Ewa: Obiecałam Matce Bożej – świadectwo

Witaj! Matko Boża Królowo Różańca Świętego dziękuję Ci za okazaną łaskę. Nowennę pompejańską otrzymałam od mojej znajomej. Wspólnie z mężem postanowiliśmy odmawiać nowennę pompejańską w sprawie , która po ludzku wydawała się niemożliwa. Nasz problem dotyczył spraw zawodowych, byliśmy dręczeni psychicznie przez naszego inwestora. Nowennę odmawialiśmy 1.5 roku. Matka Boża pomogła nam w rozwiązaniu naszych trudnych spraw zawodowych. Uwierzcie proszę, Matka Boża dokonuje cudu.!

Monika: Chcę się podzielić moją historią…

Witam, nigdy wcześniej nie słyszałam o nowennie pompejańskiej, nie słyszałam o Matce Bożej z Pompejów, a tajemnic różańca uczyłam się chyba przed I komunią, więc bardzo, bardzo dawno temu.To co chcę opisać nawet dla mnie osoby racjonalnej, z modlitwą mającej bardzo mało wspólnego wydaje się dziwne, logicznie nie wytłumaczalne. Do rzeczy. W mój dość spokojny, szczęśliwy świat jak grom z nieba wkroczyła choroba mojej mamy. Kobiety energicznej, zadbanej i aktywnej.

Przeczytaj całośćMonika: Chcę się podzielić moją historią…

Waldek: nikt i nic nie wytrąci mi różańca z ręki

to moje drugie swiadectwo.pierwsze bylo w trakcie pierwszej nowenny teraz zaczalem druga.za pierwszym razem prosilem o uratowanie mojego malzenstwa i Maryja mnie wysluchala jestem na najlepszej drodze do pogodzenia sie z moja zona,czy mialem chwile slabosci oczywiscie ze mialem ale powoli nauczylem sie i caly czas sie ucze pokory,bez tego sie nie da,druga intencja tez jest trudna po ludzku ale dla Maryji nie ma trudnych spraw trzeba tylko z pokora ja prosic w rozancu oddac sie Jej bezgranicznie i uwierzyc.

Małgorzata: Otrzymanie pracy

Witam Wszystkich… Dopiero teraz jestem gotowa napisać świadectwo otrzymania łaski za pośrednictwem Matki Bożej Pompejańskiej… W ubiegłym roku, nie pamiętam dokładnie kiedy, ale wiem, że tuż przed moją pierwszą Nowenną Pompejańską, miałam sen, w którym słyszałam słowa mężczyzny skierowane do mnie: „Wszystko o co prosisz, będzie ci dane. Módl się wytrwale.” Krótko po tym zaczęłam odmawiać Pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Zaczęłam Ją odmawiać 14.10.2013 roku. Wtedy od kilku miesięcy pozostawałam bez pracy.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Otrzymanie pracy

Magda: świadectwo 3 nowenn pompejańskich

Witam,
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mamy. Bez zastanowienia zaczęłam odmawiać ją w intencji zdania pierwszego roku studiów magisterskich. Zdałam 🙂 Drugą, w połączeniu z Modlitwą w trudnych sprawach do św. Marty – odmawiałam już w intencji znalezienia pracy. Częściowo sie spełniło (częściowo bo praca nie jest na cały etat) – ale nie ma się jeszcze o co martwić.

Przeczytaj całośćMagda: świadectwo 3 nowenn pompejańskich

Aleksandra: Pierwsza nowenna, pierwsze świadectwo

12 grudnia skończyłam swoją pierwszą w życiu nowennę pompejańską. Pierwszą w życiu i na pewno nie ostatnią, ponieważ już zaczęłam kolejną. Czas podzielić się swoim świadectwem, zgodnie z obietnicą daną Maryi. Niestety łaska o którą się modliłam nie została mi udzielona. Może to jeszcze nie czas. A być może nie zostanie mi udzielona. Tego nie wiem. W każdym razie uważam, że jeśli Maryja ma spełnić swoją obietnicę to ja powinnam spełnić swoją czyli, dać świadectwo i szerzyć nabożeństwo Różańca Świętego, co staram się również czynić.

Przeczytaj całośćAleksandra: Pierwsza nowenna, pierwsze świadectwo

Beata: Moja modlitwa

Mam na imie Beata i chciałam podzielić się tym co spotkało mnie dobrego dzięki tej modlitwie. Na Nowennę Pompejską trafiłam przypadkiem na portalu facebook.Z zaciekawieniem zaczęłam czytać o tej modlitwie i juz 1 dnia zaczęłam ją odmawiać.Nie było łatwo ale ją dokończyłam z czego mogę być dumna.Matka Boża naprawdę pomogła w potrzebie. Przez niecałe 2 miesiące musiałam na studiach pozaliczać 11 przedmiotów w tym 7 egzaminów ponieważ nie mogłam z powodu pracy być na zjazdach.

Przeczytaj całośćBeata: Moja modlitwa

Iwona: zdrowie

Chcę dać świadectwo, jak Matka Boża pomogła mi poprzez Nowennę Pompejańską, choć zdarzyło się to kilka lat temu.
W pewnej chwili zaczęły boleć mnie stopy. Okazało się, że mam liczne zwyrodnienia w stawach i powinnam nosić buty ortopedyczne, których jednak nie chciałam. Ból się nasilał, bardzo trudno było mi chodzić.

Przeczytaj całośćIwona: zdrowie

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…