Ola: Kocham Maryję

Szczęść Boże. 7 pazdziernika,w święto MB Różańcowej skończyłam swoją 4 nowennę (pierwszą przerwałam)
Każda nowenna zaowocowała ,natomiast po tej ostatniej , czuję ,że pragnę Maryi w swoim życiu ,pokochałam ją i że naprawdę różaniec odmawiałam na Jej cześć. Maryja zwycięża, Ona nie wypuści ze swych rąk osób ,za które się modliłam i za to chwała Panu! Kocham Cię Maryjo! Zachęcam każdego ,kto przeczyta moje świadectwo,aby zaufał Maryi,zaprosił Ją do swojego życia i poświęcił się Jej Niepokalanemu Sercu,choćby w słowach: ” Maryjo , oddaję się Tobie na własność,utul mnie w swym Sercu” . I odmawiajmy różaniec,to jedyny ratunek na wszystkie sprawy i problemy.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…

91
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Wątki komentarzy
84 Wątki z odpowiedziami
23 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
22 Autorzy
AngelikaAlikmenaMałgorzataSmutna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Ja się pomodlę za nich i za ciebie.

irena
Gość
irena

ja tez sie za toba pomodle ,dla mnie telewizja tez moze nie istniec ,tez 10 razy Zdrowas Mario za ciebie odmowie

...
Gość
...

Może najwyższy czas pomyśleć o wyprowadzce na swoje.

Roman
Gość
Roman

greyhuman macie zrobiony podział majątku?

...
Gość
...

A to widzę, że w tym domu już za bardzo korzenie zapuściłeś. Pewnie siostry się wyprowadzą, a Ty tam dalej będziesz siedział do późnej starości, jeżeli nie zawsze.

...
Gość
...

Bardzo jesteś niedojrzały, ale to Twoja sprawa. Nie ma sensu ta dyskusja bo jakbym pisała z dzieckiem

Dorota
Gość
Dorota

Bardzo dziękuję za to grayhumann że pomodlisz się za mnie. Fajne uczucie kiedy wiesz że ktoś się za ciebie modli. Ja będę także za twoje intencje modlić się każdego dnia koronką do miłosierdzia Bożego. Dzięki wielkie jeszcze raz za modlitwę.

Ewa
Gość
Ewa

Tak właśnie jest!!!! Ja też kocham Maryję

Fetr
Gość
Fetr

Jak to jest ze jedni mają tą swoją miłość a drudzy nie.. już naprawdę nie chce mi się żyć na tym świecie. Od malego dziecka mam same cierpienia. W szkole mi nigdy nie wychodziło na studiach też w pracy to samo mimo moich starań. Nie mam znajomych, przyjaciół. Na rodzinę nie mogę liczyć. Chlopakow których miałam każdy jeden z dnia na dzień zostawial bez słowa przepraszam tylko jeszcze wyzwali. Ojciec alkoholik odkąd pamiętam do dzis.mam 25 lat i zero szczęścia w moim życiu.. nowenn to jyz nie wiem ile zmowilam. Od dzieciństwa chodzę do kościoła modlę się nigdy nie odeszłam… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Fetr ale masz młodość i dopiero zaczyna się twoje życie, więc nie martw się. Będzie dobrze zobaczysz tylko bądź dobrej myśli. To jest wielka łaska od Boga że w ogóle się modlisz!!!! Wiesz ilu ludzi w twoim wieku nawet nie potrafi odczuć potrzeby modlitwy. To jest dopiero szok. Ja także i ciebie włączę do codziennej modlitwy koronką do miłosierdzia Bożego.

