Archiwum kategorii: Świadectwa o nowennie

Joanna: Dziękuję za pracę… 5

modlitwa

Zawsze kiedy traciłam nadzieje na poprawę mojego losu czytałam świadectwa i wtedy robiło mi się weselej na duszy i wierzyłam, ze się mój los tez się w końcu odmieni i zostanę wysłuchana. Nie mogłam się doczekać aż ja napisze swoje świadectwo A wierzyłam, ze w końcu napiszę. Straciłam prace pod koniec lutego i sytuacja w moim życiu była beznadzieja. Przeczytaj więcej

Joanna: Wyzdrowienie z choroby 0

studia medyczne

Pragnę podziękować Matce Bożej Królowej Różańca Świętego za wysłuchanie mojej modlitwy i uzdrowienie z choroby oraz pomyślnie zakończony zabieg zamknięcia przetoki tętniczo-żylnej. To był dla mnie trudny czas. Od kilku miesięcy zmagałam się z choroba , lekarze nie wiedzieli co mi jest, miałam szmer maszynowy w okolicy serca. Byłam hospitalizowana w tym mnóstwo badań . Przeczytaj więcej

J: Małżeństwo 2

Małżeństwo

Zawsze bałam się „postawić wszystko na jedna kartę” bałam się zawierzyć bo najzwyczajniej po ludzku bałam się rozczarowania …
Nieustannie dni mijały i zbliżał się dzień Naszego Ślubu …. Nie wyobrażałam sobie tego dnia… Myślałam że nie przetrzymam takiego stresu (dla mnie jako dla osoby mającej dolegliwości nerwicowe był to stres spotęgowany) Przeczytaj więcej

Anna: za każdym razem otrzymywałam to, o co prosiłam 2

różaniec

Chciałabym w tych kilku słowach wyrazić swoją ogromną wdzięczność Matce Bożej Pompejańskiej za wszystkie uproszone łaski dzięki Jej wstawiennictwu.
Z nowenną pompejańską zetknęłam się już kilka lat temu. Modliłam się o łaskę zdrowia, znalezienia pracy i za każdym razem otrzymywałam to, o co prosiłam, choć czasem moje prośby były wysłuchiwane później, w czasie, który Bóg uznał za właściwy. Przeczytaj więcej

Anna: Dar Życia- dziecko 7

różan

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od znajomej. Jesteśmy 3 lata po slubie…i 3 lata długich starań o dziecko.Lekarze dawali mi 50 % szans na dziecko. Skłaniali do in vitro, ale ja nie chciałam się zgodzić. Zawierzyłam Bogu i Maryi, choć było trudno. Postanowiłam odmawiać nowennę.. Było trudno. Ale postanowiła ze mam cel w modlitwie, ze mam o co prosić, dlatego musze ja odmowic. Przeczytaj więcej

Marzena: Góra przeciwności, wypadek i cud 3

modlitwa

No cóż, odkąd zaczęłam moją Nowennę Pompejańską trudności wręcz się spiętrzyły. Czytałam wcześniej – w innych świadectwach, że tak bywa, gdy zaczynamy tę piękną, ale trudną modlitwę. Dzięki temu nie poddałam się i 13 października kończę drugą Nowennę. W pewnym momencie – przez prawie miesiąc odmawiałam dwie jednocześnie! Udało się i nie było takie trudne! Pierwsza Nowenna Pompejańska dotyczyła ważnej sprawy osobistej i mimo przeciwności wszystko zaczęło się układać. Przeczytaj więcej

Anna: Wymodlona praca 52

praca

Drodzy czytelnicy,

Chce podzielic sie z Wami moja radoscia i zlozyc swiadectwo wielkiej laski jaka otrzymalam za posrednictwem Maryi, Najswietszej i Najlaskawszej Matki!

