Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało. W dniu rozpoczęcia części dziękczynnej miałam rozmowę kwalifikacyjną i od razu odpowiedź, że zostanę zatrudniona na etat jako nauczyciel. Moja radość nie miała granic i do wszystkich dzwoniłam i mówiłam, że to dzięki nowennie pompejańskiej. Chwała za to Maryi i Jezusowi.

Gabriela: Świadectwo za… świadectwo szkolne

Szczęść Boże! Odprawiłam w tym roku trzecią z rzędu nowennę pompejańską i z dwóch nowenn złożyłam już świadectwo 23 maja – „Cisza przed burzą… a po burzy nadzieja”. Pierwszą nowennę odprawiłam w intencji uzdrowienia relacji w rodzinie, a dwie kolejne w intencji córki, której zdrowie psychiczne legło w gruzach.

Więcej…

Agnieszka: Moje świadectwo odmawiania Nowenny Pompejańskiej

O co prosiłam i kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę? Zacznę od tego dlaczego zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską. Odkąd pamiętam bardzo męczyło mnie zaburzenie, które określa się jako natręctwo myśli. Było ono połączone z tendencją do powtarzalnego wykonywania pewnych czynności (np. powtarzania słów) lub „rytuałów” związanych z czynnościami dnia codziennego (np. kilkukrotnego zamykania i otwierania drzwi itp.). To niewyobrażalna uciążliwość. Nauczyłam się z tym żyć uznając, że tak po prostu musi być. Jednocześnie z ogromnym żalem spoglądałam na ludzi, którzy wykonywali swoje zwykłe, codzienne czynności i nie powtarzali ich po kilka razy tak jak ja. 

Więcej…