Anonim: Świat się zawalił

Czytelniku, być momoże że jesteś tutaj, bo szukasz nadzieii. Może przychodzisz, by umocnić się czytając, jak nowenna odmieniła życie innym. Moja historia zaczyna się jak wiele innych, świat się zawalił, a ja przypomniałem sobie, że u góry ktoś czuwa. Usłyszałem o niezwykle długiej… ponoć zawsze skutecznej nowennie.

Przeczytaj całośćAnonim: Świat się zawalił

LIST Agnieszka : Powrót narzeczonego

Chciałabym Wam opowiedzieć o swoim świadectwie, przed Świętami Bożego Narodzenia zostawił mnie narzeczony nie potrafiłam zrozumieć jego decyzji gdyż tydzień wcześniej mówił mi że bardzo mocno mnie kocha i chce spędzić ze mną resztę życia a po tygodniu mi oznajmił że coś się w nim wypaliło i że już mi nigdy nie powie słów kocham Cię.

Przeczytaj całośćLIST Agnieszka : Powrót narzeczonego

Klaudia: Nieszczęśliwy związek

Moja przygoda z nowenną rozpoczęła się od bezsilności i rozpaczy z powodu rozstania z chłopakiem półtora roku temu. Chłopak zostawił mnie z dnia na dzień bez słowa wyjaśnienia, czułam się strasznie niesprawiedliwie i ten ból był dla mnie nie do zniesienia w konsekwencji czego przypomniałam sobie o nowennie (ponieważ już kiedyś przed maturą chciałam ją odmawiać ale nie starczyło mi odwagi a świadectwa innych osób, które pisały o ogromnych trudnościach i przeszkodach zniechęciły mnie).

Przeczytaj całośćKlaudia: Nieszczęśliwy związek

>