Fetr
Gość
Fetr

Dziękuję Dorota. Nie wiem czy to coś da.. czasami myślę że chyba Bóg mnie nie słyszy.. widzi moich modlitw i cierpień.

tez Ania
Gość
tez Ania

Fetr, czy myślałaś o terapii dla Dorosłych dzieci Alkoholików. Być może Twoje problemy z nawiązywaniem relacji biorą się właśnie stąd. Jako dorosłe dziecko alkoholika możesz mieć skrzywiony obraz samej siebie i nawyki oraz zranienia, które bardzo utrudniają Ci budowanie zdrowych relacji. Możesz być osobą współuzależnioną. Gdy ja usłyszałam od kapłana na spowiedzi słowa – wszyscy jesteście wspołuzależnieni, przeżyłam szok (a nie chodzi o rodziców, tylko o koszmarne problemy z bratem mojej mamy – alkohol i nie tylko) . Dziś wiem, że ten kapłan miał rację. Dużo Dobra dla Ciebie Fetr

mena
Gość
mena

Fater! Przyczyn nie wysłuchanych jest kilka. 1Czasami źle się modlimy tzn. np. nie stajemy wprawdzie o sobie nie chcemy widzieć tego co źle robimy.To ,że upadamy nie hamuje przepływu łaski ,ale gdy nie chcemy tego widzieć,blokuje to wszystkie łaski. 2 Może być przyczyna przekleństwa przez kogoś w czasie gdy nie byłaś w stanie łaski uświęcającej 3Bóg czasem ma dusze wybrane ,które przez długi czas nie otrzymują tego o co proszą bo Plany Boże są dużo większe wobec tej duszy,gdy nadejdzie czas przez Boga wybrany ta dusza otrzyma dużo więcej niż tylko to o co prosiła. Najlepszym rązwiązaniem jest znaleźć kierownika… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Fetr modlitwa wstawiennicza ma ogromną moc. Dużo ludzi będzie z tobą na tym forum więc nie jesteś sama. Naprawdę.

Fetr
Gość
Fetr

Dzięki Dorota.. wiesz jak człowiek całe życie się modli odkąd pamiętam jest oddany Bogu i tak naprawdę staram się nie grzeszyc. Nikomu nigdy krzywdy nie zrobilam.. a ja mam tyle przykrości i nie widać żeby coś zmieniało się na lepsze. Czasami pytam Boga dokąd to wszystko będzie trwać. Ja się wykoncze psychicznie bo niekiedy i modlitwa nie daje mi ukojenia
Nie wiem 3 nowenny zmowilam w intencji znalezienia chociaż 1 bratniej duszy itp. I nic. Godze się z faktem ze moim przeznaczeniem jest po prostu samotność..

Fetr
Gość
Fetr

Byłam już 2 razy na modlitwie o uwolnienie i uzdrowienie

sylwa
Gość
sylwa

Mena ja lubie czytac twoje komentarze ,jak je czytam to jakos cieplo robi mi sie na sercu i tez Ani tez.

enia
Gość
enia

sylwa myślę ze wszyscy czytają tych dwóch skarbów

sylwa
Gość
sylwa

Enia ty tez jestes skarb, nie zapominaj o tym.

enia
Gość
enia

Sylwa myślałam o Tobie aby Ci podziękować za „Siódmą pieczęć”, odsłuchałam i jeszcze powtórzę.Ty tez SKARB , WIELKI SKARB!

sylwa
Gość
sylwa

Dziekuje Eniu ,te siodma pieczec ,to ktos juz tu polecal, sama sie zdziwilam ,jakie to ciekawe , bo szczerze srednio lubilam sluchac Ojca Pelanowskiego.Pozdrawiam cie cieplo.

sylwa
Gość
sylwa

I od razu pomyslalam o Tobie .Pozdrawiam Cie cieplo.

mena
Gość
mena

Dzięki dziewczyny ,ja tylko dziele się tym co będąc przy Bogu przez te lata dowiedziałam się też od innych i starałam się wprowadzać w życie raz lepiej raz gorzej mi to wychodziło i wychodzi ,najważniejsze gdy upadam to zaraz staram się powstać bo przecież nie ważne ile upadamy ,ale ile razy się podnosimy.

Ara
Gość
Ara

Ja bardzo cenię komentarze też Ani. Przede wszystkim za to, że dużo w nich życzliwości, empatii i mądrości życiowej, a co za tym idzie mądrych rad i obiektywnej oceny sytuacji. Nie Mało powierzchownego krytycyzmu i monopolu na rację, zero osadzania i wyrokowania o winach, czy oceniania czyjegoś serca. Od oceny czyjegos serca i zachowania, w tym także i tego w chwilach wielkiego cierpienia to jest Bóg. Ponadto nalezy do osób, które potrafią się bezinteresownie za kogoś modlić tj. bez zadania niczego w zamian i to pomimo, że jej modlitwa nie została wysłuchana.

