Jasia: Lepsza praca:-)

Chciałabym, podzielić się moim świadectwem. Odmówiłam tylko 1Nowennę, ale liczyłam, że jak skończę to będzie cud i wielkie wow:-) ale tak się nie stało. Modlitwę tę odmawiałam w maju- miesiącu Najświętszej Panienki z prośbą o dobrą pracę zgodną z moim wykształceniem. Do tej pory myślałam, że nic mi to nie dało, że w ogóle nie zostałam wysłuchana. Ale po przeczytaniu świadectw innych, wiem, że byłam w wielkim błędzie.

Przeczytaj całośćJasia: Lepsza praca:-)

ann: za otrzymane łaski dziękuje

witam serdecznie obiecalam sobie i Najswietrzej Mateczce Pompejanskiej ze zloze swiadectwo jak tylko ukoncze nowenne . nowenne 1 ukonczylam w marcu z prosba o wyjscie z trudnej sytuacji finansoej i pomoc o uzdrowienie mojej firmy ktora jest na skraju bankructa jestem jej wlascicielem. wtym czasie otrzymalam ogrom lask i spokuj duszy otrzymalam tez pomoc finansowa ktora troche mi pomogla,ale nie zlozylam wtedy swiadectwa bo chcialam calkowicie uwolnic sie od dlugow.

Przeczytaj całośćann: za otrzymane łaski dziękuje

Amelia: Niezwykłe łaski

Pragnę podzielić się świadectwem dot. nowenny pompejańskiej, którą całkiem niedawno odmówiłam po raz pierwszy w swoim prawie 18-letnim życiu.
O nowennie usłyszałam znacznie wcześniej, mniej więcej rok przed rozpoczęciem modlitwy, ale wówczas uznałam, że właściwie nie mam o co się modlić, i zapomniałam o niej na długi czas. Jednak kilka miesięcy temu, gdy wszystko nie tyle zaczęło się u mnie walić, ile już było w totalnej rozsypce, znów natrafiłam na stronę poświęconą Nowennie Pompejańskiej. Ale po kolei. Ach, i uwaga, to będzie długie świadectwo.

Przeczytaj całośćAmelia: Niezwykłe łaski

Aleksandra: Tyle łask w ciągu jednego roku!

Szczęść Boże!
Rok temu wyczytałam o Nowennie w czasopiśmie. Natychmiast zaczęłam ją odmawiać. Od tego czasu do dziś modlę się w różnych intencjach za pośrednictwem Naszej Maryi. W czasie kryzysów i zwątpienia, które czasami mam ( jak każdy) porównuję moją sytuację sprzed roku z sytuacją obecną. Natychmiast wyciągam podstawowy wniosek: Nowenna działa, tylko trzeba być cierpliwym i pozwolić Maryi, aby pokierowała naszym życiem według Jej planu.

Przeczytaj całośćAleksandra: Tyle łask w ciągu jednego roku!

Małgosia: Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać od 22 stycznia 2014r. Obecnie jestem w trakcie odmawiania 5 nowenny. Decyzję o odmawianiu nowenny podjęłam po pewnym niepowodzeniu życiowym.
W czasie odmawiania tej modlitwy pewnej nocy miałam taki sen, w którym czułam, że podnosi się moja kołdra, a ja czuje się lekka i taka myśl pojawia się w mojej głowie, że teraz czuję co oznaczą słowa modlitwy „Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym”. Moje prośby nie zostały jeszcze wszystkie wysłuchane.

Przeczytaj całośćMałgosia: Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym

Pinka: o utraconą miłość

Witam Was wszystkich. Nie skończyłam jeszcze nowenny, ale w duchu czuję, ze powinnam podzielić sie z tym czego doświadczyłam przez ten okres odmawiania Rożańca. Sama nie mogę w to uwierzyć, że zaszłam aż tak daleko. Moja przygoda zaczęła się 1 września kiedy wróciłam z pielgrzymki młodzieżowej. Była ona ofiarowana za mojego bylego chłopaka- o jego uczucia i to wszystko co prysnelo w tak krótkim czasie. Nie będę opisywala Wam tutaj calej historii. Osobiście uważam, ze każdy cierpi na swoj sposób. Niektórzy muszą przejść rozpady małżeństw, nałogi czy też choroby. Dla innych-takich właśnie jak ja wystarczy nieudany związek, który przynosi wiele cierpienia, łez i niepokoju. Tak było w moim wypadku.

Przeczytaj całośćPinka: o utraconą miłość

Róża: Ufność, pokora i cierpliwość

A więc znów kontrowersyjny temat, czyli o chłopaka… Nowennę zaczęłam odmawiać po tym jak mój chłopak zostawił mnie po 5 i pół roku związku, a intencją było jego wewnętrzne uzdrowienie. Stwierdziłam, że jeśli dozna takiej przemiany to i nastąpi decyzja o powrocie do mnie. Na początku miałam te nieracjonalne pretensje typu czemu ja, czym sobie na to zasłużyłam itp. Podczas tych moich lamentów, przyszła myśl, że miłość cierpliwa jest, uznałam to jako znak i podjęłam 54 dniowe modły, które zakończyłam 4 dni temu.

Przeczytaj całośćRóża: Ufność, pokora i cierpliwość

Justyna: Czy moja mamusia zostanie uzdrowiona?

Witam wszystkich.
O Nowennie dowiedziałam sie z internetu kiedy to poszukiwałem modlitwy w intencji uzdrowienia. Moja Nowenne nie została jeszcze wysłuchana ale głęboko wierze ze Mateczka da nam jeszcze szanse….
Moja mama zachorowała na nieoperowalny nowotwór płuc w styczniu tego roku, to był wielki szok dla całej naszej rodziny, gdyż mama nie pali od 20 lat i nigdy w sumie nie była nałogowym palaczem.

Przeczytaj całośćJustyna: Czy moja mamusia zostanie uzdrowiona?

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!