Józefa: łaski w rodzinie

Jestem w trakcie 5 NP i łaski jakie otrzymały moje dzieci są niesamowite– zmienia sie ich życie dlatego ze one się zmieniły – nie pomogły terapie u psychologa ale MATKA BOŻA .Ja sama i moje córki/nie wiedzące o modlitwie/były zaskoczone zmianami w swoich zachowaniach do ludzi i do sytuacji–nabrały siły duchowej i co najważniejsze dla mnie cześciej korzystają ze spowiedzi i nie opuszczają MSZY ŚW.

Nina: uzdrowienie ducha

Cały czas myślę o Nowennie Pompejańskiej, to znaczy o zmianach jakie ona dokonała w moim życiu.
Gdy moja ciocia mi o niej powiedziała, nie wahałam się ani chwili. Zaczęłam ją po prostu odmawiać. Na początku wydrukowałam sobie tekst modlitwy różańcowej, bo nie wiedziałam jak to robić, wydrukowałam sobie tekst modlitw końcowych i tak otoczona tymi kartkami modliłam się. Z czasem nauczyłam się wszystkiego na pamięć.
Kontynuuję trzecią nowennę. Jak kończyłam drugą, to pomyślałam, że zrobie sobie przerwe, ale kiedy nadszedl ten dzien, to nie moglam nie odmawiac tej modlitwy. Stala sie ona dla mnie takim duchowym pokarmem. Tak jak jedzenie odzywia cialo, tak nowenna karmi mojego ducha

Więcej…

Aneta: otrzymane łaski

Witam,chciałabym również tak jak Wiktoria dać swoje świadectwo.Byłam osobą bezrobotną, moja siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam ją odmawiać w intencji znalezienia pracy. Wkrótce stał się cud zostałam wysłuchana,dostałam pracę nasze życie się zmieniło a ja odzyskałam wiarę i pewność siebie którą ostatnio straciłam. Ale to nie wszystko, cała nasza rodzina otrzymała mnóstwo łask o które nie prosiłam i co  najważniejsze nie mogę żyć bez tej modlitwy.Zaczęłam odmawiać już następną Nowennę.Dziękuję Ci Matko Boża za wszystkie cuda jakie dzieją się w życiu moim i mojej całej rodziny.Żałuję tylko jednego że tak późno się dowiedziałam o tej cudownej Nowennie wiem ile czasu zmarnowałam nie wiedząc jaką ma moc.Dlatego proszę Was wszystkich nie traćcie czasu tak jak ja odmawiajcie Różaniec On ma wielką Moc.Doświadczycie takich Cudów że będziecie zaskoczeni . Zaufajcie Matce Bożej po prostu warto Ona Was poprowadzi. Pozdrawiam A.

Pani Wanda: uzdrowienie z raka

Różaniec - Królowa Różańca Świętego - czasopismo
„Królowa Różańca Świętego” – numer 1

Świadectwo pochodzi z czasopisma różańcowego pt. „Królowa Różańca Świętego„, numer 1/2012. Odwiedź stronę tego kwartalnika!

Pani Wanda ze Starogardu Gdańskiego chorowała na raka piersi. Miała wielkiego guza pod piersią i przerzuty na węzły chłonne, zajętą i opuchniętą rękę, oraz plecy. Otrzymała chemioterapię, która nie dawała rezultatu. Chemię jej zmieniano, ale to nic nie pomagało. Kiedy przeczytała książkę „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach” bł. Bartola Longa, zaczęła odmawiać nowennę pompejańską. Pierwsza nowenna szła jej bardzo źle, ledwo mówiła, była bardzo słaba i chora, ale jednak udało się jej dokończyć całą, 54-dniową nowennę.

Więcej…

Patrycja: Moje małżeństwo przeżywało bardzo poważny kryzys

Chciałabym podzielić się z wszystkimi łaską jaka została udzielona mojej rodzinie za wstawiennictwem Naszej Najdroższej Matki.Jak sama nazwa wskazuje Nowenna Pompejańska to nowenna nie do odprarcia i tak jest naprawdę.Matka Boska wysłuchuje każdej naszej intencji. Moje małżeństwo przeżywało bardzo poważny kryzys nie chcę opisywać szczegółów bo są bardzo bolesne, ale naprawdę ja jako człowiek zrobiłam wszytko i na nic sie to zdało, więc postanowiłam zawierzyć wszystko Bogu i zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uratowania mojego małżeństwa.

Więcej…

Wiktoria: miłość

Szczęść Boże wszystkim! Jestem właśnie w  trakcie odmawiania NP a mianowicie to  dziś mija 38 dzień modlitwy. Jestem pod ogromnym wrażeniem działania tej modlitwy, gdyż modlę się w sprawie odwzajemnienia moich uczuć.Po mimo tego że chciałabym aby to były uczucia mężczyzny którego znam, moja prośba nie odnosi się do tego mężczyzny iż modląc się wypowiadamy słowa „bądź wola Twoja” i oddałam się w zupełności pod tym względem Matce Bożej bo wiem, że ona wie co jest dla mnie najlepsze. Co mnie skłoniło do odmawiania NP? Po wielu uczuciowych przejściach straciłam, jakąkolwiek nadzieję na spotkanie kogoś z kim mogłabym spędzić resztę życia, założyć rodzinę i mieć w kimś oparcie, aż do momentu gdy poznałam pewnego mężczyznę na którym bardzo mi zależy jak jeszcze nigdy dotąd ale nie wiem

