Ewa: W intencji dzieci

Nowennę Pompejańską odmawiam bez przerwy od stycznia 2015 r.Po upływie każdego roku piszę w czym pomogła mi Maryja.Pierwszą nowenną modliłam się o pomoc dla córki w egzaminach do szkoły średniej i żeby dostała się do liceum.Córka dostała się może nie do najlepszego liceum ,ale jest tam szczęśliwa i nauka też jej idzie bardzo dobrze.

Przeczytaj całośćEwa: W intencji dzieci

Paweł: Bardzo cenna lekcja

Pierwszą nowennę mówiłem w intencji uzdrowienia nerek mojego syna z torbieli. Ma on po kilka torbieli na obu nerkach i lekarze podejrzewają, że może to być tak zwana wielotorbielowatość nerek. Gdyby tak było, z czasem nerki pokryłyby się taką ilością torbieli, że przestałyby pracować. Pod koniec nowenny miałem sen, który wskazywał na to, że moja modlitwa może być wysłuchana. Niestety po przeprowadzeniu badania USG okazało się, że torbiele nadal tam są.

Przeczytaj całośćPaweł: Bardzo cenna lekcja

Martyna: Najpiękniejszy czas to czas modlitwy

Przez przypadek natknęłam się na Nowennę. Nie wiedziałam co to jest. Myślałam, że to zwykły różaniec. Myślę 54 dni- co to dla mnie. To Maryjo- obiecuję sumiennie odmawiać. Uklęknęłam i zaczęłam odmawiać i nagle olśnienie. To nie jeden tylko trzy różańce!!! Maryjo, podjęłam się. Obiecałam Ci. Najwidoczniej tak miało być.

Przeczytaj całośćMartyna: Najpiękniejszy czas to czas modlitwy

Lech: Dar ufnej modlitwy

Jestem ojcem 3 dorosłych dzieci i szczęśliwym dziadkiem 6-cioro dorodnych, zdrowych wnucząt które są radością i osłodą moich dni.. Zawsze ufałem w Bożą opiekę, dlatego w trudnych chwilach mego życia uciekałem się do pomocy Maryi, Matki Bożej. Dotychczas trzykrotnie odmawiałem nowennę pompejańską, ale po raz pierwszy składam swoje świadectwo. Jak trwoga to do Boga – mówi stare porzekadło..

Przeczytaj całośćLech: Dar ufnej modlitwy

Bea: Wierzę w Miłosierdzie Boga

To jest moje trzecie świadectwo, które publikuje, a Nowenną Pompejańską modlę się ponad półtora roku. Zawsze modliłam się w intencji ratowania małżeństwa mojego dziecka, póki co są niby razem ,a jednak osobno. Ciągle są , i ciągle wierzę , że nic nie jest straconego , że Bóg czuwa nad nimi i odnajdą drogę do swoich serc. Wierzę w Miłosierdzie Boga. Po drodze zawsze nazbierało się trochę biedy i zmartwień.

Przeczytaj całośćBea: Wierzę w Miłosierdzie Boga

Marta: Opieka Mateczki nad dziećmi

Chciałam złożyć świadectwo uratowania moich dzieci za wstawiennictwem Panny Różańcowej z Pompejów. Już dawno powinnam podzielić się łaskami jakie otrzymałam. Gdy w październiku 2018 roku poczęło się nasze trzecie dzieciątko od razu je oddałam w opiekę Najświętszej Maryi Pannie.W grudniu rozpoczęłam nowennę pompejańską o szczęśliwe donoszenie ciąży. W 18 tygodniu ciąży dostałam silnych bóli podbrzusza i trafiłam do szpitala. Jak się później okazało było to zagrażające poronienie.

Przeczytaj całośćMarta: Opieka Mateczki nad dziećmi