Ara
Gość
Ara

* Mało

mena
Gość
mena

Szkoda ,że piszesz tak dużo o empati a ja odkąd jestem na tym forum jestem przez ciebie tylko krytykowana.:( z wieloma osobami mamy tu czasami inne zdanie ,ale nikt tak jak ty nie krytykuje wciąż moich wpisów,nie ważne vo napisze i na jaki temat.
Był nawet czas ,że poprosiłam abyś nie czytała moich wpisów skoro tyle negatywnych emocji w Tobie wzbudzają. Pa i niech Bóg Ci błogosławi i obdarzy tym co pragnie Twoje serce.

Ara
Gość
Ara

Meno krytykuje jedynie te wpisy w których w sposób stanowczy wyrokujesz o stanie czyjegoś serca lub win czy przyczynach niewysluchania modlitw. W kwestiach zasadniczych tj nierozerwalnosci małżeństwa czy innych zasad wynikających z naszej wiary masz oczywiście rację. A że nie umiesz przyjąć nawet slusznej krytyki i zabraniasz komentować swoich postów osobom które się z Tobą nie zgadzają to już inna sprawa….

mena
Gość
mena

Nie zgodze się z Tobą krytykowałaś każdy mój wpis ,dlatego poprosiłam Cię o to abyś nie czytała . Nie jestem wyrocznią ,dziele się zwyczajnie swoim doświadczeniem ,Ty odbierasz to zawsze jako wyrok z mojej strony ,jedyne co to zawsze bede nazywać zło złem ,nigdy nie przekreślam człowieka bo w każdym jest ukryte dobro nawet jak tego nie widać. Jednak gdy ktoś ŚWIADOMIE odrzuca pomoc ,bluźni złorzeczy to już nie są to sprawy dla nas zwykłych katolików tu potrzeba modlitwy ,kapłana dusz zakonnych, lub najlepiej egzorcysty . ( a to słowa egzorcysty) Ja poprostu czuje się zbyt słaba co do modlitwy… Czytaj więcej »

sylwa
Gość
sylwa

Dzieki Mena,cenne informacje.

Ara
Gość
Ara

Meno ja również sie z Toba nie zgodzę. Przede wszystkim nie komentuje kazdego Twojego komentarza ale jedynie nieliczne. Jak więc mogłabym skrytykować każdy z nich ?. I mysle ze tak naprawdę treść moich wypowiedzi o przyczynach wysluchania modlitw i otrzymania łask ( a więc ich niezbedność do nawrócenia lub nawrocenia innej osoby…, niezbednosc do zbawienia, niezdolność do dalszego dźwignia krzyża) w jakiś sposób Cię urazila. Być może burzy jakieś Twoje sielankowe wyobrażenia na temat przyczyn wysluchania modlitw. I stąd ta reakcja. Nie jest tajemnicą ze np. osoby nawrocone obsypywane sa łaskami. Jeden z liderów katolickiego zespołu przyznal kiedys wprost, ze… Czytaj więcej »

sylwa
Gość
sylwa

Ara ,przepraszam ,ze sie wtrace. Ja tez uwazam ,ze czystosc nie jest powodem samotnosci, bo ci mezczyzni ,ktorzy nie chca czystosci i tak nie byliby dla Ciebie ,oni nie byli od Boga ,moze to byla ,tylko proba.

Ara
Gość
Ara

Obiektywnie rzecz biorąc jest przyczyną, bo jak wiele kobiet mogłam zdecydować się na taki związek. Ponadto wierzacych kobiet jest wiecej niz mezczyzn. Niektorzy duchowni wprost stwierdzają, ze z tego powodu nie wszystkie kobiety znajdą swoja drugą połówkę. Z powodów których tutaj nie przytoczę uważam jednak, że to nie była próba. Bóg zabrał ich z moich oczu gdy go tylko o to poprosiłam. W jednym przypadku zajęło mu to jeden dzień.

mena
Gość
mena

Ara nie zapominaj to Bóg wszystkim rządzi a za wierność Jego przykazaniom daje dużo więcej niż my prosimy. Spójrz na Hioba

