Jola: Miłość w rodzinie

Witam moi drodzy .od kilku dni zbieram się napisać o moim świadectwie. ale nie było natchnienia. Odmawiam pierwszy raz NOWENNE jestem na końcówce czesci blagalnej. Zawsze przerazalo mnie ze nie dam rady aż 54 dni modlić się ale teraz ciągnie mnie i znajduje zawsze czas. I jestem spokojna wyciszona i poznaje owoce mojej modlitwy.W mojej rodzinie nie zawsze była zgoda .

Więcej…Jola: Miłość w rodzinie

Monika: Zmieniła mnie modlitwa

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od swojej psychoterapełtki,nie czekałam tego samego dnia pobrałam aplikacje i zaczęłam się modlić o uratowanie małżeństwa i o nawrócenie męża.Zaczęły dziać się dziwnie rzeczy po tygodniu dostałam pozew rozwodowy(mój mąż miał kochankę do której nie chciał się przyznać.Nikt mi nie wierzył,że to co mówię jest prawdą,choć miałam wiele dowodów,bilingi,anonimy które wysłała mi kochanka męża.

Więcej…Monika: Zmieniła mnie modlitwa

Magda: Znów zaczęłam się uśmiechać

Szczęść Boże, chciałam napisać to świadectwo, aby pomóc tym, którzy tak samo jak ja mieli wątpliwości na początku tej modlitwy uwierzyli Najświętszej Panience i powierzyli jej swoje życie. Jestem w trakcie mojej czwartej nowenny i mówiąc szczerze nigdy nie spodziewałabym się, że skończę chociaż jedną. Po skończeniu szkoły katolickiej przez długie lata nie wierzyłam ani w kościół, ani w siłę modlitwy, czułam że tracę więź z Bogiem i nie byłam pewna, czy chcę ją odtworzyć. NP poznałam w momencie kiedy najbardziej potrzebowałam nadziei na to, że coś w moim życiu się zmieni.

Więcej…Magda: Znów zaczęłam się uśmiechać

Kinga: Wiara niesie mi radość

Szczesc Boze.
Modlilam sie NP juz czwarty i piaty raz. Czwarty w intencji uleczenia bolu glowy ktory byl nie do zniesienia w takim stopniu ze nie bylam w stanie pracowac, czytac czy chocby sluchac muzyki. Juz piatego dnia Nowenny te bole ustapily. Piata Nowenne odmawialam w intencji rozwiazania problemow. Po jakims czasie zyskalam od Matki Przenajswietszej niesamowity spokoj ducha i wyciszenie wewnetrzne. Wszystko zawierzylam Matce Boskiej i Panu Jezusowi. W Wigilie oddalam sie w niewole Jezusowi przez rece Matki Boskiej.

Więcej…Kinga: Wiara niesie mi radość

Karol – LIST: Ciężkie doświadczenie i duża przemiana

Witajcie,
zgodnie z obietnicą daną Maryi, przekazuję Wam moje świadectwo po pierwszej Nowennie Pompejańskiej.
Nowennę rozpocząłem 12. października, skończyłem ją 4. grudnia. Dowiedziałem się o niej od znajomej, która modliła się o szczęśliwe rozwiązanie dla swojej mamy. Słyszałem również, że ta modlitwa czyni cuda, dlatego długo się nie zastanawiałem.
Ostatnio przechodzę najgorszy okres w swoim życiu: moja dziewczyna zerwała ze mną 4 miesiące temu, powodem było moje zachowanie podchodzące pod zdradę… z jej przyjaciółką. Nigdy wcześniej nie poczułem się tak strasznie. Próbowałem to naprawić, ale wszystko spełzło na niczym.

Więcej…Karol – LIST: Ciężkie doświadczenie i duża przemiana

Ola: Wsparcie i zrozumienie

Witam 🙂 To moja pierwsza ukończona nowenna w której się modliłam w ważnej dla mnie intencji otóż… przed nowenną poznałam pewną osobę na której zaczęło mi bardzo zależeć do takiego stopnia że zaczęłam panicznie bać się że urwie się kontakt. I zaczęłam odmawiać nowennę by być szczęśliwa z tą osobą by się nic nie rozsypało, bym była spokojniejsza. Lecz po jakimś czasie ta osoba mi powiedziała że lepiej jak przestaniemy się spotykać.

Więcej…Ola: Wsparcie i zrozumienie

Kinga: Pierwsza nowenna i pierwsze świadectwo

Zmotywowana świadectwami zaczęłam pierwsza nowennę. Jak dla osoby, która nigdy nie modliła się różańcem to istny maraton, istny cud sam w sobie, że dotrwałam do końca i to odmawiając wszystkie 4 części… początki były trudne. Czasem zasypiałam na pare sekund wciąż odmawiając Pompejankę…. Klika zmian i niespodzianek w trakcie i po odmówieniu nowenny.

Więcej…Kinga: Pierwsza nowenna i pierwsze świadectwo

Anna: Ogrom łask dla rodziny

Witam
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się kilka lat temu i przez tę modlitwę Maryja zmieniła moje życie. Pierwszą Nowennę odmówiłam w intencji uzdrowienia mojego brata z silnych bólów mięśni, brat przeszedł wiele badań ale lekarze nie potrafili postawić diagnozy. W trakcie odmawiania nowenny było coraz gorzej, ale trwałam w nadziei, że wszystko będzie dobrze i tak się stało. Po skończeniu nowenny z dnia na dzień było coraz lepiej, brat jest całkowicie zdrowy, choroba nie powróciła.

Więcej…Anna: Ogrom łask dla rodziny