Monika: macierzyństwo

Witam, jak obiecałam Najświętszej Mateńce składam świadectwo dotyczące mojego macierzyństwa. Rok temu przeszłam ciąże pozamaciczną, lekarze nie dawali mi gwarancji że zajdę w ciąże, a jak nawet zajdę to tamta ciąża się nie powtórzy. W listopadzie zaczęłam odmawiać nowenne pompejańską i moja siostra zaszła w ciąże, po skończonej nowennie rozpoczęłam następną – nie poddałam się, zawierzyłam Maryjce moją intencje.

Przeczytaj całośćMonika: macierzyństwo

Lidka: świadectwo wysłuchanej nowenny pompejańskiej

Szczęść Boże. Ja również chcę złożyć świdectwo wysłuchanej modlitwy. Do odmówienia pierwszej nowenny zbierałam się cały rok, a jak już zaczęłam to od października 2013 odmówiłam 4. Dwie pierwsze w jednej intencji dotyczącej mnie, jak na razie nie wysłuchana. Trzecia nowenna za dusze czyśćcowe. Po jej odmówieniu chciałam otrzymać jakiś znak, że komuś pomogłam. Niestety nie miałam żadnego snu, który by to potwierdził, ale ja wiem, że ta modlitwa nie była daremna.

Przeczytaj całośćLidka: świadectwo wysłuchanej nowenny pompejańskiej

Franciszka: Łaska spowiedzi syna

Mój syn Piotr nie chodził do kościoła, ani nie spowiadał się od wielu lat. Początkowo prosiłam, namawiałam, kłóciłam się z nim o to. Jednak nic nie pomagało, a nawet rodził się w nim większy bunt.
Przestałam więc już nalegać.
Potem zaczęłam odmawiać NP w jego intencji o szczęśliwe rozwiązanie sprawy mieszkaniowej.

Przeczytaj całośćFranciszka: Łaska spowiedzi syna

KALUDIA: URATOWANIE MAŁŻEŃSTWA

Szczęść Boże,
Moje świadectwo dotyczące nowenny pompejańskiej.
Maryja uratowała małżeństwo mojej cioci, które wydawać by się mogło przeżywało duży kryzys – możliwy był rozpad związku, a relacje między małżonkami były niedobre.
Moje odmawianie nowenny było różne. Początkowo na spokojnie poświęcałam więcej czasu, ale były też takie dni, w których te różańce odmawiałam w wielkim pośpiechu. Kiedy na spokojnie odmawiałam nowennę odczuwałam pokój, radość.

Przeczytaj całośćKALUDIA: URATOWANIE MAŁŻEŃSTWA

AGNIESZKA: UWIERZYŁAM W MOC MARYI

O NOWENNIE DOWIEDZIAŁAM SIĘ OD KOLEŻANKI ROK TEMU. NASTĄPIŁ U MNIE KRYZYS SPOWODOWANY ODEJŚCIEM SYNA Z DOMU STAŁ SIĘ BEZDOMNYM MŁODYM CZŁOWIEKIEM Z WYROKAMI NIE WIDZIAŁAM GO JUŻ 5 MIESIĘCY A TRZY JAK NIE ROZMAWIAŁAM Z NIM I STAŁO SIĘ W PIERWSZY DZIEŃ MOJEJ MODLITWY I MĄŻ ZOBACZYŁ GO W PARKU A SYN ZADZWONIŁ DO MNIE PO NIE DŁUGIM CZASIE JUŻ PIERWSZEGO DNIA UWIERZYŁAM W MOC MARYJI NIEDŁUGO KOŃCZĘ NOWENNĘ I ZACZYNAM OD NOWA

Anna: złożona obietnica Matce Bożej

Jestem w trakcie odmawiania 4 Nowenny Pompejańskiej. Drugą odmówiłam w intencji brata, który jest w trakcie sprawy rozwodowej z orzekaniem o jego winie. Sprawa rozwodowa toczy się już od października 2013 r. Nowennę odmawiałam w tej intencji w styczniu 2014 r. Na razie nie ma jeszcze wysłuchanej prośby o ” przebaczenie w małżeństwie ii powrót do siebie „, ale brat wygrał możliwość częstszego kontaktu z dziećmi i sąd odrzucił pozew o podwyższenie alimentów ( brat płaci już i tak dużo mimo , że nie ma jeszcze rozwodu).

Przeczytaj całośćAnna: złożona obietnica Matce Bożej

Kasia: Modlitwa deską ratunku

Chciałabym złożyć świadectwo, gdyż została wysłuchana modlitwa w intencji zdrowia mojego synka, u którego wykryto wadę nerki podczas badania prenatalnego.

Czekało nas bardzo ciężkie i zarazem ważne badanie, które miało ocenić pracę jego nerek. Spędzało mi ono sen z powiek, jak tylko o nim myślałam, paraliżował mnie strach, łzy same napływały do oczu. Myślę, że każda mama mnie zrozumie i potrafi sobie wyobrazić, co czułam. Jedyną moją deską ratunku była modlitwa.

Przeczytaj całośćKasia: Modlitwa deską ratunku

Jadwiga: Maryja słucha naszych próśb,ale Bóg sam wybiera czas…

W tej chwili odmawiam moją 4 nowenne, 2 poprzednie odmówiłam w tej samej intencji i mogę powiedziec,że intencja nie spełniła się tak jak ja bym chciała,ale Matka Boza cały czas pomaga mojej rodzinie i czuję jej opiekę myślę,że jak nadejdzie ta odpowednia chwila to na pewno Bóg mnie wysłucha,ale może to niekoniecznie bedzie według mojego planu i zamysłu,może ma dla mnie inne rozwiązanie tej trudnej sytuacji. Jedno wiem na pewno Maryja nas nie zostawi samym sobie jeśli się do Niej zwracamy.

Przeczytaj całośćJadwiga: Maryja słucha naszych próśb,ale Bóg sam wybiera czas…