Więcej…

Sylwia: relacje rodzinne

O Królowo Różańca Świętego pragnę Tobie z całego serca podziękować  za wszystkie łaski, które spadły na mnie i na moich bliskich! Ukończyłam niedawno dwie nowenny : w intencji mojej siostry o uzdrowienie jej rodziny oraz o to, by matka mojego narzeczonego przestała mnie nękać. Moja siostra odczuwa opiekę Maryi w sposób szczególny, stosunki w jej domu uległy znacznej poprawie a nawet wczoraj wracając z pogrzebu naszego wujka miała kolizję drogową i dzięki Panu Bogu nic się nikomu nie stało! Matka mojego narzeczonego bardzo się wyciszyła i nie znęca się nade mną i nawet sama dba o to byśmy miały dobre stosunki . Ciągle pracuje nad swoim postępowaniem i to wszystko dzięki Najświętszej Matce, która odmieniła serca abyśmy się szanowali i kochali. Otrzymaliśmy dar wzajemnego wybaczenia, którego doznaliśmy na skutek Nowenny Pompejskiej.  Dziękuję Tobie Moja Mateczko Ukochana bo dzięki Tobie ja sama  stałam się lepszym człowiekiem i pragnę już zawsze z Tobą pozostać!

Daria: nowenna a praca

Witam Was wszystkich,
mam co prawda dopiero 21 lat, ale już od dawna słyszałam o Nowennie i aktualnie odmawiam szóstą. Moje intencje są zawsze ogólne, więc trudno mi powiedzieć – chciałam X stało się X. Ostatnie 3 nowenny odmówiłam w intencji osoby, z którą nie mam na dobrą sprawę kontaktu, więc nie mam pojęcia jak ani czy pomogłam. Fakt, że Maria dała mi siłę wytrwać w tej intencji, mimo że nie miałam szansy zobaczyć jej owoców, wydaje mi się dostatecznym dowodem na to, że ta modlitwa była potrzebna.

Więcej…

Małgorzata: Mój mąż zaczął sie zmieniać

Pragnę zlożyć świadectwo otrzymanych łask za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej. Blisko 3 lata temu moje małżeństwo zaczeło przeżywać kryzys, wlaściwie jakby bez powodu, mąż zmienił sie nie do poznania , nigdy nie myślałam że usłyszę tyle oszczerstw pod moim i mojej rodziny adresem, tyle niesprawiedliwości,to bardzo bolalo. Mąż szantażował mnie odejsciem, chciał zabrać dziecko, padało bardzo wiele ostrych słów i wstyd przyznać nie tylko słów. Nie pomagały tłumaczenia, udawadnianie , przekonywanie. Mąż  stał się jakby innym człowiekiem,

Więcej…

Waldemar: zawsze znajduję potrzebny czas na modlitwę

Nowennę Pompejańską odmawiam już czwarty rok, może nie zawsze otrzymuję to o co proszę ale jest we mnie jakiś
spokój i nadzieja , że moje problemy zostaną kiedyś rozwiązane. Pomimo zniecheceń zawsze znajduję potrzebny czas na modlitwę i zachęcam
wszystkich, którzy zmagają się z trudnościami o sięgnięcie po ratunek w Nowennie Pompejańskiej.

Małgorzata: nawrócenie

Chciałam się podzielić radością jaką otrzymałam od Matki Bożej, łaską nawrócenia syna. Wierzyłam głęboko, że ta łaska kiedyś na nas spłynie, ale nie sądziłam że po 2 tyg. odmawiania nowenny syn przystąpi do sakramentu pokuty i powróci do kościoła. Jest to wielki cud! Równocześnie chciałam dodać, że od chwili kiedy rozpoczęłam tą modlitwę nie zamartwiam się o niego i nie pytam dlaczego tak się stało… od tego czasu jestem spokojniejsza i modlitwa różańcowa przynosi mi po prostu radość z uwielbienia Maryi. Królowo Różańca Świętego Módl się za nami!

Gabrysia: świadectwo o działaniu nowenny

Nowenna  pompejańska stała się w moim życiu absolutnym ratunkiem na wszystko! Nie zdawałam sobie sprawy dotąd, że Bóg tak wspaniale działa w naszym życiu, gdy tylko Go do tego zaprosimy… Jakiś czas temu byłam bardzo poważnie chora wskutek czego moje życie było zagrożone. Gdy lekarzom udało się powstrzymać u mnie sepsę stwierdzono u mnie inną poważną i nieuleczalną chorobę – z którą można żyć, ale wiąże się ona ze zmianą trybu życia, diety,  nawrotami choroby, które trzeba spędzać w szpitalu itp. Co dla młodej osoby i mamy maleńkiego dziecka było trudnym do przyjęcia ciężarem. Wiem, że bardzo wiele osób mi bliskich w Polsce i poza jej granicami modliło się

Więcej…

Magda: Liczne łaski, praca

Minął prawie rok, zanim zaczęłam odmawiać NP, o której dowiedziałam się od koleżanki. Wciąż wydawało mi się, że nie dam rady, że „klepanie zdrowasiek” nie ma sensu, że za dużo czasu zajmuje, że lepiej jeśli nadal będę odmawiać różne inne modlitwy niż różaniec. W czasie tygodniowego nawiedzenia mojej parafii przez kopię obrazu MB z Guadalupe w 2012 r.codziennie w modlitwach prosiłam o pewne łaski. Jednego dnia, gdy bardzo prosiłam o to, co od wielu miesięcy było dla mnie najważniejsze, usłyszałam w duszy: „Nowenna Pompejańska”. Tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać. Najpierw trzy części różańca, wkrótce cztery. Wieczorem modlitwa NP była dla mnie najważniejszą częścią dnia. Dawała mi bardzo dużo radości, pokoju, wyciszenia i łagodności. Każdego dnia z niecierpliwością czekałam na

Więcej…