Wysłuchana: Ktoś mnie pokochał i mogę wziąć ślub kościelny…

Odmawiam właśnie pewnie 6 nowenne pompejanska. Tak naprawdę nie pamiętam już o co się w każdej z nich modlilam ale pamiętam np ze modlilam się o męża bo latami czułam się bardzo samotna i najwspanialszą Matka wysłuchał mojej modlitwy bo poznałam dobrego człowieka z którym związałam swój los. Jestem szczęśliwa i na pewno nie samotna. Stał się cud bo w moim wieku spotkać kogos kto szczerze pokocha i z kim mogłabym wziąć ślub kościelny nie było łatwe a jednak…

Przeczytaj całośćWysłuchana: Ktoś mnie pokochał i mogę wziąć ślub kościelny…

Ewelina: Ukończenie studiów

Parę lat temu rozpoczęłam studia inżynierskie. Nie były to proste studia, wymagały ode mnie wiele czasu, determinacji i poświęcenia. Z dobrym wynikiem ukończyłam wszystkie siedem semestrów. Kolejne pół roku przeznaczono na napisanie pracy inżynierskiej. Za każdym razem kiedy zaczynałam działania w tym kierunku, napotykałam na jakieś problemy, które mnie odsuwały od celu. Pisałam prośby o kolejne wydłużenie terminów z myślą, iż teraz z pewnością się uda. Za każdym razem coś szło nie tak, nie potrafiłam napisać nawet jednego rozdziału. Nie wiedziałam co się dzieje. Po kilku przedłużeniach musiałam powtarzać ostatni semestr w celu zrobienia różnic programowych, zaliczyłam go z bardzo dobrymi wynikami. Znowu przyszedł czas na pisanie pracy inżynierskiej i znowu blokada, płacz, złość.

Przeczytaj całośćEwelina: Ukończenie studiów

Paula: W podziękowaniu Maryi

Mam 28 lat a o nowenie dowiedziałam się już kilka lat temu, Jednak ta modlitwa zawsze wydawala mi się żmudna i byłam pewna ze ja bym w niej nie wytrwała z braku czasu czy braku zaangażowania. Wydawało mi się ze sięgnęłabym po nią tylko  w obliczu jakiegoś bardzo trudnego wydarzenia. I tak tez się stało. Dziś wiem ze to wydarzenie było po to bym zaczęła ta modlitwę i ja pokochała. Bo od tamtej pory odmawiam ja nieustannie. Czekałam z napisaniem świadectwa aż nastąpi wyrazne(naoczne) wysłuchanie którejś z moich próśb. Nie oznacza to jednak ze nie wierzylam ze one się nie spełniają mimo braku „efektów” wręcz przeciwnie-odkąd odmawiam nowenny mam przeswiadczenie ze mimo ze niektóre sprawy o które prosze jeszcze nie do końca się spelnily to nadejdzie odpowiedni czas gdy tak się stanie.

Przeczytaj całośćPaula: W podziękowaniu Maryi

Izabela: Różaniec moje WSZYSTKO

Szczęść Boże.
To juz moje 15 Świadectwo, nie umiem już zyc bez różańca i modlitwy. Jednak czasem mam wyrzuty sumienia, ze tak proszę Maryje o wszystko co dla mnie ważne. Może nadużywam Jej dobroci? Jednak jest mi tak bardzo ciężko po śmierci ukochanej Mamy. Dlatego proszę Maryję o pomoc, o zdrowie, żeby umiec zyc i radzic sobie z kazdym dniem. Ona nigdy nie zostawia mnie samej sobie. Wiem też, ze moja Mama jest przy mnie i czuwa. Nawet jak jest bardzo ciezko i zle to Maryja działa cuda… pomaga wstac i isc do przodu. Ukochana NASZA Mamo proszę czuwaj! Jestes jedyną nadzieją na te ciężkie czasy!

Krystyna: Nadzieja w różańcu

Nowennę pompejańską odmawiam od bardzo dawna, ale obiecałam że napiszę świadectwo, co czynię, dziękując Matuchnie Najświętszej za otrzymane łaski, szczęśliwą operację syna, szczęśliwą operację dla mnie i o uzdrowienie mnie z depresji. Teraz odmawiam nowennę za dusze w czyśćcu cierpiące, bo tyle się słyszy że one potrzebują naszej pomocy a i one mogą u Boga wypraszać dla na potrzebne łaski, dlatego módlmy się oddając wszystko w ręce Boga i Matki Najświętszej.

Pełna nadziei: Matka Boska pomaga uporządkować sprawy życiowe

Moją Trzecią nowennę odmawiałam w intencji większego usamodzielnienia się. Miałam głównie na myśli znalezienie jakiejś stałej pracy, gdyż pracowałam ale nie na umowę na stałe. W trakcie odmawiania nowenny przeniesiono mnie do innego działu, gdzie panowała o wiele lepsza atmosfera, lepiej dogadywałam się ze współpracownikami. Również 2 bliższe mi osoby opowiedziały mi o tym jak dobrą jestem osobą i jak wiele dla nich dobrego zrobiłam.

Przeczytaj całośćPełna nadziei: Matka Boska pomaga uporządkować sprawy życiowe

Anna: Modlitwa za duszę mojego Taty

Moje początki były bardzo trudne. Już od dłuższego czasu czułam nieodpartą potrzebę odmówienia Nowenny Pompejańskiej, ale nie wiedziałam w jakiej intencji. Kilka razy starałam się zacząć, ale ciągle intencja wydawała mi się nieodpowiednia. Pewnego ranka usłyszałam w mojej głowie głos mówiący mi „odmów za siebie, za spokój” i tak zrobiłam. Z ogromną łatwością odmówiłam tą pierwszą NP.

Przeczytaj całośćAnna: Modlitwa za duszę mojego Taty

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną