Magda: Dusze wybrane

Każdy kto teraz czyta ten post, kto odmawia Nowennę Pompejańską jest wg mnie duszą wybraną. Dusza wybrana związana jest z cierpieniem… z dźwiganiem krzyża dnia codziennego. Nikt z nas nie jest idealny, każdy popełnia błędy ..każdemu z nas przytrafiają się trudne sytuacje w życiu, czasami wręcz bolesne.

Więcej…

sanchox: SZOK TOTALNY MYŚLAŁEM ZE ZWARIOWAŁEM !!!!

Mam 32 lata , kiedyś zanim sie zakochałem prowadziłem dosyć hulaszcze życie i nie za bardzo szanowałem kobiety , aż pewnego dnia to sie stało , przyszła ona ,z moja koleżanka do mnie do domu , piękna , miłość od pierwszego wejrzenia SZOK !!!!

Myślałem ze oszaleje !!! Ale ona miała chłopaka od długiego czasu była w nieudanym związku , dla mnie wszystko sie przestało liczyć , poznawaliśmy sie powoli przez moja koleżankę ale musiałem ukrywać swoje uczucia , to było straszne tak udawać kolegę , męczyłem sie ROK !!! , dluuuugo by pisać choć historia ta to prawdziwy besteller , SERIO !!!
Ostatecznie wylądowałem w Licheniu i błagałem Matkę Boska o miłość odwzajemniona tej kobiety , błagałem w Licheniu chyba 3 dni i cierpiałem tak na zmianę , ale czułem sie bardzo bardzo spokojny podczas tej modlitwy ,,,

Więcej…

Ula: Matura

moją pierwszą Nowennę Pompejańska odmawiałam we wrześniu tamtego roku o dobrze zdana maturę i dostanie się na wymarzone studia. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić ze bardzo się przykładałam do nauki i dużo czasu siedziałam w książkach . Kiedy przyszedł czas matur był to dla mnie ogromnie ciężki okres w życiu, bardzo przezywałam wszystkie egzaminy i czułam ze cos jest nie tak , ze większość egzaminów nie idzie tak jak bym chciała już zaczęły się lekkie wyrzuty do Matki Boskiej , ze tyle się modliłam do niej , prosiłam, błagałam a czuje w sercu ze wyniki z matur będą złe.

Więcej…

Beata: Uzdrowienie z raka

Chcę Wam opowiedzieć jak to wszystko się zaczęło w moim przypadku.
W styczniu dowiedziałam się, że mój tata jest chory na raka. Cała rodzina popadła w rozpacz. Tato przechodził kolejne badania okazało się, że jest szansa na operację. Postanowiłam nie zwlekać i zamówiłam Mszę św. w jego intencji o pomyślną operację. W tym czasie tao obchodził urodziny postanowiłam, że na prezent podaruje mu łańcuszek z medalikiem Matki Boskiej. Wybrałam się do księgarni z dewocjonaliami. Medalików było mnóstwo większe mniejsze przedstawiające różne postacie Matki Boskiej. Nie mogłam się zdecydować jedna z Pań poleciła mi „cudowny medalik”. Zgodziłam się ale jakoś bez przekonania. Wydawał się skromny taki maleńki.

Więcej…

Madzia: uderzyłam mojego męża

kolejny wielki cud 🙂 29 września br. zaczęłam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia i uwolnienia mojego męża, już pierwszego dnia zły tak się oburzył i mnie sprowokował, że ja drobna istota uderzyłam mojego męża….miałam takie wyrzuty sumienia ale wyspowiadałam się z tego. Kolejne dni były straszne, dostawałam smsy, maile od mojego męża ze zdjęciem obdukcji, że mnie zniszczy, mówił, że zabierze mi córkę, umieści mnie w zakładzie psychiatrycznym, że stracę pracę bo zawiadomił sąd, że złożył pozew rozwodowy i sprawę o naruszenie nietykalności cielesnej. Przez całą tą sytuację miałam ogromne problemy z pracą, z kolegami i koleżankami, ciągłe wpadki, miałam egzamin bardzo trudny, myślałam, że go nie zdam- o niego zależało czy będę dalej pracować, myślałam o pójściu na długotrwałe zwolnienie, odcięcie się od tych ludzi. Moja mama trafiła do szpitala z zapaleniem nerek, tata zapadł w śpiączkę cukrzycową.