Ara
Gość
Ara

Owszem, ale nagrodę możemy otrzymać dopiero w niebie.

sylwa
Gość
sylwa

Ale, jakbys zdecydowala sie na taki zwiazek ,to tez by nie przetrwal, bo nie bylby od Boga,tez bylabys w koncu samotna,a jakby jakims cudem przetrwal ,to nie bylabys szczesliwa. Dobrze ,ze sie nie zdecydowalas. Przeciez Bog moglby Ci znalezc kogos odpowiedniego dla Ciebie, nawet jesli wierzacych mezczyzn jest mniej, mysle ,ze to nie jest dla niego problem ,jest przeciez wszechmocny.Mysle ,ze problem lezy gdzies indziej. Moze cos nie zostalo przepracowane,albo kogos dla Ciebie ma. Zobacz ile jest teraz kobiet placzacych za mezami.Kiedys czytalam bardzo ciekawe swiadectwo opetanej dziewczyny ,pisala przez kilka lat swoje przezycia, bardzo cierpiala.Jezdzila po Czestochowach,wszedzie gdzie sie… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Sylwo skąd wniosek, ze nie pracowałam nad sobą czy komuś czegoś nie wybaczylam ? Moze wiecej niz niejedna osoba wysluchana. Mam wrażenie że takich tłumaczeń trzymają się osoby które boją się ze ich Bóg też kiedyś nie wysłucha. I dlaczego to dla mnie nikogo nie ma ?

sylwa
Gość
sylwa

Akurat nie myslalam o Tobie, myslalam o innej osobie,z tego forum. Napisalam ,ze nie wiem co jest do przepracowania u Ciebie ,bo Cie nie znam.Napisalam, ze moze juz ma dla Ciebie kogos,nie ,ze nie ma.

sylwa
Gość
sylwa

Jeszcze jedno , nie spotkalas mezczyzn,dla ktorych czystosc nie bylaby przeszkoda,ja mysle ,ze nie spotkalas ,ale za przyzwoleniem Bozym nie spotkalas ,Bog dopuscil do tego z jakis przyczyn.

mena
Gość
mena

Napisałam ,że komentowałaś to był czas gdy tylko pojawiłam się na forum .Za nim poprosiłam Cię o nie czytanie moich wypowiedzi „A Ty niczym jasnowidz z całą stanowczością twierdzisz, że czystość nie jest powodem samotności żadnej z niewysluchanych osób” Ara zastanów się co napisałaś tak prawdziwie bo mi opadły ręce ,to tak zabrzmiało jakby to ,że żyjesz przykazaniami była powodem samotności …”Mezczyzni czesto pytaja o to juz na poczatku znajomosci. Wiele moich znajomych było z tego powodu wyśmiewanych czy dyskwalifikowanych jako kandydatki na żonę,”to niech się cieszą ,że taki płytki facet nie bedzie ich mężem co by było po ślubie… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Oczywiscie, że się cieszą, że nie żyją w grzechu ciężkim. Twój komentarz tylko jeszcze raz utwierdził mnie w przekonaniu, że nie jesteś w stanie zrozumieć doświadczeń innych. W związku z tym dalszą dyskusję uważam za niecelową. Życzenia mają wydźwięk prowokacyjny bo sama nie czekałaś aż tak długo, więc skąd możesz wiedzieć jak to jest. Także nie odniosę się do tych życzeń .

mena
Gość
mena

Ara znowu osądzasz ,może na męża nie czekałam długo ,ale na dziecko 12lat ,ale Twoim zdaniem ja nie umiem zrozumieć i niech tak zostanie .

enia
Gość
enia

mena jesteś blisko Boga i będziesz drażnić nie których na forum

mena
Gość
mena

enia staram się być ponad to, ale żal mi ,że człowiek poprzez osądzanie innych niedowieża słowom wypowiadanym z serca ,i np. Ara nie zdaje sobie nawet sprawy mówiąc takie słowa „Także nie odniosę się do tych życzeń .”
Że Bóg właśnie tych życzeń mógł wysłuchać a ona sama z nich zrezygnowała i to jest tylko drobny przykład jak sami potrafimy sobie szkodzić i tego nie widzieć.
Jednak pewnyvh rzeczy nie przeskoczymy ,każdy pewne sprawy zrozumieć musi w swoim czasie ,gorzej jak odrzuci łaski .Jednak nic na to nie można poradzić bo każdy ma wolną wole.

