Aleksandra: Łaska macierzyństwa

Razem z mężem przez kilka lat staraliśmy się o dziecko. Długie leczenie i coraz mniej nadziei że kiedykolwiek spełni się nasze marzenie. Na początku grudnia koleżanka poleciła mi abym zawierzyła swoją prośbę Matce Boskiej Popmejskiej. Na początku grudnia zaczęłam odmawiać nowennę a już 13 lutego okazało się że jestem w ciąży 🙂

Wszystko dzięki Mateczce Pompejskiej.

Anna: nieustanna pomoc

Odmawiam Nowennę Pompejańską po raz trzeci. Każda z nich była w intencji upragnionego dziecka. W trakcie pierwszej zaszłam w ciążę. Później pojawiły się komplikacje,prosiłam o pomoc i otrzymałam łaskę. Trzecią Nowennę rozpoczęłam w związku z kolejnymi trudnościami. Zdiagnozowano dwa duże krwiaki. Badanie usg, po pięciu dniach od diagnozy pokazało, że jeden krwiak zupełnie znikł, a drugi zmniejszył się isię oczyszcza.Modlę się nadal,pełna ufności, że urodzę zdrowe dziecko. Muszę dodać, że mam wokół siebie wielu wspaniałych ludzi, którzy też się modlą w mojej intencji, mąż też odmawia NP. Dziękuję Ci Królowo Różańca świętego!

Katarzyna: Wiara czyni cuda!

Szczęść Boże. W styczniu do świadectwa Justyny, która dzieliła się łaską macierzyństwa dodawałam komentarz o tym,że ja także się modlę,ale moje modlitwy trafiają w próżnie i tracę wiarę w to, że i ja zostanę mamą… Pewnie jeśli przeczytają moje świadectwo: Cytrynka,Wierząca i Joanna to szeroko się uśmiechną, bardzo mnie pocieszały…Stał się CUD!

Przeczytaj całośćKatarzyna: Wiara czyni cuda!

Joanna: Uproszony dar macierzyństwa

Witam Was serdecznie jestem bardzo szczęśliwa bo zostałam wysłuchna przez Naszą Mateńkę bardzo szybko. Zaczne może od początku. Jestem w bardzo trudmum związku małeńskim. Mój mąż stosuje wobec mnie przemoc, zabrania mi kontaktów z moją rodziną,oraz mnie zdradza.Byłam u kresu wytrzymałośći już nawet nie modliłam się i długo nie byłam u spowiedzi nie wiedziałam nawet o co się modlić czy o odzyskanie wolności czy o ratowanie naszego małżeństwa nie miałam nawet siły się modlić jednak moja przyjaciółka Elżbieta namówiła mnie na spowiedź.

Przeczytaj całośćJoanna: Uproszony dar macierzyństwa

Monika: uratowanie ciąży

Ponad rok temu Pan Bóg dał nam Maleństwo. Od pierwszego pozytywnego testu ciążowego bardzo się Nim cieszyliśmy, jednak już na pierwszym badaniu okazało się, że ciąża jest zagrożona. Lekarka kazała leżeć i powiedziała, że więcej będziemy wiedzieć za tydzień. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, powiedzieliśmy o tym tylko najbliższym, którzy się za nas gorliwie modlili. Po tygodniu

Przeczytaj całośćMonika: uratowanie ciąży

Anna: łaska macierzyństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać po raz pierwszy trzy tygodnie po stracie dziecka (poroniłam ciążę). Natknęłam się na nią, wydawałoby się przypadkowo, w gazecie, którą dał mi znajomy ksiądz (ksiądz, za pośrednictwem którego wiele cudów się stało w moim życiu). Wczoraj odmawiałam 52 dzień nowennę…i dowiedziałam się, że jestem w 6 tygodniu ciąży. To kolejny cud w moim życiu!!!

Przeczytaj całośćAnna: łaska macierzyństwa

Justyna: Świadectwo – podziękowanie

Tym świadectwem chciałabym podziękować Najświętszej Maryi Pannie za to, że otacza mnie Swoją opieką i skutecznie oręduje za mną u Swego Syna. Od kilku lat staraliśmy się z mężem o dziecko, lecz dopiero wytrwała modlitwa, również Nowenną pompejańską przyniosła owoce. Odmawianie nowenny skończyłam na początku września, a już w połowie października poczęło się nasze dziecko. Dziękuję Ci Maryjo za wysłuchanie mojej prośby. Błogosławmy Pana!