Kazimierz: Cud ocalenia rodziny

Pragnę gorąco podziękować Panu Jezusowi, Maryi Niepokalanej Królowej Różańca Świętego i Świętemu Józefowi za łaskę ocalenia z grożącemu nam niebezpieczeństwa na drodze. W dniu 18 października 2018 roku w czasie powrotu do domu żony,córki i wnuczki, w czasie jazdy (jestem kierowcą od 40 lat) zasnąłem za kierownicą, (to ułamki sekundy) zjechałem na lewy pas wprost pod nadjeżdżającego tira,którego kierowca światłami i sygnałami dźwiękowymi ostrzegał. . Zona siedząca obok krzyknęła „uważaj” i w ostatni momencie odbiłem na swój prawy pas. To był cud ocalenia rodziny przed tragedią.

Przeczytaj całośćKazimierz: Cud ocalenia rodziny

Justyna: Podjęcie decyzji w sprawie pracy

Moje świadectwo odnosi się do pracy. W pewnym momencie życia pogubiłam się i nie wiedziałam, czy zostać przy dotychczasowej pracy, czy ją zmienić. Zaczęłam modlić się do Mateńki, by pomogła mi podjąć właściwą decyzję, która zaowocuje na przyszłość, i której nie będę żałować.

Przeczytaj całośćJustyna: Podjęcie decyzji w sprawie pracy

Klaudia: Osiągnęłam wewnętrzny spokój

Moja pierwsza nowenna rozpoczęła się tuż po nawrócenia. W momencie, gdy nie wiedziałam co dalej…

Natknęłam się na nowennę przypadkiem, przeczytałam wiele komentarzy o wymodlonych datach i postanowiłam oddać moją intencję w ręce Matki Boskiej Pompejańskiej z ufnością, szczerą wiarą, a czasami płaczem…

Przeczytaj całośćKlaudia: Osiągnęłam wewnętrzny spokój

Karolina: Moje świadectwo

«Szczęść Boże»
Mam na imie Karolina.
Jest to moje drugie swiadectwo. Nowenne Pompejanska odmawiam od pazdziernika 2016 roku.
Wtedy u mojego meza Janusza zdiagnozowano – Rak pluc – nieoperacyjny z przerzutami.

Ja tez choruje na raka od 2011.

W 2016 dowiedzialam sie od mojej przyjaciolki o Nowennie Pompejanskiej.
Nie mialam najmniejszego pojecia jak odmawiac Nowenne i jak modlic sie na rozancu.
Dzisiaj juz wiem, ze to dzieki Nowennie Pompejanskiej i zawierzeniu Krolowej Rozanca Swietego nauczylam sie modlic na rozancu i poznalam jego sile.

Przeczytaj całośćKarolina: Moje świadectwo

Bożena: Modlitwa to źródło miłości

Pragnę podzielić się z Wami Wszystkimi Radością i Pokojem, jaki wlewa w serce Nowenna Pompejańska ! Fenomen… to dobrze powiedziane. Nowenne Pompejańską odmawiałam po raz trzeci w swoim życiu, po raz pierwszy o uzdrowienie Mamy z nowotworu, niestety Mama zmarła, ofiarowałam zatem kolejną Nowenne w Jej intencji o wieczny odpoczynek i spokój dla jej duszy co się okazało …. prośba została wysłuchana w dosyć ” dziwny ” po ludzku sposób.

Przeczytaj całośćBożena: Modlitwa to źródło miłości