Msza św. w Pompejach – 25 grudnia 2020 – Boże Narodzenie

Msza św. w Pompejach – 25 grudnia 2020 – Boże Narodzenie

Zbliża się…. Godzina Łaski! Nie przegap i przygotuj się!

Zbliża się…. Godzina Łaski! Nie przegap i przygotuj się!

Poznaj nową „Królową Różańca Świętego”!

Poznaj nową „Królową Różańca Świętego”!

13 listopada – ważna rocznica dla czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej!

13 listopada – ważna rocznica dla czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej!

Różaniec biblijny z rozważaniami – już na Youtube

Różaniec biblijny z rozważaniami – już na Youtube

Zamów obrazki z nowenną pompejańską!

Zamów obrazki z nowenną pompejańską!
Msza św. w Pompejach – 25 grudnia 2020 – Boże Narodzenie Msza św. w Pompejach – 25...
Zbliża się…. Godzina Łaski! Nie przegap i przygotuj się! Zbliża się…. Godzina Łaski! Nie przegap...
Poznaj nową „Królową Różańca Świętego”! Poznaj nową „Królową Różańca Świętego”!
13 listopada – ważna rocznica dla czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej! 13 listopada – ważna rocznica dla...
Różaniec biblijny z rozważaniami – już na Youtube Różaniec biblijny z rozważaniami – już...
Zamów obrazki z nowenną pompejańską! Zamów obrazki z nowenną pompejańską!

Święto Matki Bożej Rozańcowej (9)

Niby w niedzielę ale jednak dzisiaj 🙂 Jak nie odmówić różańca w sanktuarium? 🙂 Z okazji święta pojawiło się sporo pielgrzymów. Popołudniowe Msze, pełny kościół ludzi.
W nocy spadł deszcz i temperamenty Włochów znacznie się ostudziły. W mieście jest spokojniej a kierowcy prawie w ogóle nie trabią. Nad sanktuarium unoszą się chmury, Wezuwiusz lekko dymi w tle.

W jednej z kaplic znaleźliśmy relikwiarz Bartola Longa. Poznaliśmy też dwie Polki, siostrę Małgorzatę ze szpitala Maria Rosaria oraz Kasię, która wraz z mężem Włochem sprzedaje dewocjonalia pod Kościołem. Jak mówiła, nie mają lekko, ale i tak dali zniżkę na zakupy. Z tym Włochem to ciekawa historia: zaczepił mnie kilka dni temu kiedy oglądałem rozańce i kiedy zorientował się, że Polacco, oznajmił z uśmiechem że ma „ziona polka”. Wziąłem to za chwyt „marketingowy”, czyli że Francuzom mówi o żonie z Francji itd. A dzisiaj, kiedy zatrzymaliśmy się przy jego straganie, akurat przyszła żona Kasia z obiadem.

image

Przeczytaj całośćŚwięto Matki Bożej Rozańcowej (9)

Z historią w tle (7)

Oto kilka archiwalnych zdjęć z wystawy. Widzimy pierwowzór obrazu MBPompejanskiej (jeszcze z św. Różą z Limy), dawny kościółek Zbawiciela, w miejsce którego Bartolo postanowił zbudować nowy, oraz oraz budowę nowego kościoła. Te historie (odnalezienia i przemalowania obrazu oraz budowy kościółka) przedstawia książka pt. „Cuda i łaski Królowej Rożańca św. w Pompejach” autorstwa bł. Bartola. Po powrocie zamieścimy fragmenty tej książki.

image

Przeczytaj całośćZ historią w tle (7)

Wigilia święta (6)

Już jutro święto Matki Bożej Różańcowej, i choć co prawda obchodzono je w Pompejach w pierwszą niedzielę października, to nas i tak mało co obchodzi 😉 Dla nas jutrzejszy piątek to i tak święto, dla którego tutaj przybylismy.
Podczas dzisiejszego zwiedzania znów okazało się, że muzeum Bartola jest zamknięte. Siesta? Znajoma Włoszka w biurze Sanktuarium twierdziła, że powinno być otwarte. Trzeba spróbować rano.
W zamian można pooglądać bogatą wystawę przy kościele. Wzdłuż wszystkich obszernych korytarzy są porozwieszane wota, zdjęcia i malunki, które pokazują głównie wypadki, w których życie ocaliła lub zdrowie uratowała Matka Boża Pompejańska. Nierzadko można znaleźć pukle włosów, warkocze, dyplomy ukończenia wyższych szkół oraz trofea sportowe. Tych świadectw cudów są setki!
Na koniec zdjęcie z kaplicy bł. Bartola. To w niej pod ołtarzem spoczywają jego relikwie.

