Ania – LIST: Jezus? Polecamy! – czyli pompejanki w liceum

„Czy ktoś z was mógłby zrobić prezentację o różańcu?”- pyta pani od religii. Nomen omen był wtedy październik i właśnie kończyłam moją pierwszą, „zdesperowaną” pompejankę. W klasie cisza. Cały tydzień mamy zawalony. Trudno, jakoś się wyrobię- pomyślałam i podniosłam rękę do góry. I wtedy wszystko się zaczęło
Kilka dni później przedstawiałam w prezentację o różańcu, końcowy slajd dotyczył nowenny pompejańskiej. Nie chciałam mówić na forum klasy mojego świadectwa (chociaż prawdziwe cuda związane z pierwszą pompejanką były naprawdę niezwykłe) ale jak to ja- wstydziłam się.

Więcej…Ania – LIST: Jezus? Polecamy! – czyli pompejanki w liceum

Faustyna: Pomoc w szkole i na egzaminie

Odmawiam teraz już kolejną nowennę do Matki Bożej z Pompejów, jednak pierwszy raz zadeklarowałam się aby je upublicznić. Modliłam i modlę się dalej bo to już kolejna nowenna w tej intencji aby poradzić sobie z problemami szkolnymi i zdać prawo jazdy. W szkole udało mi się wszystko zaliczyć i na pewno nie była kwestia tego co umiałam bo przez stres nie wiedziałam już nic, tylko łaska Boża która oświeciła mój rozum i napisałam praktycznie wszystko.

Więcej…Faustyna: Pomoc w szkole i na egzaminie

Sylwia: Właściwe tory życiowe

Druga Nowenna Pompejańska, kolejny cud ! Modliłam się o znalezienie pracy, tej właściwiej, dzięki której będę mogła się usamodzielnić, będę czuła spełnienie i będę mogła przez nią Chwalić Pana!
Moje dotychczasowe marzenia o mundurze, które trwały od podstawówki, dążyłam do nich, do celu który ciągle był w mojej głowie ale nie było w tym Pana Jezusa. Sytuacja moja, przed samym egzaminem do jednej z formacji mundurowych, zmieniła się w jedną noc.

Więcej…Sylwia: Właściwe tory życiowe

K.: Chłopak na studniówkę

Moja intencja może wydać się komuś śmieszna jednak dla mnie problem ten był ważny i postanowiłam odmówic modlitwę w takiej intencji mianowicie nie miałam z kim iść na studniówkę i modliłam się bym kogoś sobie znalazła. Już pierwszego dnia nowenny nawiązałam kontakt z pewnym chłopakiem.

Więcej…K.: Chłopak na studniówkę

Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało. W dniu rozpoczęcia części dziękczynnej miałam rozmowę kwalifikacyjną i od razu odpowiedź, że zostanę zatrudniona na etat jako nauczyciel. Moja radość nie miała granic i do wszystkich dzwoniłam i mówiłam, że to dzięki nowennie pompejańskiej. Chwała za to Maryi i Jezusowi.

Wiktoria: Matura z Matką Bożą

Mam 19 lat byłam uczennica liceum a obecnie rozpoczynam wymarzone studia w Warszawie.Nigdy nie należałam do osób szczególnie zdolnych jednak uczyłam sie na tyle ile mogłam miałam dobre oceny przy czym żyłam jak to młody licealista często spotykając sie ze swoimi znajomymi. Jednak miałam ogromy problem z Matematyka.

Więcej…Wiktoria: Matura z Matką Bożą