Joanna: To ważne aby przez życie iść z różańcem w ręku.

Jestem po trzeciej nowennie i to co się dzieje to prawdziwy cud. można powiedzieć że każda intencja została wysłuchana a ile przy tym łask otrzymałam wraz z rodziną i najbliższymi to tylko Maryja wie:) Różaniec zawsze był dla mnie podporą ale teraz po prostu się z nim nie rozstaję,Maryja to Matka Nas wszystkich i jej powierzajmy swoje sprawy nawet te najmniejsze.

Więcej…

Ela: coś ode mnie…

Odmowilam 5 Nowenn Pompejańskich  w roznych intencjach.Ta najwazniejsza spelnia sie stopniowo, ale wszystko zmierza ku dobremu. Dzieki tej modlitwie potrafie radzic sobie w trudnych momentach mojego zycia, kiedy jest mi zle i kiedy mysle, ze zycie jest bez sensu. To Nowenna Pompejańska sprawila, ze wyszlam z dolka psychicznego, ze potrafie odgonic zle mysli.

Więcej…

Ewa: dziękuję Ci Mateńko, dziękuję moi Aniołowie

Witam, pozwólcie, że i ja podzielę się swoim świadectwem. Na początku tego roku dowiedziałam się, że noszę dzieciątko w swoim łonie a na wiosnę na USG połówkowym lekarz nam oznajmił, że jest wysokie ryzyko zespołu Downa. Nagle moje serce ogarnął wielki niepokój i strach. Proponowano mi zrobić amniopunkcję, która należy do inwazyjnych metod odkrywania wad genetycznych,a to oznacza, że istnieje ryzyko poronienia.

Więcej…

Mirannoo: moja nowenna

Ukończyłem swoją pierwszą nowennę. Mimo , że jeszcze nie otrzymałem łaski , o którą sie modliłem pragnę podzielić się z Wami moimi doświadczeniami związanymi  z odmawianiem  Nowenny Pompejańskiej. Już na samym początku odmawiania nowenny pojawiły się trudności zły zaczął swoje kuszenie , pojawiły się natrętne myśli , zmęczenie , niechęć do modlitwy . Przeżywałem różne załamania , wiele razy zadawałem sobie pytanie dlaczego tak jest ?

Więcej…

Aleksandra: Wczoraj Matka Boża

Odmawiam już 3 Nowenne, już po pierwszej chciałam napisać swoje świadectwo, ale nie byłam gotowa. Chyba dlatego, że sprawy w intencji których odmawiałam potoczyły się dokładnie odwrotnie niż o to prosiłam. Czytałam mnóstwo wpisów i sama też niby wiem, że nie można sobie „zamawiać” życzeń u Boga, lecz tylko prosić o opiekę i najlepsze dla nas rozwiązanie.

Więcej…

Alina: A wszystko to zawdzięczamy Nowennie Pompejańskiej

Moją pierwszą nowenną otoczyłam syna, który miał problem ze studiami, potem z pracą, z odnalezieniem sensu i celu życia.Już w trakcie odmawiania nowenny zauważyłam jak powoli jego problemy się rozwiązują, jak Matka Boża kieruje jego życiem. W chwili obecnej syn wrócił na studia, na które sobie sam zarobił i odnalazł w sobie mężne serce wojownika.

Więcej…

Karolina: W oczach Matki Bożej każdy z nas jest Jej drogi, jest dla Niej ważny. Ty też!

Rozpoczął się Adwent, czas oczekiwania na narodzenie Jezusa. A ja, jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej w życiu Nowenny pompejańskiej w intencji znalezienia naprawdę dobrej pracy – moje oczekiwanie jest więc podwójne.

