Julia123: Maryjo ty wiesz najlepiej-co dla mnie jest dobre

Od dawna miałam zamiar napisać-ale zawsze coś mi stało albo raczej stał na przeszkodzie.Nigdy nie modliłam się na różańcu(dla mnie to byla długa i nudna modlitwa),ale znalazłam się w tak trudnej sytuacji życiowej,że po-ludzku nie do rozwiązania.W tej chwili nie wiem ktorą Nowenne z kolei juz odmawiam(modle się od pazdziernika,jedną koncze-drugą zaczynam).

Więcej…

Zuza: list – Prawdziwa miłość przetrwa wszystko

Obecnie kończę druga nowennę w intencji mojego byłego chłopaka. Byłam 2 lata w związku. Pod koniec zauważyłam ze mój teraz już były chłopak staje się wobec mnie zimny. w ogóle o mnie nie zabiegał, nie mówiąc już o jakimś miłym słowie, wyznaniu. zaczął się spotykać i rozmawiać z dziewczynami za którymi nie przepadam, zawsze próbują odbić komuś chłopaka, podrywają go, uważają że są najlepsze we wszystkim, nie biorą pod uwagę czyichś uczuć.

Więcej…

Karolina: Zmagam się z chorobą

Szczesc Boze, od 2011 roku zmagam sie z choroba nowotworowa. W roku 2016 w sierpniu zdiagnozowana ponownie u mnie nawrot choroby (po raz 3). We wrzesniu 2016 roku moj narzyczony mial problemy z oddychanie wiec lekarz skierowal go na przeswietlenie pluc. W trakcie badania okazalo sie, ze ma wode w plucach i lekarze postanowili przeprowadzic dokladne badanie i zajac sie zsciagnieciem wody.

Więcej…

Elżbieta: Spowiedź po 26 latach

Nowenna pompejańska doprowadziła mnie po 26 latach do konfesjonału, na co bez modlitwy nie było szans. Chcę podziękować Matce Bożej i Jezusowi za wszystkie łaski, które do tej pory otrzymałam i otrzymuję. Obecnie odmawiam czwartą nowennę, za dusze w czyśćcu cierpiące. Mam nadzieję, że pomogę chociaż kilku z nich wejść do królestwa niebieskiego. Szczęść Boże.

Anna: Odważyłam się przystąpić do spowiedzi

To moje drugie świadectwo. Wprawdzie intencja, w której się modlę, nie została jeszcze spełniona, ale otrzymałam coś innego. Wreszcie, po około 5 latach, odważyłam się przystąpić do spowiedzi. Miałam taki zamiar już od dłuższego czasu, jednak brakowało mi odwagi. Nie chciałam iść do swojego kościoła parafialnego, prosiłam Maryję o wskazanie mi miejsca, gdzie będę mogła spokojnie porozmawiać ze spowiednikiem.

Więcej…

Małgorzata: Nawrócenie ‚efekt uboczny’ nowenny

Mam na imię Małgorzata, mam 23 lata. Zacznę od początku, kiedyś byłam bardzo blisko kościoła, jednak zmiana środowiska i poglądów odciągnęły mnie od Boga. Modliłam się, ale chodzenie do kościoła uważałam za zbyteczne i bezsensowne. A z niektórymi obowiązkami chrześcijańskimi się kłóciłam.

Więcej…

T-N: modlitwa za narzeczonego a teraz już męża który nadużywał alkoholu

Witam bardzo serdecznie, moja nowenna pompejańsKa zaczęła się wtedy kiedy wszystko uciekło z pod kontroli mojemu narzeczonemu a teraz mężowi, który nie mógł poradzić sobie z nałogiem alkoholowym i bardzo często pił i przychodził w bardzo ciężkim stanie lub któryś z kolegów przeprowadzał jego do domu,

Więcej…

Anna: Nowennę Pompejańską odmawiam od dawna.

Maryja

Nowennę Pompejańską odmawiam od dawna. Pisałam już o łaskach dzięki Niej otrzymanych. Jedną nowennę kończę i potem zaczynam kolejna. Oczywiście nie zaraz szybko, ale za jakiś czas. Podziwiam osoby, co jedną kończą i zaraz zaczynają drugą. Mi się tak nie udaje, ale może kiedyś, za co będę wdzięczna Bogu, bo to on daje siły …Nieraz nie udało mi się dokończyć nowenny, ale jestem dumna, że kilka rozpoczęłam i je skończyłam. I jest ich więcej niż tych rozpoczętych a nie dokończonych …

Więcej…

M: list – Nawracajcie się bo bliskie jest królestwo niebieskie!!!

Maryjo dziękuję!Odmawiam obecnie 2 nowennę a świadectwo daję już za pierwszą. Moje życie wyglądało tak… jeszcze przed odmawianiem nowenny grzeszylam ( przeklinałam,gniew,itp.) Jestem obecnie w związku cywilnym nie mamy ślubu kościelnego(w mojej 2 nowennie jest intencją wziąść ślub kościelny) ponieważ „on” nie ma ani chrztu komunii bierzmowania.

Więcej…

Dorota: Jestem uzależniona od tej modlitwy

Szczęść Boże! Zgodnie z obietnicą złożoną Matce Bożej, pragnę podzielić się świadectwem wysłuchanej modlitwy. Odmówiłam dwie nowenny w intencji mojego taty. Przez niemal dwa lata starał się o przyznanie mu wcześniejszej emerytury za szczególnie uciążliwe warunki pracy. Mimo że spełniał wszystkie warunki, ZUS owej emerytury przyznać mu nie chciał. Odbyła się sprawa w sądzie, którą tata przegrał. Rodzice wystosowali apelację, po jakimś miesiącu otrzymali pismo, że została ona odrzucona.

Więcej…