Ara
Gość
Ara

Masło maślane Meno.

Ara
Gość
Ara

Niewysluchani też bywają blisko Boga chociaż jest to dużo większy wysiłek niż w przypadku tych wysluchanych.

mena
Gość
mena

Faktem jest to ,że nierozumiesz moich wypowiedzi, (może mówimy innym jèzykiem) zreszto z Sylwi wypowiedzi też sensu nie zrozumiałaś.

sylwa
Gość
sylwa

Tak niewysluchani bywaja blisko Boga,ale moze maja cos do przepracowania.Sama wiem po sobie,tez nie zostalam wysluchana, w jednej sprawie ,a w innej zostalam.Mam pewne rzeczy do przepracowania, mam problem, ze trzymam dlugo urazy.Jak bylam mloda dziewczyna ,nie mialam wiary,nie chodzilam do kosciola,a jednak zostalam wysluchana,zylam w grzechach ciezkich.Mialam okolo roku trwajace bole brzucha,takie nerwobole.Lekarze nie umieli pomoc,w koncu bole byly tak silne,ze zaczelam krzyczec do Boga ,jesli jestes to mi pomoz.Po trzech dniach bole odeszly.Uzylam wtedy takich slow Boze jesli jestes to mi pomoz.Jak ogladalam niektore swiadectwa,to zauwazylam,ze ludzie uzywaja tych samych slow Boze jesli ,jestes.Czyli takich niewierzacych Bog moze… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Stwierdzam fakt. To Ty napisałaś o 20 latach.

Agucha
Gość
Agucha

Mena, jak mama? omodlona sprawa na Jasnej Gorze – u Jozefa nie przeczytalam komentarza jeszcze ;/

mena
Gość
mena

U mamy jak narazie się wszystko ustabilizowało. Dzięki za modlitwe ,odwzajemnie się .

Agucha ostatnio po ludzku w naszej rodzinie wyrastają problemy nie wiadomo skąd .Śmierć brata tak szybka , na 4miesiące przed ślubem jedynej córki.
Podrodze pare różnych drobniejszych problemów teraz upadek mamy niby zwykłe przewrócenie a tragiczne w skutkach.
Amy wszyscy spokojni i pełni ufności pomimo wielkiego cierpienia.Wielka to tajemica.
Skoro Bóg tego che to i ja On wie co robi.Życie mnie nauczyło ,że po czasie jest to dla nas najlepsze.
Niech Bóg wysłucha wszystkich Twych modlitw zwłaszcza tego co najbardziej pragnie Twe serce.Ufaj On zna nalepszy czas .

enia
Gość
enia

mena ….dużym doświadczeniem

Krystyna
Gość
Krystyna

Jeszcze będzie dobrze, zobaczysz! Szczęść Boże!

Roman
Gość
Roman

Macie coś co wam wychodzi?

Fetr
Gość
Fetr

Szczerze to chyba nie… poza tym tylko ze jestem zdrowa i mam mgr którego ukończyłam też z dużym wysiłkiem łatwo nie było. Były różne kłody rzucane. Nie mam mieszkania własnego, nie mam samochodu, nie mam własnej rodziny, nie mam chlopaka, nie mam przyjaciół bo jak byłam w młodym wieku to ojciec pil i bałam się zaprosić koleżanki do domu bo ojciec będzie krzyczał będzie pijany śmierdzący zaszczany.. itp. Zawsze byłam zamknięta w sobie cicha i spokojna. P rzyciagalam zawsze chłopaków sadystow którzy mnie wykorzystywali nie mówię tu o cielesności. Po prostu im zaufalam pokochałam a oni potrafili z dnia na… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Feter , jeżeli serce Ci nic nie zarzuca to proś Boga aby Jego cały plan się wobec Ciebie wypełnił to wtedy poznasz przyczyne ,bo często tak jest ,że zły duch wsxystko robi abyśmy byli nieszczęśliwi,Bog chce naszego szczęścia ale prawdxiwego lepiej modlić się 10czy15 lat a potem być szczęśliwą niż mieć pare chwil fałszywego szczęścia. A reszte życia opłakiwać.

