Marcin – LIST: W intencji prawa jazdy

To już będzie moje czwarte świadectwo związane z Nowenną Pompejańską którą zacząłem odmawiać od 1.06.2018r. a skończyłem 24.07.2018r. Tym razem odmawiałem nowennę w mojej własnej intencji a szczerze mówiąc w intencji kursu Prawa Jazdy na samochód które chciałbym móc zacząć jeszcze pod koniec bieżącego lub ewentualnie na początku nowe przyszłego roku.

Przeczytaj całośćMarcin – LIST: W intencji prawa jazdy

Ela: Uwolniona z ciężarów

Do 2014-go roku nie słyszałam o Nowennie Pompejańskiej. Moja córka potrzebowała pomocy, a ja czułam się bezsilna. Postanowiłam się modlić i jak to bywa „przez przypadek ” trafiłam w internecie na tę modlitwę. I choć wydawało się to wyzwanie ponad moje siły i możliwości, podjęłam je. Przez kilka dni czułam potężny paraliżujący zupełnie irracjonalny narastający strach i niemoc. Gdy sięgnął zenitu, upadłam na kolana i powiedziałam Matce Bożej, że się nie poddam, prosząc Ją o pomoc.

Przeczytaj całośćEla: Uwolniona z ciężarów

Patryk: Moja prośba spełnia się każdego dnia

Hej, mam 23 lata i niedawno skończyłem swoją pierwszą nowennę. Pisze to świadectwo aby zachęcić młode osoby do pogłębienia swojej wiary. Jak każdy młody chłopak imprezowałem, „lubiłem płeć przeciwną”, spędzałem czas w sposób który niekoniecznie podobał się Bogu – generalnie realia dnia codziennego co drugiej osoby w moim wieku. Nad tym rozwodzić się nie trzeba bo każdy czytający to świadectwo zna swoje życie (pozdrawiam Cię serdecznie :)). Prawdopodobnie tak jak i Ty, w życiu codziennym nie myślałem za dużo o Bogu i o tym czy moje poczynania są właściwe lub nie. A wiem że moje życie było pełne grzechu i nie podobało się Bogu.

Przeczytaj całośćPatryk: Moja prośba spełnia się każdego dnia

Beata: Nowenna zmieniła mnie

Pisze to świadectwo bo złożyłam obietnice Matce Bożej Nowennę Pompejańska skończyłam odmawiać kilka tygodni temu to była moja kolejna nowenna…. Modliłam się o spotkanie człowieka który mnie pokocha i którego ja pokocham i z którym mogłabym założyć rodzinę a wcześniej o nowa pracę cóż wciąż jestem sama a pracy jak na razie nie znalazłam….Czekam…Co mi dala Nowenna Pompejańska ?

Przeczytaj całośćBeata: Nowenna zmieniła mnie

Aleksandra – LIST: W każdej chwili życia

To już kolejny raz jak składam świadectwo NP. Chcę przede wszystkim zwrócić się do osób, które nie wierzą w moc, jaką ma NP. Uwierzcie mi, że ta modlitwa czyni cuda. Nawet te najmniejsze, które tak często są niedostrzegalne dla Nas. Często modlę się NP nie tylko prosząc o łaski dla mnie i mich bliskich, ale również w formie podziękowania za to, że Maryja jest ze mną w każdej sytuacji mojego życia.

Przeczytaj całośćAleksandra – LIST: W każdej chwili życia

Margaret: Przemiana

Jeszcze cztery miesiące temu nie wiedziałam co to jest NOWENNA POMPEJAŃSKA, jak się ją odmawia, nie wiedziałam tak naprawdę nic. Chcę napisać jaka przemiana nastała w moim życiu i nie tylko w moim dzięki NP, aby to zrobić muszę cofnąć się trochę w przeszłość. Tak więc..
Moja wiara była uśpiona a ja sama gdzieś się pogubiłam w swoim życiu. Nic mi nie wychodziło a każdy dzień kończyłam płaczem przepełnionym pustką, bólem i żalem. Czasem zdarzało mi się modlić ale to było na zasadzie „jak trwoga to do Boga”. Tkwiłam zamknięta w toksycznym związku, bałam się wyjść z niego i zacząć żyć, bałam się samotności, uważałam, że nie ma dla mnie miejsca w świecie i przy Bogu.

Przeczytaj całośćMargaret: Przemiana

Ewa: Moja wiara stała się żywa

Po raz pierwszy o NP dowiedziałam się od koleżanki z pracy, jednak nie podjęłam się od razu jej odmawiania. Maryja pomogła mi w jednym z najgorszych momentów mojego życia. Jestem obecnie po 30 te. Samotnie wychowuje syna. Pochodzę z wierzącej rodziny i wydawać by się mogło, że sama byłam bardzo wierząca, gdyż co tydzień uczęszczałam do kościoła, lecz rzadko przyjmowałam komunię św.. Moje życie odbiegało zupełnie od tego co nauczał Jezus. Mam dziecko z rozwodnikiem, który z resztą bardzo mnie w życiu poranił. Po tym rozstaniu nie mogłam długo ułożyć sobie życia.

Przeczytaj całośćEwa: Moja wiara stała się żywa