image

Przeczytaj całośćWigilia święta (6)

Procesja Bartola Longa (5)

Obchody rocznicy urodzin bł. Bartola kończyły wieczorny różaniec, Msza św. i procesja. Filmik z procesji wkleję może później, póki co kilka zdjęć. Z kościoła wyniesiono szklaną trumnę i z modlitwą na ustach procesja wyruszyła wzdłuż jednej z ulic, poczym okrążyła plac Bartola Longa. Po modlitwie i blogosławieństwie odbył się pokaz sztucznych ogni, może trochę za długi i za… drogi. Ale wiemy, jaki stosunek do takich atrakcji „z włoskiej konieczności” miał bł. Bartolo, więc wybaczamy tę rozrzutność 🙂 Mimo późnej pory przybyły tłumy odświętnie ubranych Włochów. Kardynał, na ile dało się go zrozumieć osobie nie znającej włoskiego, prosił o wpłaty na remont sanktuarium. Rzeczywiście, jest ono w remoncie, podobnie jak dom pielgrzyma i jeszcze jeden budynek, który jest przerabiany na hotel. I całe szczęście, bo tylko porządnego hotelu brakuje do pełnej obsługi pielgrzymów.

image

Przeczytaj całośćProcesja Bartola Longa (5)

Wspomnienie bł. Bartola (4)

Dziś wspomnienie Bartola Longa. Jak w ten dzień nie pójść śladami błogosławionego? Nie sposób odwiedzić wszystkie miejsca. Trzeba zobaczyć te najważniejsze.

Najpierw oczywiście sanktuarium. Msza św. i relikwie. Kościół był pełny dzieci że szkoły mieszczącej się na terenie należącym do sanktuarium, zdaje się, że mają dziś wolne.

Następnie udalismy się do muzeum w podziemiach kościoła. Choć niewielkie to i tak warto zajrzeć (drugie zdjęcie). Na korytarzach wiszą liczne  świadectwa i podziekowania do Matki Bożej.

W mieście funkcjonuje też osobne muzeum Bartola (fotka z domem). Jak się okazało, dzisiaj nieczynne. Na drugim piętrze domu-muzeum mieści się wystawa Vesuviana.

Ostatnie zdjęcia pokazują VIA Sacra, pierwszą drogę w Pompejach łącząca Bazylikę że stacją kolejową. To przy niej stoi dawny dom dla dzieci więźniów z olbrzymum podwórkiem,  widoczny na zdjęciach.

A na koniec pomniki Bartola Longa. Jutro zaś zdjęcia z wystawy o sanktuarium.  Teraz czas na procesję z relikwiami Bartola.

image

Przeczytaj całośćWspomnienie bł. Bartola (4)

Z Pompejów nad morze (3)

Jutro wspomnienie bł. Bartola Longa, którego Bóg wybrał do pełnienia rozancowego posłannictwa w Pompejach.  Trzeba wypocząć przed jutrzejszym świętem 🙂 Patrząc na mapę nietrudno zauważyć, że z Pompejów do morza jest mały kawałek. Dałoby się dojść pieszo gdyby nie to, ze tereny nadmorskie są zagospodarowane przemysłowo.  Mapa pokazuje przystań za Torre Annunziata, ale ta jest już zamknięta, a na bramie z napisem MARE wisi ciężka kłódka. Bocznych przejść strzegą dwa wielkie i nerwowe psy. Nie ma rady, trzeba jechać do Sorrento. To tylko 20 km, bilet jest tani, za to wejście na plażę już nie. Bo plaż tam jak na lekarstwo – same skały! Widoki Na zatokę są piękne, w oddali zarysowuje się wyspa Capri. A morze? Jeszcze dość ciepłe i dużo bardziej słone od naszego.

image

Przeczytaj całośćZ Pompejów nad morze (3)