Małgorzata: Matka Najświętsza pomogła mi zdać maturę i dostać się na wymarzone studia!

Z matematyki nigdy nie byłam orłem. Na pierwszej próbnej maturze w grudniu zdobyłam całe 16% (od 30% matura jest zaliczona). Jeszcze wtedy się nie przejmowałam, jednak im bliżej było prawdziwej matury, tym bardziej mój niepokój narastał. Wiedziałam, że nie zdam, jeśli nie wezmę się w garść. Zaczęłam odmawiać nowennę.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Matka Najświętsza pomogła mi zdać maturę i dostać się na wymarzone studia!

samanta: dla Niej nie ma rzeczy niemożliwych

Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się ponad 2 lata temu. Wcześniej szaleństwem i ogromnym poświęceniem wydawało mi się odmówienie jednej części różańca, a co dopiero 3…. i to codziennie, systematycznie, bez przerw. Ale zaryzykowałam i właśnie jestem w trakcie odmawiana siódmej, bo ta Nowenna „zaraża” jak już się zacznie, następnie skończy to kusi żeby zacząć kolejną. Gdy skończę i chcę zrobić kilkanaście dni przerwy, to nie mogę, dzień bez Nowenny jest pusty, jakby czegoś bardzo ważnego brakowało….

Przeczytaj całośćsamanta: dla Niej nie ma rzeczy niemożliwych

Ewelina: cud na studiach

Swoją Nowennę zaczęłam odmawiać w maju. Modliłam się w intencji zdania wszystkich egzaminów na studiach. Jestem na pierwszym roku. Bardzo bałam się tych egzaminów. Wiedziałam, że potrzeba cudu, abym je zdała. No i stało się! Wiem, że gdyby nie Nowenna pompejańska, czekałyby mnie teraz poprawki we wrześniu.

Przeczytaj całośćEwelina: cud na studiach

Dorota: studia i praca

Gdy usłyszałam o nowennie pompejańskiej zaczęlam czytać świadectwa.Postanowiłam, że też zacznę odmawiać z prośbą o pomoc w nauce, bo syn często się załamywał ,gdy pojawiały się jakieś kłopoty i nawet jeszcze nie skończyłam nowenny, a egzaminy zdawał bez problemów i poprawek.

Przeczytaj całośćDorota: studia i praca

Edyta: zdana sesja

Szczęść Boże. Jestem w trakcie odmawiania mojej drugiej nowenny. Pierwsza była w intencji zdrowia mojego taty i została wysłuchana. Świadectwo złożyłam już wcześniej na tej stronie. Moja druga intencja dotyczyła pomyślnego zdania kolokwiów i egzaminów przez moją siostrę. Studiuję dość ciężki kierunek na PW, więc bardzo potrzebowała wsparcia modlitewnego. Egzaminy zaliczyła i nie ma poprawek we wrześniu.

Przeczytaj całośćEdyta: zdana sesja

Monika: To absolutnie nie był przypadek

Jest to dluga historia wiec nie bede przedluzac. Ale obecalam Matce Bozej ze sloze swoje swiadectwo. Dokladnie tak jak wiele z was pisze ta wspaniala nowenna mnie przesladowala jakis czas (ponad rod). Z poczatku to moja mama zaczela ja odmawiac i mnie tez do tego zachecala, ale oczywiscie “NIE MAM CZASU” bylo standardowa wymowka. Bylam na pierwszym roku studiow i dobrze mi szlo az do tego dnia kiedy nie zaliczylam waznego i bardzo ciezkiego egzaminu.

Przeczytaj całośćMonika: To absolutnie nie był przypadek