Fetr
Gość
Fetr

Dziękuję wam za ciepłe słowa. Bóg wie co jest dla mnie najlepsze. Trzeba po prostu się modlić i ufac Bogu A on wie co i kiedy ma się stać i w jakim momencie. On wie najlepiej co jest dla mnie najlepsze i niech tak zostanie. . Amen

Ola
Gość
Ola

Fetr, słuchaj ,ale szczęścia nie da Tobie posiadanie dóbr materialnych ,mieszkania,samochodu itp. to jest złudne „szczęście” . ,A swoj ból możesz ofiarować Bogu ,łącząc go z ofiarą Jezusa na krzyżuv, będzie to wówczas ból pożyteczny ,także ofiarą zaowocuje z pewnością . I zaufaj Bogu ,ktorz jak On ?? Proponuję czytać często Słowo Boże ,które daje ukojenie i poznawać Miłość Bożą, Bóg ukochał Cię z całego serca ,nie jesteś w stanie wyobrazić sobie Jego miłości do Ciebie, a Twoja każda łza jest dla Niego bezcenna ,On przechowuje każda Twoją łzę w swoim bukłaku i pragnie dać Ci pełnię prawdziwego szczęścia. Bóg… Czytaj więcej »

...
Gość
...

Skoro przyciągasz facetów sadystów to powinnaś iść na jakieś warsztaty DDA albo przynajmniej poczytać na ten temat. To, że podobają Ci się faceci, którzy źle Cię traktują jest skutkiem relacji jaką pewnie widziałaś w domu. Pewnie nauczyłaś się, że jak facet lekceważy kobietę to jest to miłość. Natomiast nie widzisz tych co się starają bo są dla Ciebie zwyczajnie nudni. Bo takie zachowanie faceta nie wzbudza w Tobie uczuć, bo jesteś na inne zachowania zaprogramowana.

Roman
Gość
Roman

Znajomych można mieć abez zapaszania do domu, mozna się spotykać poza domem, trzeba zacząć pracować nad sobo by wkońcu zaczeło wychodzić, sama modlitwa nie pomoże np możesz się modlić ale nie zostaniesz lekarzem jak nie skończysz odpowiednich szkół i nie poświęcisz czasu na to, czyli coś w ten deseń

Alik
Gość
Alik

Feter z pewnością znajdziesz tego wymarzonego chłopaka potem męża, z cała pewnością zasługujesz na to…. to MIŁOŚĆ znajdzie Ciebie. Nawet nie wiesz jak Cię dobrze rozumiem… sam przechodzę bardzo trudny etap w moim życiu zmagam się z bezrobociem, brakiem miłości itd, ale to w tym wszystkim nie jest istotne chciałbym Tobie powiedzieć ” Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty bo masz do przejścia całe życie.” ( JP 2 ) Pamiętaj Bóg chcę dla Nas jak najlepiej…. chociaż my często nie rozumiemy Jego zamysłu, planu… nasz Boski Tata widzi więcej i dalej niż My… Często sam wątpię w… Czytaj więcej »

Fetr
Gość
Fetr

Dzięki Alik 🙂 mam nadzieję ze obydwoje znajdziemy miłość tzn. Ona nas znajdzie i będziemy szczęśliwi że mamy ja obok siebie i razem idziemy przez to ciezkie życie nawzajem się wspierając i kochając 🙂 czego sobie i innym czekajacym życzę. Powodzenia i cierpliwości 😉

Jarosław
Gość
Jarosław

Fetr to mogą ciążyć na Tobie przekleństwa, ostatnio zgłębiam ten temat i widzę, że to są bardzo poważne sprawy. Sam w tej sprawie planuje rozmowę z egzorcystą na ten temat. Piszesz, że ojciec pił od dawna. W czasie picia mógł Cię wiele razy źle życzyć i to może być powodem tych wszystkich niepowodzeń w życiu. Nawet dzisiaj rano na Jasnej Górze rozmawiałem z jedną kobietą na ten temat, bo ona tymi sprawami zajmuje się i pomaga księdzu egzorcyście w uwolnieniach.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jarosławie, ja proponuję zacząć od terapii dla DDA Dorosłych Dzieci Alkoholików.

