Magdalena: Nawrócenie syna

Szczęść Boże! Dziś mija 37 dzień mojej pierwszej nowenny, którą odmawiam za syna, z prośbą o łaskę mądrości dla niego. Mimo że całe swoje życie starałam się dawać dobry przykład swojemu dziecku, to ono wkraczając w dorosłość, odwróciło się ode mnie i Boga. Szkoła, pasja i rodzina odeszły na bok.

Przeczytaj całośćMagdalena: Nawrócenie syna

Urszula: To siła różańca!

Zadzwonił telefon. Odebrałam i usłyszałam, że wynik moich badań jest zły, i że muszę zgłosić się do gabinetu lekarskiego. Pojechałam natychmiast. Podczas wizyty dowiedziałam się, że wynik badań musi jeszcze zostać dodatkowo potwierdzony analizą pobranych wycinków.

Przeczytaj całośćUrszula: To siła różańca!

Magdalena: Mój własny MAGNIFICAT pragnę wyśpiewać CI o KRÓLOWO PEŁNA MIŁOŚCI

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z sieci przeglądając ,jeden z portali katolickich.W momencie gdy natrafiłam na Waszą stronę i przeczytałam kilkanaście Waszych świadectw natrafiłam na informacje ,że jeśli chcesz podjąć modlitwę to zacznij już jutro a było to 9 lutego.Tak więc dn. następnego 10 lutego w dzień urodzin bł.Bartolo Longo zaczełam odmawiać moją pierwszą Nowennę Pompejańską .

Przeczytaj całośćMagdalena: Mój własny MAGNIFICAT pragnę wyśpiewać CI o KRÓLOWO PEŁNA MIŁOŚCI

Joanna: rodzina stała się zjednoczona i szczęśliwa

Jestem niewymownie wdzięczna za to, że zostałam wysłuchana. Pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji rodziny mojej córki. Choroba, przepracowanie, finanse, stres, „dobrzy” przyjaciele, potem kłótnie, no i pełne ponad półroczne rozstanie. A w domu troje dorastających dzieci i bardzo poważna choroba.Prawdziwa rozpacz.

Przeczytaj całośćJoanna: rodzina stała się zjednoczona i szczęśliwa

Radek: Dziękuję Matko, za Twoje skuteczne wstawiennictwo!

Dziękuję Matko, za Twoje skuteczne wstawiennictwo! Oczywiście do odmówienia nowenny „zbierałem się” ponad rok, obawiając się, iż nie znajdę czasu na tyle „Zdrowasiek” w ciągu dnia. Gdy jednak podjąłem się tego dzieła, zostałem wysłuchany. I choć moja prośba była dosyć przyziemna i dotyczyła rzeczy ze sfery materii: pomoc w spłacie długów, otrzymałem wsparcie. Przystępuję do kolejnej nowenny, tym razem będę prosił o pomoc dla bliskich mi osób. Prowadź nas Matko do Twego Syna!

Ania: Chwała Panu!

Nowennę pompejanską zaczęłam odmawiać w intencji zdania egzaminu przez mojego syna.Ktoś może pomysleć „co za błaha intencja”.Ale on powtarza przedmiot b.ważny z I roku i jeśli go nie zaliczy będzie miał zmarnowane 2 lata(jest warunkowo na II roku) a ponadto ,aby dostac sie na te studia musiał poprawiać maturę i udało mu się dopiero za 3-cim razem uzyskać taką ilość punktów ,która umożliwiłaby mu te studia.

Przeczytaj całośćAnia: Chwała Panu!

Hanna: Matka Boża uratowała moją córkę i wnusię

Moja córka kilka razy poroniła, w końcu po wielu miesiącach gorącej modlitwy urodziła córeczkę. Pół roku później Pan Bóg pobłogosławił i znowu spodziewała się dziecka. Po trzech miesiącach po badaniu USG było podejrzenie, że dzieciątko ma b.chore serduszko. W tym czasie podjęłam nowennę pompejańską i nabożeństwo 20 sobót przed Świętem Matki Boskiej Różańcowej.

Przeczytaj całośćHanna: Matka Boża uratowała moją córkę i wnusię

Magdalena: Wszystko jest możliwe- świadectwo uzdrowienia

Jakiś czas temu skończyłam odmawiać nowennę pompejańską. Było to odważne posunięcie, ponieważ nigdy nie lubiłam się z różańcem, obca mi była religijność maryjna. Nie wiedziałam jak zabrać się do rozważania tajemnic. Mimo wszystko zaczęłam odmawianie z pewnością, że uda mi się wytrwać w modlitwie, a jej sens dotrze do mnie w ciągu najbliższych tygodni. Tak też się stało.

Przeczytaj całośćMagdalena: Wszystko jest możliwe- świadectwo uzdrowienia

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!