Daniel: Mamy żal do siebie, do lekarzy, do swojej niewiedzy

To będzie trudny wpis i bardzo proszę każdego kto czyta o dotrwanie do końca. Zawsze uważałem siebie za dobrego człowieka, wierzącego chociaż niepraktykującego , chyba z uwagi na lenistwo. Dziwnie to brzmi, ale tak właśnie myślałem o sobie. Sam nie wiem. Moja żona, poznana 10 lat temu (mam w tej chwili 36 lat), to wspaniała i dobra kobieta. Od lat wraz z żoną staraliśmy się o dziecko. Moja żona miała wodniaki na jajowodach, co w diagnozie lekarzy oznaczało zatkane jajowody – niemożność naturalnego poczęcia.Podobno skutek jakiegoś zapalenia, niby można byłoby to leczyć gdyby zostało zdiagnozowane znacznie wcześniej. Ale lekarze nie zauważyli. W opinii wszystkich lekarzy pozostawało nam tylko i wyłacznie invitro – do której to procedury podeszliśmy.

Przeczytaj całośćDaniel: Mamy żal do siebie, do lekarzy, do swojej niewiedzy

Małgorzata: Cud narodzin bliźniąt

Witam wszystkich czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej. Nie tak dawno pisałam świadectwo cudu poczęcia bliźniąt, dziś składam świadectwo narodzenia się tych dzieci. Moja siostra urodziła córeczkę i synka trochę przed czasem ale te dzieci są wymodlone Nowenną Pompejańską i Nowennami do Św. Ojca Stanisława Papczyńskiego.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Cud narodzin bliźniąt

Małgoś: Urodzenie zdrowego dziecka u znajomych

Kolejną nowennę Pompejańską jaką odmawiałam to była nowenna o poczęcie i narodzenie zdrowego dziecka u moich znajomych. Mamy z mężem dobrego kolegę, z którym oboje kiedyś pracowaliśmy w jednej firmie. Mąż był nawet jego świadkiem na ślubie, mimo że ten kolega ma brata, który spokojnie mógłby pełnić tę funkcję. Niestety mimo kilka lat starań o dziecko, ono z jakiś przyczyn nie pojawiało się na świecie. Widziałam w koledze coraz większe zniecierpliwienie i ogromną chęć zostania ojcem, bo ma on ku temu bardzo dobre predyspozycje. Obiecałam sobie i jemu, że jak tylko skończę jedną nowennę, to zacznę się modlić w jego intencji. I dotrzymałam słowa. Uruchomiłam nowennę i jak ją skończyłam, to nie dzwoniłam, nie pytałam, czy coś się wydarzyło. Zostawiłam to Panu Bogu i Maryi.

Przeczytaj całośćMałgoś: Urodzenie zdrowego dziecka u znajomych

Agnieszka: Narodziny zdrowej i upragnionej córeczki

Jest to moje drugie świadectwo. Nowenna Pompejanska stała się moja modlitwą codzienną od kiedy wymodlilam upragnioną ciążę. Mam 42 lata i 18 września urodziłam zdrowa córeczkę – w tej intencji odmowilam podczas ciąży 3 Nowenny Pompejanskie. Matka Boża wysłuchała. Obecnie odmawiam Nowennę w innej intencji – jest to moja 9 Nowenna. Następna intencja już jest… Modlitwa daje spokój, przemienia serce i umysł, prowadzi przez życie, pomaga walczyć z trudnościami i prostuje ścieżki…

Iza: Życie CUDEM jest!!!

Witam! W zeszłym miesiącu zakończyłam Pierwszą Nowennę. W lutym na świat w 25 t.c. przyszedł na świat nasz 650gr Cud. Za nami na chwilę obecną 4 operacje, wszystkie choroby wcześniacze i wiele innych. Książkę by można było napisać o tym wszystkim. Począwszy o leczeniu i problemach przy zajściu w ciążę, przez ciążę, poród, aż po chwilę obecną… Nasza Najlepsza Matko – Dziękujemy!!! Chociaż wiem, że „Dziękuję” to za mało. Obecnie zaczęłam kolejną Nowennę bo BardZo dużo jeszcze przed nami a nasza Córeczka potrzebuje dalszych Cudów. Prosimy o Modlitwę. Jezu Ufam Tobie!!!

Natalia: Cud narodzin dziecka

Moja historia zaczęła się 2 lata temu, kiedy zaszłam w ciążę i ją straciłam. Pojawiło się we mnie wtedy silne pragnienie posiadania dziecka. Niestety ponowne zajście w ciążę nie było łatwe. Zamiast pomocy u Boga zaczęłam szukać pomocy u lekarzy. Badania, tabletki, kontrole cyklu, łzy… nic nie przynosiło efektu. Dopiero wizyta kolędowa duszpasterza i otrzymana od niego modlitwa o cud zaczęła zmieniać moje postrzeganie problemu.

Przeczytaj całośćNatalia: Cud narodzin dziecka

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie