku tygodniowe.Jak wszyscy dobrze wiemy jest wtedy bardzo ciężko całej rodzinie, traci pracę, pożycza pieniądze, nie wspominając o rodzinie i dzieciach, które cierpią najbardziej. Mój brat jeździł taksówką i był zatrudniony w jednej z korporacji.

Przeczytaj całośćDarek: Brat chciał zapić się na śmierć