Basia: Perła w Sercu Ojca

Zacznę od słów św. Bernarda z Clairvaux , który powiedział, że :
„Bóg chciał abyśmy mieli wszystko za pośrednictwem Maryi”
3 lata temu na rekolekcjach Pan Bóg zaczął uzdrowienie mojej rany z mamą (było to już 18 lat,po jej śmierci). Raną było brak przebaczenia , że odeszła tak szybko. Była adoracja wieczorna , Pan Bóg pokazał moją ranę z mamą, i przyszedł z łaską uzdrowienia.

Przeczytaj całośćBasia: Perła w Sercu Ojca

Joanna: choroba

Bardzo chchialabym podzielić się moim świadectwem o nowennie pompejaskiej, podziekowac Madonnie z Pompejów za opiekei ratowanie życia bo tylko to mam najcenniejszego. Madonno nie wiem jak ci dziekowac za pomoc słowami ani sercem nie umiem wyrazić kocham Ciebie przeogromnie i tylko ty jesteś moim oparciem w tej trudnej chwili najcierpliwsza przyjaciolka i najkochansza matka.

Przeczytaj całośćJoanna: choroba

Joanna: Dziękuję Ci Matko za pomoc, prowadzenie i łaski

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!

Nazywam się Joanna. Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Odmówiłam w sumie 5 nowenn. Nie każda się spełniła tak jak ja chciałam. Ale nie moja wola niech się stanie lecz Twoja. Bóg musi nas przygotować na łaski.

Przeczytaj całośćJoanna: Dziękuję Ci Matko za pomoc, prowadzenie i łaski

Adam: Nadzieja w to, że jeszcze wszystko może się zdarzyć

Nie jest to świadectwo takie, które każdy strapiony chciałby przeczytać, traktujące o tym jak spełniają się nasze intencje, ale myślę, że da Wam choć odrobinę więcej siły w modlitwie.
Niecałe 2 miesiące temu nagle rozpadł się mój związek z kobietą, który trwał prawie 4 lata. Jesteśmy jeszcze dość młodzi, byliśmy swoimi pierwszymi partnerami i mieliśmy naprawdę poważne plany na przyszłość. Zawsze targały mną wątpliwości: czy uda mi się dochować wierności i być już z tą jedyną dziewczyną całe życie? Chcieliśmy się pobrać, ale jeszcze nie teraz, później mieć dzieci.

Przeczytaj całośćAdam: Nadzieja w to, że jeszcze wszystko może się zdarzyć

Marta: Drobna prośba, wielka moc

Nowennę pompejańską odmawiam od 18 października. Długo zastanawiałam się nad datą rozpoczęcia ze względu na ilość zajęć w ciągu tygodnia. Wypisalam łaski i zmówiłam 1 dzień. Modliłam się w intencji mojej koleżanki, z którą uczestniczę w przygotowaniu na bierzmowanie i znamy się od 3 klasy podstawówki. Od niedzieli 14 września br. była na iewielu Mszach.

Przeczytaj całośćMarta: Drobna prośba, wielka moc

Marianna: Nie zmienię wiary za żadne skarby

Witam serdecznie. Dziś postanowiłam po kilku podejściach napisać kolejne 2 gie świadectwo Nowenny Pompejańskiej o częściowej wysłuchanej mojej prośby,to już byłaby moja 6 -ta 3 przerwałam ,nie wytrzymałam(wyjazdy ,zasnęłam)krotko na temat :mieszkamy w nowym domu z wujem,który jest innego wyznania.Bardzo się modliłam prosiłam Mateńkę o pojednanie w naszej rodzinie dokuczał nam bardzo,po jakimś czasie sytuacja się poprawiła tak jak i finansowa i w rodzinie. och jaka byłam szczęśliwa,myślałam ze to koniec naszych problemów.

Przeczytaj całośćMarianna: Nie zmienię wiary za żadne skarby

Mariola: Mateńka pomaga dając to co w danej sytuacji najlepsze

Szczęść Boże!!!
Chciałabym złożyć świadectwo po odmówieniu pierwszej w życiu Nowenny Pompejańskiej. Znajdując się w trudnej sytuacji życiowej, gdy mąż po raz kolejny wyprowadził się z domu i nas zostawił jedynym ratunkiem okazała się modlitwa różańcowa. Już kiedyś czytałam dużo świadectw o nowennie ale nie mogłam się zebrać w sobie żeby zacząć. Trudne doświadczenia skłaniają najszybciej do szukania ratunku u Maryi i chociaż moja intencja nie została wysłuchana w całości, to widać, że mąż nadal toczy ze sobą walkę, nie czuje się szczęśliwy. Tydzień temu rozpoczęłam drugą Nowennę Pompejańską od razu dostałam nieprzyjemne informacje, iż mąż zwrócił się ku kobiecie, z którą był gdy odszedł pierwszy raz. To był cios, wszystko we mnie krzyczało: I po co to robisz??? Widzisz masz efekty swojej modlitwy!!! Chociaż są dni kiedy bardzo trudno zmówić trzy części staram się trwać nawet ostatkiem sił wierząc, że Pan Bóg wie co dla nas najlepsze. Oczywiście podczas odmawiania pierwszej Nowenny Pompejańskiej dostałam dużo spokoju i ogrom łask o które nie prosiłam. Od pół roku czekałam na wyznaczenie terminu zabiegu dla dziecka, zabieg odbył się po trzech tygodniach od rozpoczęcia pierwszej Nowenny Pompejańskiej w innej placówce. Zupełnie o to nie prosiłam, ale Mateńka wiedziała, że martwię się tym. Myślę, że wielką tajemnicą Nowenny Pompejańskiej jest moc zawierzenia, otwarcia i zgody na to co Pan Bóg daje. Nie bądźmy zawiedzeni, że nie dostajemy już tu i teraz – przed rozpoczęciem Nowenny Pompejańskiej módlmy się gorąco o dobre rozeznanie intencji, nigdy nie jestem pewna, ale zawsze mówię do Mateńki że ona wie lepiej. Nowenna Pompejańska uczy zawierzenia Bogu, Maryi i wytrwałości w trwaniu na modlitwie. Chwała Panu!! Niech będzie pochwalona Maryja Dziewica!!!!

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…