Justyna: list – Walka ze złem wciąż trwa

Kochani bracia i siostry zbieram się do napisania świadectwa już prawie rok czasu , o nowennę pompejanskiej dowiedziałam się przez przypadek ale jak wiemy w życiu katolika nie ma przypadków. To jest już moja 12 pompejanska 3 były w innych intencjach , reszta wciąż w tej samej najtrudniejszej walki o małżeństwo,

Więcej…

P: List: Jezus daje o sobie znać

To byla moja pierwsza pompejanka, modlilam sie w intencji mojej i mojego chlopaka, abysmy przestali sie bac, powierzyli swoje zycie Jezusowi i zaufali Mu. Powod tej intencji byl prosty, chodzimy ze soba ponad dwa lata, jeszcze niedawno bylismy juz pewni, ze chcemy stworzyc rodzine, ale nagle zaczelo sie pojawiac coraz wiecej strachu i watpliwosci przed zobowiazaniem, przed dotrzymaniem wiernosci, przed tak powazna decyzja.

Więcej…

Marzena: List – Być może Matka Boża chce, abyśmy się rozstali.

Odmówiłam już wiele nowenn. Część z moich próśb została wysłuchana, na realizację części jeszcze czekam. Dwa lata temu odmówiłam nowennę w intencji znalezienia chłopaka. Nie skończyłam Nowenny, a poznałam chłopaka, z którym jestem do dnia dzisiejszego. Bardzo mi się podoba. Jednakże do dnia dzisiejszego nie rozmawialiśmy małżeńatwie.

Więcej…

Ona: Małżeństwo w naprawie

Przyszedl u czas na moje świadectwo. Jestem juz przy koncu NP. W moim malzenstwie zaczelo sie dziac bardzo zle juz jakis czas temu. Oboje z mezem mocno sie pogubilismy.Kilka razy trafilam w internecie na NP , ale myslalam , ze nie podolam. W koncu w moim malzenstwie zaczelo dziac sie bardzo zle wrecz tragicznie. Wtedy wlasnie przypomnialam sobie o Nowennie Pompejanskiej. Kilka dni pozniej spojrzalam w kalendarz, by policzyc kiedy koncze nowenne.

Więcej…

Wioletta: Modlitwa o nawrócenie

Obecnie moje malzenstwo jest w glebokim kryzysie mozna rzec w separacji.Po 12 latach malzenstwa sakramentalnego A w tym roku jesli taka wola Boza bedzie to 13 lat.W 2016 r we wrzesniu moj maz zostawil mnie i nasza coreczke 4-letnia .Powodem tego jest kochanka pochodzenia ukrainskiego,razem pracuja .Maz takim zachowaniem podeptal moje wartosci,ktore mialam ,moj swiat poukladany legl w gruzach..

Więcej…

Weronika: Chwała Panu i Maryi!

Jestem zwykłym, przeciętnym grzesznikiem, a jednocześnie kimś tak ważnym – dzieckiem Boga. Pogubiłam się w życiu i kiedy wydawało mi się, że nie daję już rady i jest tylko pustka, samotność i łzy – Maryja wyciągnęła do mnie pomocną dłoń. Pewnej nocy usłyszałam w sercu głos, abym znalazła modlitwę „skuteczną”. Bardzo szybko trafiłam na stronę nowenny pompejańskiej. Zawsze byłam blisko Boga, ale to dzięki tej modlitwie mogę powiedzieć o prawdziwej więzi z Bogiem. Intencja była na pewno wysłuchana, mnóstwo łask, spojrzałam na życie pod innym kątem, choć prośba nie została spełniona, ale to wola Boga, nie moja.

Więcej…

Maja: List – Uratowane małżeństwo

Witam.
Chciałam podzielić się świadectwem Nowenny Pompejańskiej, jak Matka Boska uratowała moje małżenstwo. Nowenna Pompejańska jest modlitwą, która ma ogromną moc a wiara w nią czyni cuda. Nowennę Pompejańską odmawiałam trzy razy ale pierwsze dwa razy odmawiałam ją niepoprawnie ale muszę przyznać,że każdą modlitwa jest wysłuchana ale nie wszystko jest wolą Boga.

Więcej…

A: Spóźnione świadectwo

Moje świadectwo będzie dotyczyć nowenny, którą odmówiłam blisko 5 lat temu. To był dla mnie trudny, przełomowy czas. Właśnie skończyłam studia i stresowałam się, jak sobie poradzę w pracy. Znajomi w większości zakładali własne rodziny, a ja ciągle byłam sama. Dodatkowo wtedy dowiedzieliśmy się że mój tata ma chorobę nowotworową. Pierwsze rokowania były bardzo niekorzystne.

Więcej…

Karolina: List – Walka o małżeństwo

Od ponad dwóch lat walczę o uratowanie mojego małżeństwa. Mąż odszedł niespodziewanie. Między nami nie ma osób trzecich. Bardzo go kocham. Zaraz po Chrystusie on i moja córka są dla mnie najważniejsi. To moja już chyba 10 NP i kolejne świadectwo. Nie sposób opisać wszystkich łask otrzymanych od Królowej Różańca Świętego, od mojej kochanej Matki.

Więcej…