Więcej…

Joanna: macierzyństwo

Kochani, chciałaby się z Wami podzielić moim świadectwem. Łaska którą otrzymałam nie jest pierwszym owocem Nowenny Pompejańskiej. W ostatnich dwóch latach odmówiłam ich kilka i każda przynosiła wymodlony dar. Podzielę się z Wami moim ostatnim świadectwem. Nowennę zaczęłam odmawiać będąc w ciąży. (poprzednią Nowennę odmawiałam aby w nią zajść i o czym świadczy poniższy wpis również została wysłuchana)

Więcej…

Karolina: miłość

Pragnę napisać tu kilka słów od siebie. Może trochę późno, ale dopiero teraz do tego dojrzałam. Moją nowennę rozpoczęłam 2 sierpnia, w dniu Matki Boskiej Anielskiej, była to niedziela. Z racji takiej, że były to wakacje miałam czas na modlitwę i chciałam go wykorzystać. Początkowo nie było mi łatwo modlić się, 3 tajemnice różańca to jest jednak sporo, jak dla osoby ,która wcześniej ledwo mówiła 1 tajemnicę. Ale jakoś z dnia na dzień było mi łatwiej, czułam się spokojna.

Więcej…

Joanna: O pracę dla męża

12 listopada zakończyłam odmawianie szóstej nowenny pompejańskiej w intencji pracy mojego męża.
Wiele razy byłam bliska zakończenia modlitwy, odmawianie jej nie było dla mnie łatwe, wielokrotnie miałam myśli aby zakończyć bo ” to bez sensu, to przecież nic nie daje, ile można prosić, widocznie tak Panie chcesz … „.
Chcę tu jednak dać świadectwo, że ta modlitwa ma wielką moc i nie warto się poddawać, trzeba zawierzyć i dalej mówić „Zdrowaś Maryjo..”.

Więcej…

Jadwiga: Modliłam się o opanowanie podczas jazdy samochodem

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maria zawsze dziewica !Moja nowenna zastała wysłuchana dopiero po 2 latach od jej odmówienia .Modliłam się w intencji mojego obecnego męża o odwagę ,opanowanie podczas jazdy samochodem .Dzieliła nas duża odległość do tej pory obecny mąż pokonywał trasę busy,autobusy .Bardzo chciałam żeby w końcu do mnie przyjechał własnym autem ,ale zawsze mówił wiesz jak nie lubię jeździć autem te korki ,pełno tirów i wypadki są i do tego złość na innych kierowców.

Więcej…

Lucyna: trudności finansowe

Moje świadectwo może się wydać śmieszne -ktoś może pomyśleć jak mogłam się zwrócić z taką prośbą…ale sama po rozwodzie i unieważnieniu małżeństwa ,2 synów- otrzymywałam na nich dwóch alimenty od ojca dzieci w wysokości 300zł, dochód dla nas trojga to było coś ok. 1300zł . Nie dawałam już rady,z byłym mężem chorym na schizofrenię i chorobę alkoholową nie chciałam zadzierać żeby nie wzbudzać nowych konfliktów. Jednak w końcu musiałam wnieść sprawę do sądu o podwyżkę alimentów na dzieci. Zdawałam sobie sprawę,że mój były małżonek przy swej niewielkiej rencie ponad 500zł ,czasami gdzieś dorabiał , może wcale nie będzie płacił więcej bo wiadomo musi też żyć-bałam się też sądu, są różne wyroki, różni sędziowie …

Więcej…

Milena: Zadziwiająca moc Różańca

Moja przygoda z różancem tak naprawdę zaczęła się niedawno… Zaczęłam odmawiać nowenne 3 września. Wcześniej przed nowenna odmówiłam kilka razy różaniec. Zaczęłam czytać trochę o nowennie, świadectwa innych osób i z dnia na dzień postanowiłam ze zacznę ja odmawiać. Intencją było nawrócenie mojego męża.

Więcej…