Paulina: Maryja jest z nami

Modlilam sie nowenna dwa razy. Semestr byl bardzo ciężki dodatkowo powtarzałam przedmiot wymagajacy bardzo duzo pracy, gdyby pewnie nie ta sytuacja nie zmotywowalabym sie, aby odmawiac różaniec. Dostawałam wiele łask, czułam się szczęśliwa, o dziwo mialam wiecej radości z żcyia niż zawsze. Zdałam każdy egzamin za pierwszym razem jednak źle precyzowałam chyba swoja prośbę , bo nie zdałam jednego predmiotu w 1 i 2 terminie,mam jeszce ostatnia szanse na początku marca, ale wierze, że mi sie uda, bo to umiem tylko popełniam głupie błedy. Myślę nad tym, aby zacząć kolejna nowenne modlić sie tylko i wyłacznie o zdanie tego przemiotu. Jednak nie o tym mowa, chce Wam przekazać , że to co czułam podczas odmawiania jest niesamowite, nie potrafie wyrazić tego słowami, jest to do nieopisania, wiele razy czuje sie wzruszenie, wiesz wtedy, że Maryja jest z Toba, musicie w to wierzyc, to sie dzieje naprawde, na poczatku bylo mi bardzo ciężko sie przestawić jednak z czasem wchodzi to w nawyk, teraz gdy nowenna jest zakonczona czegos mi brakuje, piszac to swiadectwo znow sobie uswiadamiam ile modlitwa znaczy i jaka ma ogromna moc ! Odmawiajcie różaniec jestem kolejnym przykładem , że zmienia ona życie ! Bądźcie wytrwali trwajcie w wierze! Ufajcie Maryji !
P.J.K

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Dzięki za Twoje świadectwo! Szczęść Boże i powodzenia na egzaminie 🙂

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…