Dziecko w klinice

Aneta i Paweł: łaska urodzenia zdrowego dziecka

Chciałabym podzielić się doświadczeniem związanym z Nowenną Pompejańską. We wrześniu 2013 dowiedziałam się że dziecko którego się spodziewamy może urodzić się chore np.: na zespół downa lub inną chorobę genetyczną jest tego bardzo duże prawdopodobieństwo.

Przeczytaj Aneta i Paweł: łaska urodzenia zdrowego dziecka

różaniec za dzieci

Dorota: chodzi przecież o moje dziecko

Sceptycznie podchodziłam do Nowenny Pompejańskiej, ale sięgnęłam po nią, bo była moją jedyną nadzieją. Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać 28 listopada, jednak nie wytrwałam w modlitwie i niestety po kilku dniach ją przerwałam. Miałam 3-dniową przerwę, po której ponownie podjęłam próbę modlitwy w tej samej intencji (chodziło o zdrowie mojego nienarodzonego jeszcze dziecka).

Przeczytaj Dorota: chodzi przecież o moje dziecko

Macirzyństwo

Monika: dar macierzyństwa

Chciałabym podzielić się świadectwem cudu jaki otrzymaliśmy z mężem w czasie odmawiania nowenny pompejańskiej. Od czterech lat staraliśmy się bezskutecznie o dziecko, w tym cza­sie odwiedziliśmy trzech specjalistów i żaden z nich nie dał nam nawet cienia nadziei na naturalne poczęcie. W kwietniu tego roku zostaliśmy skierowani do kliniki leczenia niepłodności ze wskazaniem na przeprowadzenie zabiegu in vitro, ponieważ, jak określali lekarze, była to jedyna szansa na to byśmy mogli stać się rodzicami.

Przeczytaj Monika: dar macierzyństwa

- zawsze pod ręką!

Różaniec w formie bransoletki