Tomasz: Bóg przychodzi cicho by nie wystraszyć człowieka ogromem potęgi

Chciałbym podzielić się świadectwem otrzymanej pracy. Dziękuję Bogu, świętemu Józefowi oraz Matce Przenajświętszej. Dziękuję z całego serca. Dziękuję Ci Matko, bo prawda jest taka, że nie zasługuję na żadną łaskę.

Przeczytaj Tomasz: Bóg przychodzi cicho by nie wystraszyć człowieka ogromem potęgi

Teresa: Wasze prośby zostaną wysłuchane!

18 stycznia upłynie rok jak zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską, dotyczyła ona pracy mojego syna.Później były kolejne nowenny i inne intencje, bez różańca nie mogłam już żyć a nawet zachęciłam do jego odmawiania cała rodzinę. Nie da się opisać ile dobra uzyskałam od naszej Mateńki za cały ten czas modlitwy.

Przeczytaj Teresa: Wasze prośby zostaną wysłuchane!

Jan: Widzę i wierzę , że Maryja przemienia , działa w moim życiu

Pierwszą Nowennę zacząłem 8 marca 2013 w intencji mojej działalności gospodarczej.
Matka Boża pozwoliła powoli spłacać moje długi,utrzymuje moje stanowisko pracy.
Druga Nowenna za moją poranioną córkę o uzdrowienie duszy.

Przeczytaj Jan: Widzę i wierzę , że Maryja przemienia , działa w moim życiu

Piotrek: Różaniec daje siłę!

Witam wszystkich odmawiających różaniec i tych, którzy się ciągle wahają czy rozpocząć Nowennę Pompejańską. Powiem od razu, zaczynać i się nie oglądać, trzeba działać! Muszę przyznać, że ja odkryłem różaniec dość późno (wstyd mi) bo mam 35 lat a różaniec odmawiam od trzech lat. Na początku nie wiedziałem nawet co należy mówić w jaki sposób itd.

Przeczytaj Piotrek: Różaniec daje siłę!

Małgorzata: Maryjo dziękuję Ci za obfite łaski!

Pragnę złożyć świadectwo o wyjątkowości Nowenny Pompejańskiej.Parę dni temu ukończyłam, o ile mnie pamięć nie myli, 7 Nowennę. Moc płynąca z tej niezwykłej modlitwy jest wielka.Moja rodzina została obdarzona licznymi uzdrowieniami fizycznymi, niektóre z chorób ciągnęły się latami.

Przeczytaj Małgorzata: Maryjo dziękuję Ci za obfite łaski!

Beata: mój syn powraca do żywych – wyrwanie syna z piekła hazardu

kochani módlcie się i ufajcie całym sercem naszej kochanej matce, ona jest przy nas czuwa i patrzy na nasze modlitwy, ja swoją pierwszą nowennę zaczełam odmawiać od 16 kwietnia2013 w intencji udzielenia laski mojemu synowi wyjścia z nałogu hazardu, w zasadzie to nie wiedziałam nawet jaką wybrać intencje, choroba duszy psychiczne wycieńczenie, długi naokoło i wszędzie setnotysięczne to nie były żarty to była okropna tragedia.

Przeczytaj Beata: mój syn powraca do żywych – wyrwanie syna z piekła hazardu