Marta: Łaska

Przeżyłam nieszczęśliwą miłość, mój chłopak zerwał ze mną, ale nie mogłam od niego uciec, myślałam o nim i chciałam być z nim w kontakcie, przynajmniej telefonicznym i e-mailowym. Zdaję sobie sprawę, że ten niezdrowy związek zajmuje dużo czasu, wyczerpuje mnie i niszczy. Nie mogłam myśleć o nikim innym, było mi ciężko, nowenna pompejańska mi pomogła, wszystko działo się stopniowo. W ciągu roku moja dusza i umysł się rozluźniły. Odeszłam od starego chłopaka, jestem bardziej pewna siebie i żyję swoim życiem. Pozostaliśmy w kontakcie, ale teraz jest to normalny kontakt między dwoma znajomymi. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za to, że mnie wysłuchała. Dziękuję bardzo.

Magdalena: Cud Królowej Różańca Świętego

Przez 30 lat palenia papierosów nie mogłam rzucić nałogu . Przez ten okres próbowałam 5 razy rzucać palenie były to skutki krótko terminowe bez rezultatu . Nastało zwątpienie doszedł do tego alkohol i nie mogłam z tego się wyzwolić.Poprosiłam Królową Różańca z Pompei w nowennie o zabranie wszelkich nałogów. Początkiem odmawiania nowenny się rozchorowałam miałam grype żołądkową która nie ustawała ale ja mimo tych wymiotów i biegunki życie po wodzie przez 3 dni myślałam że umrę.Następne dni do 7 dnia o suchym chlebie i wodzie. Nastała poprawa ale w modlitwie nie ustawałam.

Przeczytaj całośćMagdalena: Cud Królowej Różańca Świętego

Pior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Kocham Maryje , kocham naprawde bardzo . Zaczęło sie od Lichenia , kiedys bylem złym człowiekiem przesiąkniętym złymi nawykami i skłonnościami . Mialem sporo kłopotów poważnych , postanowiłem odmówić Nowennę Pompejańską , sytuacja była beznadziejna , juz nic nie mozna bylo zrobic i nagle , nagle sprawa w bardzo cudowny sposób sie rozwiązała . To był szok i niesamowite doświadczenie , pomyślałem , to jest droga która chce isc w zyciu , teraz modlę sie za Dusze w Czyśćcu cierpiące w wigilie skończyłem jedna nowennę w tej intencji i teraz jestem juz na 5 dniu kolejnej w tej samej intencji .

Przeczytaj całośćPior: Z Nowenna Pompejańską nie ma beznadziei w życiu

Viktoria: Nowenna do Maryi Rozwiązującej Węzły pomogła mi znaleźć pracę

Skończyłam studia rok temu. Były naprawdę trudne, więc miałam nadzieję, że ze znalezieniem pracy nie będzie problemu. Tym bardziej, że już na studiach łapałam doświadczenie. Pragnęłam znaleźć pracę w zawodzie. Niestety po drodze okazało się, że mimo talentu i chęci do pracy nie mogłam znaleźć satysfakcjonującego zajęcia. Pracując w mojej branży dostawałam bardzo niską pensję i z dużym opóźnieniem, często nawet miesięcznym. Zostałam tam tylko 3 miesiące. W kolejnej pracy harowałam umysłowo przez 8 godzin dziennie próbując jak najbardziej się wykazać, mimo również zadziwiająco niskiej pensji. Jednak podobało mi się to co robię i naprawdę zależało mi na projektach, które prowadziłam. Nagle przed końcem okresu próbnego i czasie negocjacji wynagrodzenia (tymczasowe było za niskie na jakiekolwiek życie) szef zaczął mi wytykać błędy i postawił ultimatum, że mogę zostać na stanowisku za taką samą stawkę. Postanowiłam odejść z pracy, również ze względów jego niezbyt kulturalnych zachowań. Potem przez 3 miesiące mimo wykształcenia nie mogłam znaleźć pracy.

Przeczytaj całośćViktoria: Nowenna do Maryi Rozwiązującej Węzły pomogła mi znaleźć pracę

Edyta: Wyzwolenie z nałogu

Dzisiaj zaczynam czwartą nowennę. poprzednie były o to aby syn zdołał utrzymać się w szkole do której dostał się po ciężkich przygotowaniach a groziły mu niezdane bardzo trudne egzaminy.Modlitwa moja została wysłuchana i syn kontynuuje naukę w podobnej szkole ,gdzie wszystko jak do tej pory idzie dobrze.

Przeczytaj całośćEdyta: Wyzwolenie z nałogu

Dawid: Obietnica

Nowennę pompejańską odmawiam już od ponad 4 lat, staram się aby to było systematycznie. Oczywiście były różne intencje-miłość, praca, spokój wewnętrzny. Wszystko zaczęło się od tego iż byłem zakochany w pewnej dziewczynie, która kompletnie nie odwzajemniała moich uczuć-co najwyżej mogłem liczyć na przyjaźń. Można więc powiedzieć, że był to już ostatni krzyk rozpaczy o wymodlenie sobie miłości tej dziewczyny-odmówiłem kilka nowenn, poprosiłem również rodziców o pomoc. Niestety w tamtym okresie wszystko było bez rezultatu. Doskwierała mi bardzo samotność, zdawało mi się, że wszyscy wokół kogoś mają, a ja nadal jestem sam, zastanawiałem się co jest ze mną nie tak. Odciąłem się od tej dziewczyny całkowicie na czas modlitwy czekając na to co będzie.

Przeczytaj całośćDawid: Obietnica

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką