Andrzej: wysłuchana modlitwa

O nowennie dowiedziałem sie od żony  , powiedziała mi o tym i postanowiłem sie modlić się o poprawę finansów w mojej rodzinie ponieważ sam zarabiam na rodzinę i nie jest łatwo nie chodziło mi o wygraną w totka lecz głównie o pracę dla mojej żony.Przyznaję że miałem wątpliwości czy warto.Początki miałem trudne, postanowiłem sobie że całą nowenne odmówię przed pracą więc wstawałem godzinę wcześniej niż zwykle.W czasie mojego odmawiania nowenny zdarzyły się przynajmniej 2 niezwykłe rzeczy.

Przeczytaj Andrzej: wysłuchana modlitwa

Franciszka: uratowanie małżeństwa syna

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się w Pompejach gdzie byłam w kwietniu 2012 na pielgrzymce. Na Mszy Św. w bazylice różańcowej miałam czytanie. W autokarze słyszałam świadectwa ludzi o Nowennie Pompejańskiej. Gdy wynikł problem w rodzinie chwyciłam za różaniec. Nowennę odmawiałam od 2.02.2013 do 27.03.2013. Pojednanie syna z rodziną nastąpiło pod koniec czerwca 2013. Chwała Panu i Matce Najświętszej.  

Przeczytaj Franciszka: uratowanie małżeństwa syna

Madzia: świadectwo

Na początku dziękuję za wspaniałą pielgrzymkę, która codziennie obfitowała w łaski, porządkowała moje życie i pragnienia. Najwspanialszą łaską otrzymaną od Naszej Pani i Najukochańszej Matki było zachowanie mnie przy życiu na czas nawrócenia, pomimo niewierności obietnicy złożonej Królowej Różańca Świętego.

Przeczytaj Madzia: świadectwo

Małgorzata: powiedziałam wtedy Bogu, że jest mi wszystko jedno

Postanowiłam podzielić się świadectwem łaski, którą otrzymałam przez wstawiennictwo Królowej z Pompei. Moją pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji znalezienia pracy. Szukałam pracy już rok, wiedziałam o Nowennie wcześniej ale nie zdecydowałam się na jej odmawianie bo byłam pewna, że jakoś dam sobie radę bez niej, po drugie ciężko było mi sobie wyobrazić, że będę w stanie ją odmówić. W końcu doszło do tego, że nie miałam już siły i nadziei, a oszczędności topniały jak lód na słońcu, poprosiłam o pomoc jeszcze wtedy Sługę Bożego Jana Pawła II a on wskazał na… Nowennę Pompejańską. W pierwszej chwili naprawdę się załamałam, ale skoro Jan Paweł II mi ją „polecił” i nic dziwnego, miał wszakże wielkie nabożeństwo do Matki Bożej to nie miałam za bardzo innego wyjścia.

Przeczytaj Małgorzata: powiedziałam wtedy Bogu, że jest mi wszystko jedno

Kinga: moje świadectwo- praca c.d.

W dniu 3 października 2013 roku wystawiłam moje świadectwa http://pompejanska.rosemaria.pl/2013/10/kinga-moje-swiadectwa/  i tak jak napisałam,że jeśli w najbliższym czasie coś się wydarzy to dam wam znać  i  stało się , dostałam pracę w dniu 9 października 2013, nie taki wymarzony zawód , ale za to praca jest.  Dziękuję MB Pompejańskiej za pracę.

Wiesława: finansowej.Moja prośba została już wysłuchana

O nowennie dowiedziałam się od córki,która przeczytała o niej w internecie i dala mi wydruk sposobu jej odmawiania.Przez pięć dni coś mnie powstrzymywało od rozpoczęci modlitwy,ale wreszcie się przemogłam i 22/09/2013 rozpoczęłam się modlić.Modlę się o stabilizację zawodową dzieci i poprawę sytuacji finansowej.Moja prośba została już wysłuchana,a do końca mojej modlitwy zostało jeszcze 8 dni.

Przeczytaj Wiesława: finansowej.Moja prośba została już wysłuchana

Dorota: Chorwacja

Składam świadectwo o tym, jak Matka Boża z Pompejów uratowała moja koleżankę z pracy przed życiową ruiną, jaką jest utrata pracy. Moja koleżanka pochodzi z Chorwacji i jest osobą bardzo wierzącą. Jak większość z nas, też wyjechała w poszukiwaniu pracy na Zachód. Pracuje już bardzo długo jako pielęgniarka w szpitalu, w którym zaraziła się trudną do wyleczenia bakterią.

Przeczytaj Dorota: Chorwacja

Agnieszka: Wysłuchana prośba

Zupełnie przypadkiem natknęłam się na stronę o Nowennie Pompejańskiej. Bez chwili zastanowienia zdecydowałam, że rozpoczynam tę modlitwę w intencji rozeznania mojej drogi zawodowej i jej realizację w odpowiednim czasie, aby dobrze pogodzić ją z życiem rodzinnym. Chodzi o to, że nie mam pracy, zajmuję się domem i dziećmi i nie wiem czy tak ma wyglądać moje życie, czy zupełnie inaczej.

Przeczytaj Agnieszka: Wysłuchana prośba

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!