Dominika: O wieczne zbawienie

W przed dzień niepokalanego poczęcia odszedł po chorobie mój ukochany chrzestny … byłam w trakcie odmawiania nowenny o zdrowie , pełna nadziei czekałam na godzine łaski dla świata , gleboko wierzyłam ze bedzie zył . To moja 4 nowenna w zyciu całej rodzinie mówiłam ta modlitwa ma moc bedzie dobrze. Bog zdecydował inaczej..

Przeczytaj całośćDominika: O wieczne zbawienie

Ewa: Zbawienie duszy

Chciałabym złożyć świadectwo po mojej NP odmówionej za szwagra. Na początek chcę zaznaczyć, że jestem osobą wierzącą, praktykującą i często przystępującą do komunii świętej. Wracam do mojego szwagra: po całonocnej alkoholowej libacji z kolegami wrócił nad ranem, położył się spać i zmarł we śnie ( rozległy zawał). Nie muszę opisywać jaki to szok dla całej rodziny , zwłaszcza że za miesiąc miał być ślub jego córki a on miał tylko 56 lat i nie chorował na serce, na nic nie chorował.

Przeczytaj całośćEwa: Zbawienie duszy

Łucja: Babcia wymodliła zbawienie

Zbawienie

Moja Babcia wymodliła zbawienie wieczne naszemu ś.p.kuzynowi! W pół roku po zakończeniu przez Nią Nowenny Pompejańskiej w intencji Jego duszy zmarły Tomek (Jej ukochany wnuczek) przyśnił się Jej radosny,szczęśliwy,w białym stroju, mówiąc:,,Babcia!Powiedz rodzinie,że jestem w niebie.”Wcześniej śnił się żle, smutno.Od Jego śmierci do wybawienia minęło 10 lat.

Michał: Swiadectwo. Zbawienie taty…

Witam. Mój nieżyjący już od dwóch lat tata był alkoholikiem skupionym na sobie. Było wiele cierpienia w rodzinie przez to. Kiedy umierał – byłem przy nim. umierał ok 3 tygodni – nieprzytomny, w śpiączce. Zaniedbał spowiedź, nie skorzystał z nawrócenia przez dwa poprzednie wylewy kiedy mógł mówić i był świadomy jeszcze.

Przeczytaj całośćMichał: Swiadectwo. Zbawienie taty…