W koncu lipca zwolilam sie z pracy, po prawie 12 latach. Powodow bylo duzo, miedzy nimi to, ze chcialam sie odciac od grzesznej przeszlosci.
Poczulam sie osamotniona, duzo zalu i rozgoryczenia i niepewna przyszlosc. Strach, niepewnosc jutra, poczucie winy w stosunku do mojej kochanej rodziny… Przeczytaj więcej

Marta: Strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat 9

radosc_zycia

Święty Maksymilian gdy brał Różaniec do ręki zwykł mówić: „Idę strzelać do szatana” – wspaniałe słowa. A ja strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat. Różaniec dał mi pokój, siłę, nadzieję i zdrowie podczas całego procesu leczenia choroby nowotworowej. Matka Boża z Jezusem i wieloma świętymi towarzyszyli mi podczas chemioterapii, operacji i radioterapii, czułam realną ich obecność na każdym kroku.Odkąd pamiętam zawsze bałam się raka, lęk przed nim wręcz mnie paraliżował, aż w końcu zachorowałam. Przeczytaj więcej

Magdalena: Kochana Matka mnie wysłuchała!! 3

różaniec w skupieniu

Kochani chciałam podzielić się z Wami moim wielkim szczęściem za sprawą Naszej Matki Maryi. Nowennę Pompejańską odmawiam od kwietnia tego roku. W przeciągu tych miesięcy odmówiłam ich już 5. Obecnie jestem w trakcie 6, ale na dzień dzisiejszy tylko jedna intencja została wysłuchana ( wiem, że na wysłuchanie reszty muszę jeszcze długo poczekać, gdyż intencje są bardzo trudne). Przeczytaj więcej

Ela: Dziękuję Ci Matko… 12

matka-boza-z-dzieciatkiem

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. To moja czwarta odmówiona nowenna. Trzy pierwsze dotyczyły mojego życia osobistego, ale jeszcze się nie spełniły, więc muszę jeszcze poczekać. Czwarta była o Boże błogosławieństwo w pracy. Sytuacja w pracy była nieciekawa, czasami trudno było wytrzymać. Pierwszą łaskę jaką otrzymałam, to wewnętrzny spokój jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Przeczytaj więcej

Magdalena: Łaska zdrowia dla najbliższych 12

różaniec

Kochani, myślę, że czas podzielić się z Wami kolejnym świadectwem. Obecnie jestem w trakcie chyba 9. już Nowenny (przestałam już liczyć, różaniec od dłuższego czasu jest stałym elementem mojego dnia). Poprzednio modliłam się w intencji bliskich mi osób, o zdrowie. Nie zawiodłam się i tym razem – stan zdrowia tychże osób od niedawna zaczął ulegać poprawie, mimo iż wcześniej nic na to nie wskazywało. Pojawiły się pozytywne zbiegi okoliczności, które wspomogły proces zdrowienia (odpowiedni lekarze, dobrze dobrane leki itd.). Przeczytaj więcej

Katarzyna: przepłakałam cały wieczór 1

praca

Informację o nowennie pompejańskiej znalazłam w grudniu 2013 r. Potrzebowałam bardzo modlitwy, która dałaby nadzieję w beznadziejnej sytuacji życiowej, w jakiej się znalazłam. i tak od grudnia nieustannie odmawiam nowennę pompejańską. Różaniec pompejański obecnie odmawiam już po raz szósty. Dzięki tej modlitwie – podobnie, jak wiele osób dających świadectwo – odnalazłam wiarę i nadzieję w to, że Matka Przenajświętsza zawsze ma nas w swojej opiece i wyprasza nam u swego Syna konieczne łaski. Przeczytaj więcej

Paulina: Pomoc i opieka Maryi 14

radość

Mam 19 lat i przez okres wakacji modliłam się codziennie nowenną pompejańską w intencji o odnalezienie w przyszłości dobrego,opiekuńczego i religijnego męża.. Nowennę ukończyłam 1 września, w części dziękczynnej ciężko było mi ją odmawiać, czasem od niechcenia ale żadnej części ani dziesiątka nie opuściłam… Bardzo przeżywałam wówczas rozstanie z chłopakiem ,który zostawił mnie po 2 latach , więc z tego powodu dużą motywacją była dla mnie modlitwa do Matki Bożej.. Przeczytaj więcej