Anita: zdany dyplom magisterski

Chcialam sie podzielic moim swiadectwem ze wszystkimi studentami, ktorzy tak jak ja maja problemy z napisaniem i obrona pracy magisterskiej.
Nowennę Pompejańską zaczelam odmawiac kiedy spostrzeglam, ze ani nie napisze anii nie obronie pracy magisterskiej swoimi silami. wszystko szlo mi ze strasznym oporem.

Przeczytaj Anita: zdany dyplom magisterski

Paulina: Nie wyobrazam sobie życia bez Nowenny

Nowenne Pompejanska zaczelam 17 lutego, poniewaz czulam sie straszliwie wyczerpana czekaniem na pozwolenie na prace oraz zielona karte. Mieszkanie z tesciami i siedzenie calymi dniami w domu strasznie mnie przygnebialo i zniechecalo do jakiejkolwiek aktywnosci. Juz pierwsze dni wypelnily mnie ogromna nadzieja, ze wszystko bedzie dobrze, ze jestem pod obieka Matki Boskiej.

Przeczytaj Paulina: Nie wyobrazam sobie życia bez Nowenny

Magda: Możesz czuć się tutaj bezpiecznie

Znalazłam trochę czasu, więc podzielę się z Wami obecnością Maryi w naszym ziemskim życiu, a przynajmniej tym jak czuję Jej opiekę. Wspomnę, że od lipca ubiegłego roku szukam działki pod budowę domu dla mojej rodziny. W początkowym okresie szukałam jak postrzelona – byle szybciej Wkrótce powierzyłam tę sprawę Matce Najświętszej mając całkowitą nadzieję w tym, że to Ona powierzy Bogu i znajdzie tę odpowiednią parcelę dla nas. Oglądaliśmy w tym okresie chyba z 30 pólek.

Przeczytaj Magda: Możesz czuć się tutaj bezpiecznie

Monika: Matka Najświętsza nigdy nie zostawi nas w potrzebie

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki…na początku bardzo mnie to zaciekawiło,ale później stwierdziłam,że nie dam rady odmawiać 3 części Różańca dziennie.Minęło kilka dni i znalazła się intencja w której warto było się modlić…sensowna praca…

Przeczytaj Monika: Matka Najświętsza nigdy nie zostawi nas w potrzebie

łaski

Maja: zmiany

Byłam złym człowiekiem. Zrobiłam wiele złego. Cierpiałam na zaburzenia równowagi czasem tak silne , że nie mogłam wstać z łóżka, bóle nóg, rąk, bóle głowy, ból serca, senność, słabość. Nadszedł kolejny atak. Tym razem miałam już tak dość, że myślałam o samobójstwie. Dostałam leki uspakajające… na 3 dzień jak czułam się trochę lepiej i dotarło do mnie , że czas coś z tym zrobić. Poszłam do Kościoła.

Przeczytaj Maja: zmiany

Agnieszka: Podołam wszystkiemu jeśli całkowicie zawierzę moje życie Panu i Matce Przenajświętszej

Szczęść Boże! I ja pragnę złożyć świadectwo łask otrzymanych od Mateczki. Dziś przypada ostatni dzień NP i do dzisiaj jeszcze myślałam że nie będę miała o czym pisać, nie dość że nic w moim życiu nie zmieniało się na lepsze to wręcz przeciwnie, wszystko szło w złym kierunku, sytuacja stawała się nie do wytrzymania. Długo walczyłam o swój związek Ale w ostatnim czasie znęcanie się psychiczne nade mną przybrało niespotykane dotąd rozmiary.

Przeczytaj Agnieszka: Podołam wszystkiemu jeśli całkowicie zawierzę moje życie Panu i Matce Przenajświętszej

Różaniec i nowenna pompejańska

Dominika: Maryja otwiera oczy a św. Anioł Stróż pomaga w modlitwie

Witam wszystkich bardzo ciepło i serdecznie.
Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji składającej się z dwóch próśb: o pracę i pomoc finansową. Intencja została wysłuchana. W czasie odmawiania NP spływało na mnie dużo innych łask. Dziękuję za to Maryi. Jednak chciałabym zaznaczyć ważną rzecz. W trakcie odmawiania NP, zły bardzo mi przeszkadzał. Atakował mnie z każdej strony, szczególnie w relacjach z bliskimi, konflikty wręcz się zaostrzały.

Przeczytaj Dominika: Maryja otwiera oczy a św. Anioł Stróż pomaga w modlitwie

łaski

Arletta: Ona nie zostawiła mnie samej

Witam. O nowennie dowiedziałam się od siostry. Koniec ubiegłego roku, był dla mnie okresem bardzo trudnym, ponieważ skumulowało mi się kilka poważnych spraw i zrozumiałam że zostałam z tym sama. Miałam wtedy pretensję do siebie no i oczywiście do całego świata, dlatego nie od razu zaczęłam się modlić.

Przeczytaj Arletta: Ona nie zostawiła mnie samej

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio –