Monia: Nowenna pompejańska czyni wielkie cuda

Od dłuższego czasu rozpaczałam nad tym, że jestem osobą bezrobotną i bezradną w tej kwestii. Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Czułam się bardzo zdołowana, niepotrzebna społeczeństwu. Wmawiałam sobie że ja do niczego się nie nadaję i nie jestem nic warta. Zresztą do tej pory czasami tak czuję. Po zakończeniu studiów urodziło mi się dziecko wiec musiałam się nim zająć, gdy dziecko miało już 2 latka udało mi się podjąć pracę w szkole.

Przeczytaj Monia: Nowenna pompejańska czyni wielkie cuda

Katarzyna: Wreszcie radość z życia!

Odmawiam pierwszą nowenne w swoim życiu i jeszcze jej nie skończyłam ale chciałabym już podzielić się tym co odczuwam…Od kilku lat choruję na nerwicę lękową i bardzo żlę to znosiłam ,zaczełam się modlić i prosić o pomoc Matkę Boża od razu poczułam spokój w mojej duszy,taką radość z małych rzeczy ,inaczej widzę świat,jestem radosna i szczęśliwa…już nie pamiętam kiedy tak łatwo zasypiałam

Przeczytaj Katarzyna: Wreszcie radość z życia!

Ewa: Jestem szczęśliwa

Szczęść Boże!
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z czasopisma „Wypłyń na głębię”, a że problemów życiowych mam sporo, bez większego zastanawiania się postanowiłam rozpocząć tę piękną modlitwę. Nie myślałam jak sobie poradzę i czy wytrwam– po prostu zaczęłam się modlić dzień po dniu.

Przeczytaj Ewa: Jestem szczęśliwa

Katarzyna: Nowenna Pompejańska wysłuchana !!! Wspaniała modlitwa !!!!

Witam.
Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską skończyłam 27 października i nadszedł czas aby podzielić się z Wami swoim świadectwem. Mam nadzieję, że wyczerpująco i z oddaniem opiszę tę PRZYGODĘ.

Przeczytaj Katarzyna: Nowenna Pompejańska wysłuchana !!! Wspaniała modlitwa !!!!

Vitalis: z pomocą Pana Boga wszystko jest możliwe

Witam Was Bracia i Siostry.

Pragnę wręcz muszę to zrobić podzielić się z Wami swoim świadectwem.
Nigdy nie bylem grzecznym chłopcem mama pielęgniarka ojca nie znam.
Wychowałem sie na ulicy pomimo iz w domu miałem zawsze ciepły obiad i czyste ubranie.

Przeczytaj Vitalis: z pomocą Pana Boga wszystko jest możliwe

Ania: Burzliwa miłość

Witam serdecznie.
Kilka dni temu skończyłam odmawiać swoją 3 Nowennę Pompejańską, praktycznie wszystkie były tylko w intencji mojego burzliwego związku. Od samego początku miedzy mną a moim chłopakiem Wojtkiem nie układało się najlepiej. Co o dziwo zawsze kłóciliśmy się wyłącznie z tego powodu ze ja byłam zazdrosna i czasem nawet nie zwracając na to większej uwagi blokowałam jego przestrzeń, zabraniając mu np. spotykania się z kolegami.

Przeczytaj Ania: Burzliwa miłość

Ela: Dziękuję za liczne łaski

Witam, chciałam podzielić się swoim pierwszym świadectwem otrzymanych łask. O nowennie dowiedziałam się przed rokiem z tej strony właśnie, po powrocie z sanktuarium maryjnego i jeszcze tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać. Były to więc pierwsze łaski związane z tą nowenną, a kolejnymi zostałam wręcz zasypana, choć się o nie nie modliłam.

Przeczytaj Ela: Dziękuję za liczne łaski

Monika: Dziękuję za dotychczasowe łaski i opiekę…

Nowennę zaczęłam odmawiać w bardzo ciężkim dla mnie okresie życia. Przeszło dwa lata po rozstaniu z ukochanym nadal nie mogłam poradzić sobie z tym, co się wydarzyło… Modliłam się w intencji jego powrotu. Czy łaski tej kiedykolwiek doświadczę – nie wiem, ale mam taką nadzieję. Modlitwa jednak bardzo mi pomogła, stałam się spokojniejsza, mogę już rozmawiać na temat przykrych wydarzeń w moim życiu bez nerwów, płaczu i stresu.

Przeczytaj Monika: Dziękuję za dotychczasowe łaski i opiekę…