Alina: myślałam, że nie dam rady

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki. Początkowo myślałam, że nie podołam modlitwie. W tym czasie moja mama miała wypadek i umierała w szpitalu. Wtedy właśnie zaczęłam ją odmawiać. Błagałam o powrót do zdrowia i do sprawności. Lekarze nie dawali nam żadnej nadziei. Ale mama z dnia na dzień była coraz silniejsza, nerki po dwóch tygodniach dializ zaczęły ponownie pracować, nogi nie trzeba było amputować.

Przeczytaj całośćAlina: myślałam, że nie dam rady

Beata: nawrócenie ojca

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem przez radio. Usłyszałam tylko, że jest to skuteczna modlitwa i trzeba odmawiać różaniec trzy razy dziennie. Nie znałam nawet nazwy tej modlitwy. Zaczęłam szukać w internecie, i tak trafiłam na stronę www.pompejanska.rosemaria.pl. Od razu postanowiłam spróbować.

Przeczytaj całośćBeata: nawrócenie ojca

Grażyna: nowenna w intencji pracy

Modlitwa

Szczęść Bożę. Od początku roku mieszkam w Niemczech po tym jak utraciłam pracę w ojczyźnie. 14 lutego rozpoczęłam Nowennę Pompejańską o znalezienie tutaj  pracy i tegoż samego dnia szwagierka znalazła dla mnie pracę w szpitalu przy sprzątaniu (nie znam języka niemieckiego i odczuwam tego skutki ).

Przeczytaj całośćGrażyna: nowenna w intencji pracy

Daria: taniec po jezdni

To była końcówka mojej pierwszej w życiu nowenny pompejańskiej. Jeszcze tydzień pozostał mi do dokończenia części dziękczynnej. Jadąc samochodem „rozmawiałam” sobie z Matką Bożą, modląc się do niej, kiedy nagle drogę zaczął mi zajeżdżać samochód ciężarowy. Zapewne niepotrzebnie zbyt gwałtownie skręciłam kierownicę, żeby w niego nie uderzyć. Niestety złapałam kołem pobocze i zaczęło się… taniec po jezdni.

Przeczytaj całośćDaria: taniec po jezdni

Anna: syn Krzyś

Mój syn Krzyś bardzo się jąkał. Czasami nie mógł wydusić z siebie ani słowa. To było straszne. Nie mogłam chwilami dogadać się ze swoim własnym dzieckiem. Oczywiście jeździliśmy przez 3 lata na przeróżne terapie, lecz problem dalej był widoczny. W tym roku szkolnym mój syn miał zacząć naukę w szkole. Bardzo bałam się reakcji rówieśników…

Przeczytaj całośćAnna: syn Krzyś

Maja: otrzymanie pracy

To była moja trzecia nowenna. W tych pierwszych nie były to konkretnie sprecyzowane prośby, więc nie mogłam też dokładnie stwierdzić, czy zostały wysłuchane, chociaż i tak widziałam, że dzieje się dużo dobrych rzeczy. Ale trzecia nowenna to była prośba o znalezienie dobrej pracy dla córki.

Przeczytaj całośćMaja: otrzymanie pracy

Robert: wysłuchana modlitwa

Chciałem podzielić się moimi cudami związanymi z Nowenną Pompejańską i podziękować Najświętszej Maryi Pannie i Bogu za wszelkie łaski. Pisze to również w celu pokrzepienia wielu serc, którym wydaje się że nie zostaną wysłuchane.
Nowennę Pompejańską poznałem dzięki modlitwom do św. Rity i św. Ekspedyta. Za ich wstawiennictwem doświadczyłem już wielu cudów w moim życiu (m.in. w egzaminach na studiach, czy też w pozytywnym rozwiązaniu trudnej sprawy sądowej), ale największą łaską otrzymaną było doprowadzenie mnie do poznania tej Nowenny – modlitwy, która zmieniła moje życie.

Przeczytaj całośćRobert: wysłuchana modlitwa

EA: Podziękowanie za otrzymane łaski

Odmawiałam nowennę pompejańską(trzykrotnie) w intencji znalezienia pracy przez bliską mi osobę. Chwilami wątpiłam czy to ma sens ale coś ciągle kazało mi dalej wierzyć i modlić się. MOJA PROŚBA ZOSTAŁA WYSŁUCHANA. Radość wielka i chęć powiedzenia o otrzymanej łasce wszystkim .Matko Boża dziękuje i przepraszam za chwile zwątpienia. Bóg zapłać.

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie