Marysia: Na pewno wiele pokoju w sercu

To świadectwo piszę po zakończeniu mojej pierwszej nowenny czyli 27 grudnia br. Wcześniej słyszałam o tej modlitwie, ale wydawała mi się ona zbyt trudna, ze wzgędu na obowiązak odmówienia 3 części różańca, bałam się, że nie wytrwam, że nie znajdę tyle czasu, by zmówić te wszystkie części. Ale muszę przyznać, że czasu starcza i żadne obowiązki nie ucierpią. Przed wyjściem z domu do pracy odmawiałam cz. radosną, w ciągu dnia (w autobusie, na przystanku, w drodze do pracy) kolejną część i w nocy cz. chwalebną.

Więcej…