Dziś chcę się z Wami podzielić łaskami, które już otrzymałam od Matki Bożej, a które przerosły moje oczekiwania. To jakby rozdarł się worek obfitości: równowaga wewnętrzna, spokój, chęć do życia, chęć do odkrywania nowych możliwości, pomysły, inna perspektywa, inny punkt widzenia wielu spraw, pozytywne i realne nastawienie do życia, ale też:

Więcej…

Marta: Prośba o dar macierzyństwa

Witam Kochani!
Czytając Wasze piękne świadectwa postanowiłam podzielić się łaskami jakie otrzymałam dzięki Nowennie. Obecnie odmawiam Ją po raz trzeci i mimo, że moja prośba nie została jeszcze spełniona, czuję ogromną pomoc i wsparcie Matki Przenajświętszej, i za te otrzymane już łaski każdego dnia dziękuję. Modlę się o cudowny dar macierzyństwa. Zanim zaczęłam „przygodę” z Nowenną nie byłam zbyt religijną osobą, żyłam daleko od Boga, teraz nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy.

Więcej…

mag: spróbuj, nic nie tracisz, zyskasz piękną miłość

Kochani,odmówiłam 4 Nowenny Pompejańskie w jednej intencji,jeszcze się nie spełniła, od miesiąca odmawiam Tajemnicę Szczęścia, oddałam Jezusowi swoje serce, duszę i życie..każdego ranka lekko mi wstać, życie jest naprawdę inne,polecam Wam wszystkim modlitwę, niech każdy znajdzie najbliższą swojemu sercu,a już nie będzie chciał wracać do tego jak było przed nią. Spróbuj, nic nie tracisz, zyskasz piękną miłość:)

Barbara: modlitwa przeznaczenia

Zaczelam odmawiac moja pierwsza Nowennę Pompejańską ,4 listopada w intencji pracy, ale nie udalo mi sie w ten dzien odmowic calej wiec rozpoczelam piatego listopada. Kilka dni pozniej w internecie przeczytalam artykul o dzieciach zgwalconych przez pedofili dzieciach ponizej trzeciego roku zycia, postanowilam mimo tego iz nie wolno tego robic zmienic moja intencje i zaczelam sie modlic o to aby wszystkie dzieci na swiecie mialy szczesliwe dziecinstwo i nikt ich nie krzywdzil.

Więcej…

Anna: wytrwałam

Moje świadectwo jest ,,małe,, w prównaniu z innymi kiedy to np.ktoś wrócił do zdrowia. Ja nigdy nie pałałam sympatią do RÓżańca Św. dla mnie ta modlitwa była nudna.. kiedy trafiłam na wzmiankę o tej Nowennie Pompejańskiej na jakimś portalu plotkarskim skusiłam się aby więcej poczytać o niej.Długo kusiło mnie,aby podjąć modlitwę ale bałam się,że nie wytrwam..

Więcej…

Anna: moi kochani! Nie wolno Wam tracić nadziei

Moi kochani! nie wolno wam tracić nadziei, modliłam się do Matuli w intencji spotkania kogoś dla mnie ważnego, tydzień temu kiedy nie spodziewałam się zupełnie że spotkam  go , akurat na wprost mnie stał. Osłupiał  kiedy mnie zobaczył, nie mógł uwierzyć! Matula jest wielka ! brak mi słów na to co zrobiłam , a w modlitwie powtarzałam niech stanie się Matuli wola a nie moja. Dlatego módlcie się wytrwale i nie trać cie nadzieji. Matula słucha 🙂 chwała jej za łaski!pozdrawiam

Anita: Wierzę, że z każdym dniem relację w mojej rodzinie będą coraz lepsze

Nazywam się Anita i chciałabym dać krótkie świadectwo jak zmieniło się moje życie po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Zabierałam się do odmawiania tej nowenny kilka razy, ale nie odmówiłam ani jednego różańca, bo zabrakło mi czasu albo zapału. W mojej rodzinie zaczęło się dziać coraz gorzej.. Nie dogadywaliśmy się z rodzicami i rodzeństwem. Wybuchały często awantury i kłótnie, a do tego prawie wcale nie spędzaliśmy ze sobą czasu.

Więcej…