Anonim: Zdrowie brata w rękach Maryi i Jezusa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica! To już kolejne moje świadectwo, jako że Nowenną Pompejańską modlę się nieprzerwanie od ponad roku, a wcześniej także odmówiłam ich kilka. Mam tak wiele intencji, że zawsze ciężko wybrać, w jakiej będę modlić się  tym razem. W mojej przedostatniej nowennie modliłam się o poprawę zdrowia brata i właśnie tej intencji chciałabym poświęcić niniejsze świadectwo.
Mój brat wiele w swoim życiu wycierpiał. Chorował na najgorsze w tych czasach choroby (nowotwór, białaczka, przeszczep szpiku kostnego, wycięcie znacznej części jelita, wiele by wymieniać…) i zawsze – ku zdumieniu lekarzy – a dzięki naszej modlitwie, wychodził z tego cało.

Przeczytaj całośćAnonim: Zdrowie brata w rękach Maryi i Jezusa

Zofia: Liczne uzdrowienia w rodzinie

Zakończyłam właśnie moją trzecią nowennę pompejańską. Wcześniejsze nowenny kończyły się niepowodzeniem – nie wytrwałam do końca. Pierwsza zakończona dotyczyła zdrowia mojego męża. Było to we wrześniu 2014 roku. Mąż w nocy dostał 40st. gorączki. Pobyt w szpitalu, badania i diagnoza – rak. Zrozpaczona chwyciłam za różaniec i zaczęłam nowennę pompejańską błagając Maryję o pomoc. Czekaliśmy jeszcze za ostatnim badaniem – wynikiem biopsji, który miał to potwierdzić. Tuż przed końcem nowenny przyszedł wynik – był ujemny. Nasza radość była ogromna. Lekarz zaskoczony wynikiem skierował męża na kolejną biopsję w innym ośrodku. W oczekiwaniu na kolejny wynik zakończyłam nowennę. Drugi wynik biopsji potwierdził pierwszy – nie ma raka. Dziękowałam Maryi Królowej Różańca z Pompejów.

Przeczytaj całośćZofia: Liczne uzdrowienia w rodzinie

Agata: Uzdrowienie z nerwicy lękowej

chciałam podzielić się i podziękować kochanej Matce,za wysłuchanie mojej prośby.
Choruje na nerwice lękową i natręctw.Miałam straszny czas,nie mogłam pozbierać myśli,wszystkiego się bałam,płakałam nie mając sił.Mój każdy dzień zaczynał się od słowa Znów to samo.Trafiłam sens życia.Ja dawna dziewczyna tryskajaca energia i uśmiechem nie radzę sobie z codziennością.Nawet bliscy mówili mi ze dawniej jak chodziłam.po domu to spiewalam pod nosem cały dzień.Po czym wszystko pękło jak bańka mydlana.

Przeczytaj całośćAgata: Uzdrowienie z nerwicy lękowej

Krystyna: Trzeźwość syna

Jest to już moje kolejne świadectwo o nowennie pompejańskiej,wszystkie moje prośby Matka Najświętsza litościwie wysłuchała.Mój syn Mikołaj ,18 latek,do niedawna kochający Boga,rodziców,dobry uczeń,sportowiec odmienił się nie do poznania.Poznał złe towarzystwo,alkohol,sex,kradzieże,wulgarność,kłamstwa,coraz pózniejsze powroty do domu,ucieczki,porzucenie szkoły…Nasza rozpacz nie miała granic,robiliśmy wszystko co w ludzkiej mocy,żeby się opamiętał,nic nie pomagało.

Przeczytaj całośćKrystyna: Trzeźwość syna

Ewelina: dwie nowenny, obie wysłuchane

Chciałam  złożyć juz drugie świadectwo, pierwsza nowenna byla w intencji pokonania raka przez brata została wysłuchana, druga w nowenna była odmawiana w intencji mojego zdrowia od dobrych kilku miesięcy borykalam sie z bólem  gardła, antybiotyk, przeciwbólowe , pastylki nic niestety nie pomagało, ból był taki ze płakałam , płakałam z bólu i bezsilności lekarzy, zaczęłam sie modlic do Matenki o pomoc w tej sprawie , wysłuchała a ból minął jak ręka odjął, bardzo Dziekuje. Teraz odmawiam 3 nowennę i równiez wierze ze zostanę wysłuchana . Modle sie na tzw. raty (rano i wieczorem) bardzo mi pomaga aplikacja która ściągnęłam na telefon. Wszystkim polecam modlitwa działa cuda.

Magdalena: Cud Królowej Różańca Świętego

Przez 30 lat palenia papierosów nie mogłam rzucić nałogu . Przez ten okres próbowałam 5 razy rzucać palenie były to skutki krótko terminowe bez rezultatu . Nastało zwątpienie doszedł do tego alkohol i nie mogłam z tego się wyzwolić.Poprosiłam Królową Różańca z Pompei w nowennie o zabranie wszelkich nałogów. Początkiem odmawiania nowenny się rozchorowałam miałam grype żołądkową która nie ustawała ale ja mimo tych wymiotów i biegunki życie po wodzie przez 3 dni myślałam że umrę.Następne dni do 7 dnia o suchym chlebie i wodzie. Nastała poprawa ale w modlitwie nie ustawałam.

Przeczytaj całośćMagdalena: Cud Królowej Różańca Świętego

B: Cud modlitwy

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus. Na wstepie pragne przeprosic Cie kochana Matko, ze dopiero teraz skladam moje swiadectwo. Jestem w trakcie odmawiania mojej trzeciej Nowenny. Pierwsza zaczelam odmawiac z prosba o dar macierzynstwa. Pomimo tego, ze jestem w trakcie odmawiania 3-ej Nowenny, a ta prosba nie zostala jeszcze wysluchana to z calego serca wierze i jestem bardzo spokojna, ze przyjdzie wlasciwa chwila kiedy Pan Jezus za sprawa Maryji zesle na mnie ten ogromny dar. Moze to jeszcze nie jest ten moment i musimy z mezem jeszcze chwile poczekac. W czasie odmawiania Nowenny Matka Boza zeslala na mnie wiele lask. Pomogla rozwiazac problem z ktorym borykalam sie od wielu miesiecy. Wiem, ze to Jej zasluga i z calego serca Ci kochana Krolowa dziekuje.

Przeczytaj całośćB: Cud modlitwy

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką