Magdalena: Dzięki Maryi w naszym domu nie było pożaru

Witam, Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji zdrowia mojej mamy, Matka Boża udzieliła pomocy już po kilku dniach od rozpoczęcia Nowenny, poprzez znajomą mojej mamy, która zaoferowała swoją pomoc. Chciałabym jeszcze podziękować Panu Bogu i Matce Bożej za to, że podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej w naszym domu nie było pożaru, a tylko licznik się stopił i straty były niewielkie, oraz za to, że nikomu wtedy nic się nie stało.

Pożar

Ewelina: szkody były duże, ale ogień nie rozprzestrzenił się

To nie będzie typowe świadectwo. W trakcie odmawiania nowenny i po jej zakończeniu zdarzały się dla mnie nieprzyjemne rzeczy, i w pracy, i w domu. Poza tym raz byłam bardzo spokojna, raz bardzo rozdrażniona. Kompletnie nie wiem co mam o tym myśleć. Wcześniej aż tyle problemów mi się nie „gromadziło”.

Więcej…Ewelina: szkody były duże, ale ogień nie rozprzestrzenił się

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij