Łukasz: Prawdziwa miłość

Witam. Chciałem podzielić się swoim świadectwem.
Po kilku wspaniałych latach w naszym małżeństwie przestało się układać i w końcu przyszedł ten moment gdy usłyszałem od żony, że mnie nie kocha i chce odejść. To był szok dla mnie, gdyż nie sądziłem, że jestem aż tak niedobrym mężem. Po jednej z wielu bolesnych rozmów z żoną postanowiłem poszukać pomocy, znajomy misjonarz polecił mi właśnie Nowennę Pompejańską. Ze łzami w oczach czytałem świadectwa, prośby o modlitwę i słowa wsparcia.

Przeczytaj Łukasz: Prawdziwa miłość

Hanna: Moja nowa droga

Kochani,dziś w Święto Królowej Różańca Świętego postanowiłam złożyć moje małe świadectwo, składając tym samym podziękę naszej Mateńce za ostatnie czasy mojego życia. Nowennę rozpoczęłam prawie dwa lata temu i odmówiłam ją kilka razy, nie liczyłam ile, bo od dwóch lat na różańcu modlę się stale. Tak jak i wielu z Was, dziwnie do niego przylgnęłam. Od tego czasu w moim życiu dzieją się malutkie cuda. Po pierwsze spokorniałam i daje mi to dużo radości.

Przeczytaj Hanna: Moja nowa droga

Krystyna: Modlitwa o uzdrowienie z bezsenności

Chciałam się podzielić uzdrowieniem z bezsenności. Cztery Nowenny Pompejańskie odmawiałam za najbliższych. Początkowo było mi trudno odmawiać, szatan starał mi się w tym przeszkodzić. Po odmówieniu 5 Nowenny Pompejańskiej o uzdrowienie z bezsenności i spokój wewnętrzny zostałam uzdrowiona.

Przeczytaj Krystyna: Modlitwa o uzdrowienie z bezsenności

Beata: Ratunek dla małżeństwa

Rozpoczęłam Nowennę Pompejańską w intencji małżeństwa mojej koleżanki Oli i jej męża Macieja. Działo się źle, podejrzenie zdrady, brak zaufania i komunikacji, zadawnione urazy. Gdy z jej ust usłyszałam słowa nienawiści widziałam, że muszę działać a jedynym ratunkiem jest Matka Boża. Rozpoczęłam nowennę w czerwcu. Część błagalną odmawiałam dobrze bez większych problemów. Podczas części dziękczynnej miałam duże trudności i przeciwności, ale udało się.

Przeczytaj Beata: Ratunek dla małżeństwa

Cierpliwa: wiem że warto było poświęcić tan czas na modlitwę

O Nowennie dowiedziałam się dawno temu z gazety katolickiej. Obecnie jestem już w trakcie kolejnej mojej Nowenny jakoś tak chyba już 15 będzie nie wszystko może dostaje tak jak bym chciała tego sama ,ale to co jest bardzo potrzebne mnie i mojej rodzinie dostaje łaski .

Przeczytaj Cierpliwa: wiem że warto było poświęcić tan czas na modlitwę

Marzena: Świadectwo ku pokrzepieniu tracących nadzieję

Pozwólcie, że złożę świadectwo znalezienia pracy za wstawiennictwem Nowenny Pompejańskiej. Kiedy straciłam pracę świat mi się zawalił, więc chwyciłam za jedyną deskę ratunku- różaniec. Odmawiałam ponad rok, jedną nowennę kończyłam, zaczynałam następną, wysyłałam setki CV i czytałam świadectwa, które zamieszczaliście na tej stronie. Gdyby nie one, pewnie bym się poddała, nie raz płakałam po nocach, tym bardziej, że nawet na rozmowy nie byłam zapraszana, w sumie były tylko 3 telefony.

Przeczytaj Marzena: Świadectwo ku pokrzepieniu tracących nadzieję

Magdalena: Cudny różaniec święty

Z serca namawiam was do odmawiania różańca świętego. To niesamowite, ile łask Bożych otrzymałam od czasu kiedy zaczęłam modlić się na różańcu, czyli przez ostatnie 50 dni. To takie poczucie, że Maryja jest obok i troszczy się o mnie, pomaga, daje chęci do robienia wielu rzeczy, daje pokój w sercu mimo bardzo trudnej sytuacji w małżeństwie, dobre myśli, opanowanie emocji, sprawia, że mam poczucie i wielką pewność, że wszystko będzie dobrze, że wszystko się ułoży, że mnie po prostu kocha i bardzo Jej na mnie zależy.

Przeczytaj Magdalena: Cudny różaniec święty

Ania: Wspaniała modlitwa

Nowennę pompejańską zaczełam odmawiać w tym roku. Pierwszą odmówiłam w intencji zdania egzaminów a drugą w intencji poznania dobrego chłopaka. Żadna nowenna nie spełniła się. Otrzymałam jednak wiele innych łask. Pokochałam różaniec mimo, że wcześniej trudno było mi zmówić chociaż 10. Gdy modliłam się w intencji egzaminów to zrozumiałam, że nie są one najważniejsze. Ważne, że bym zdała egzamin z życia. W trakcie drugiej nowenny czułam się samotna.

Przeczytaj Ania: Wspaniała modlitwa