Agucha
Gość
Agucha

Jarosław – byles wczoraj na Mszy wieczornej (tej z aktem zawierzenia)? piszesz ze jestes na Jasnej Gorze – ja bylam wczoraj wlasnie – masa masa ludzi 🙂 90% z aktami w rekach 😉 ledwo zmiescilam sie do kościoła

Jarosław
Gość
Jarosław

Tak byłem na tej mszy św z zawierzeniem. Jeszcze miesiąc temu nie wiedziałem, że coś takiego istnieje, a 2 tygodnie temu zdecydowałem się na ten wyjazd. Jestem już w domu. Odmawiam teraz bardzo ważna NP dla mnie (tak sądzę, że ważną) i uważam, że ten wyjazd nie był przypadkowy.

Agucha
Gość
Agucha

Jarek, super było gdy ludzie tak wszyscy spiewali – kościół pekał w szwach i gdy brzmiały piśni maryjne to takie lekki ciarki bo moc w tym była 🙂 Ja lubię gdy w kościele są ludzie nieprzypadkowi tylko tacy którzy wiedzą do kogo przyjachali. I pierwszy raz w życiu słyszałam ten AKATYST (na różancu przed apelem) – matko kochana jakie to jest piekne te wszystkie ‚alleluja’ każde ‚witaj’ super super super – słcyham na YT teraz ciągle 😛

Jarosław
Gość
Jarosław

Tak byłem pierwszy raz, ale cudowne przeżycia. Mam nadzieję, że niedługo znowu pojadę.

Lola
Gość
Lola

Przestańcie już z tymi „przekleństwami”. Ojciec nie musiał jej przekląć jak twierdzisz. Wystarczy że codziennie oglądała zapijaczoną gębę gościa, który urzędowo zwał się jej ojcem, który powinien być jej oparciem, a w rzeczywistości to ona pewnie musiała go niańczyć, bać się go i jeszcze się za niego wstydzić przed rówieśnikami. Roman pisze, że znajomych można spotkać poza domem – można, tylko że jak potem kontynuować taką znajomość. Ktoś np. proponuje, że Ciebie odwiezie po spotkaniu do domu, a Ty co mu powiesz, że lepiej nie, bo możecie zastać obsranego, pijanego jak świnia tatuśka na progu?

Lola
Gość
Lola

do Fetr: Piszą Ci, że pieniądze nieważne. A ja Ci mówię, że bardzo ważne. Pieniądze szczęścia nie dają, ale dają spokój. Przede wszystkim pomyśl o własnym lokum, choćby najlichszym. Jest to o tyle ważne, że dzięki temu będziesz mogła odciąć się od dotychczasowego środowiska i popatrzeć na nie z dystansem.

Fetr
Gość
Fetr

To prawda Lola mając 17 lat jak się spotykałam z chłopakiem to nigdy nie zaprosilam go do domu. Spotykaliśmy się na wolnej przestrzeni co tu dużo gadać na dworze. Jak zrywalismy ze sobą to miał do mnie pretensje min. O to właśnie ze nigdy go nie zaprosilam do domu. Ale wstydzilam się. Bo ojciec jak przyszedł to krzyczał wszczynal awantury szukał zaczepek do kłótni był opszczany obsrany śmierdzący. Robił wszystko na złość bil jajka wywalal obiad na podłogę itp. Naprawdę jak ktoś nie miał nigdy doczynienia z alkoholikiem to nie wie co to jest.przez jakie piekło przechodzi rodzina. Jakie to… Czytaj więcej »

...
Gość
...

Współczuję Ci, ale wiedz, że wcale nie trzeba chłopaka zapraszać do domu. Chyba, że ma już poważne plany lub chcesz go rodzinie przrdstawić. Spokojnie można spotykać się w kawiarniach i itd. Wiele osób celowo chłopaka nie zaprasza do domu. Otwarcie mówią, że np. nie mają warunków żeby zaprosić bo np. nie mają osobnego pokoju czy coś innego. I w ogóle się tym nie przejmują. Trzeba cenić swój dom i siebie i zapraszać kogoś kto na pewno chce tworzyć rodzinę z nami.

...
Gość
...

Natomiast teraz jak jesteś już dorosła to zacznij od znalezienia choćby pokoju, mieszkania dla siebie. Wtedy zacznie Ci się wszystko układać w głowie, zaczniesz dalej dojrzewać, ale najpierw musisz się usamodzielnić.

Fetr
Gość
Fetr

To prawda Jarosław. Wiele razy ojciec mi życzył ze będę sama ze się nie ozenie ze kto mnie będzie chciał ze zostanę Stara Panna. Byłam już 2 razy na modlitwach i uwolnienie. Przymierzam się do odmowienia nowenny pompejanskiej w intencji ojca aby przestał pić alkohol oddać to sprawe Maryi.

irena
Gość
irena

witaj fetr nie przymierzaj sie tylko zacznij od dzis odmawiac NP ,mi Matka Boza pomogla i moj maz wyszedl ze strasznego bagna ,pil co dziennie ,wiele razy prace przez to stracil ,nas tez prawie ,ale ja postanowilam jeszcze zawalczyc o niego i udalo sie ,jeszcze demon pijanstwa probuje mi udowodnic ze ma go w swoich szponach ale to jego ostatnie pomrukiwania ,bo wie ze nie ma szans z Maryja wygrac ,tez jestem dda i bardzo cie rozumie co przezywasz ,ja mam jakby kumulacje,najpierw tato a teraz maz ,postaram sie zrobic wszystko co tylko mozliwe zeby przerwac to pasmo pijanstwa w… Czytaj więcej »

Agucha
Gość
Agucha

fetr, jest taki pdf w necie ‚rozwinąć skrzydła’ ks Polok – on jest za darmo dostpeny, zostal specjalnie napisany z mysla o osobach DDA – moze rzuc okiem 🙂 polecam tez ksiazki ks Dziewieckiego – to wielki fachowiec od alkoholizmu

Jarosław
Gość
Jarosław

Proponuję działanie dwutorowe na poziomie psychiki i ducha.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Słyszałaś z pewnością o modlitwie uwielbienia i dzièkczynienia Bogu i to w każdym położeniu, a wièc wejdź w to i nie użalaj siè nad sobą, bo to nie jest miłe Bogu.Amen.

atena
Gość
atena

Błagam o modlitwę. Moja sytuacja jest bardzo trudna (w pracy u męża oraz w domu rodzinnym)

Dorota
Gość
Dorota

Dzisiaj Atena włączę cię do koronki Milosierdzia Bożego o 15. Bądź dobrej myśli tak mówił św. Ojciec Pio, bo jest ktoś kto się o ciebie troszczy.

atena
Gość
atena

Dziękuję Dorotko, sercem jestem z Tobą

karra
Gość
karra

proszę o modlitwę by Bog uzdrowil mnie,bym z wiara i radoscia karmila się Bogiem.Za mezem by się zaczal szukac relacji z Bogiem i potrzebne laski dla naszych dzieci.

Angelika Broniszewska
Gość
Angelika Broniszewska

Proszę o modlitwę za mnie i mojego męża Dariusza o dar macierzyństwa i dar ojcostwa abym w koncu zaszła w długo wyczekiwana i upragniona ciaze 7 lat starań i urodziła zdrowe dziecko prosze pomudlcie się za nas Amen

Smutna
Gość
Smutna

Witam wszystkich serdecznie. Modlę się i czasami tracę już wiarę bo tak bardzo z mężem pragniemy dziecka a nie mogę zajść w ciążę. W naszym życiu zamiast lepiej to jest coraz gorzej. Oddaliliśmy się od siebie i w dodatku w tym roku mąż poważnie zachorował na nieuleczalną chorobę. Staram się go wspierać ale tak naprawdę to się boję i nie chciała bym zostać sama jak go zabraknie.

Angelika
Gość
Angelika

Ja panią rozumiem mam to samo 1 dziecko jest wymodlone przez Boga prosze pisac na priv podam pani moje świadectwo moze to doda wiary

Angelika
Gość
Angelika

To odpowiedź do Smutna

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką