Gosia: w intencji znalezienia pracy

W czerwcu 2013 roku dowiedziałam się, że moje dotychczasowe stanowisko pracy zostanie zlikwidowane i tym samym zostanę zwolniona. Nie umiałam sobie z tym poradzić, zaczęłam się gorąco modlić. W internecie trafiłam na informacje o Nowennie Pompejańskiej. Od pierwszego dnia jej odmawiania ogarnął mnie wewnętrzny spokój, takie niewytłumaczalne wewnętrzne przekonanie, że wszystko dobrze się skończy.

Więcej…Gosia: w intencji znalezienia pracy

Sylwia: Im trudniejsza jest modlitwa, tym większe łaski z niej płynące

Ukończyłam ostatnio dwie nowenny pompejańskie: o zawarcie związku małżeńskiego w kościele oraz o uzdrowienie bliskiej memu sercu osoby. Tę drugą nowennę ukończyłam 13 listopada, tj. w rocznicę Matki Bożej Pompejańskiej. Osoba o którą się modliłam czuje się lepiej, a o czym mi wyznała na kilka dni przed ukończeniem części dziękczynnej. W trakcie odmawiania tej nowenny zaglądałam na forum gdzie wyczytałam, że niekiedy modlący się nowenną proszą o znaki, czy intencje się spełnią. Ja postanowiłam o znaki nie prosić bo zawierzyłam te trudne sprawy Mateczce Pompejańskiej i w głębi serca wierzę, że się spełnią w sposób i w czasie wskazanym przez Pana Boga.

Więcej…Sylwia: Im trudniejsza jest modlitwa, tym większe łaski z niej płynące

Zuza: musicie wierzyć

14 listopada koncze moja Nowennę Pompejańską. Modle sie o milosc.Wiem,wiem naczytalam sie tu,ze takie intencje sa „banalne”,”malo wazne””glupie”i co najgorsze”malo mozliwe do wymodlenia”Nie zgadzam sie z tym,ale nie bede tlumaczyc dlaczego bo nie mam talentu do pieknego wypowiadania sie.Tak szczerze to jest beznadziejnie,jest tak zle,ze juz tylko czekam zeby skonczyc ta Nowenne i sie nie ludzic.

Więcej…Zuza: musicie wierzyć

Agnieszka: modlitwa stała się formą rozmowy z Matką Boską

1 dzień- czuje nadzieje i radość w sercu. Modlitwa wręcz wprowadza mnie w trans. Kłade się z poczuciem, że na pewno zostanę wysłuchana- mówi mi to głos wewnętrzny.
2 dzień- rano usłyszałam w głowie głos: zajmij się swoja córką- mam wahania, zastanawiam się czy warto modlić się w tej intencji. Dużo rzeczy mnie rozprasza, ale się modle dalej raz za razem
Pomiędzy wahaniami, czuje że będzie dobrze że Matka Boska mnie wysłucha. Jeśli nawet nie taka jest wola Boża modlitwa mi pomaga się wyłączyć, wyciszyć choć na chwile.

Więcej…Agnieszka: modlitwa stała się formą rozmowy z Matką Boską

Urszula: Matka Boża pomaga w modlitwie

Chciałabym złożyć część świadectwa o mojej NOWENNIE POMPEJAŃSKIEJ. A mianowicie w trudnym dla mnie czasie, gdy zobowiązałam się odmawiać tę cudowną modlitwę, pewnego wieczora po powrocie z pracy nie miałam siły . Wiedziałam i pragnęłam jednak kontynuować, a moje 5,5 letnie dziecko leżało samo w pokoju. W związku z tym czułam trochę moralny niepokój, że powinnam zająć się dzieckiem, a nie ukryłam się w kąciku i modlę się. Ale nowennę i tego dnia odmówiłam. Rano moje dziecko opowiedziało mi niezwykłą historię.

Więcej…Urszula: Matka Boża pomaga w modlitwie

Monika: dostąpiłam niesamowitych łask

Mam 20 lat, jestem studentką. Odmawiałam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską do 8 czerwca.W NP prosiłam o dar miłości, o to bym nauczyła się prawdziwie kochać, bym potrafiła całkowicie zdać się na wolę Boga i nie rozpaczać z tego powodu, że już długi czas jestem sama. Już na samym początku odmawiania Nowenny czułam niesamowity spokój, którego wcześniej w sobie nie miałam. Dostąpiłam niesamowitych łask,

Więcej…Monika: dostąpiłam niesamowitych łask

Waldemar: zawsze znajduję potrzebny czas na modlitwę

Nowennę Pompejańską odmawiam już czwarty rok, może nie zawsze otrzymuję to o co proszę ale jest we mnie jakiś
spokój i nadzieja , że moje problemy zostaną kiedyś rozwiązane. Pomimo zniecheceń zawsze znajduję potrzebny czas na modlitwę i zachęcam
wszystkich, którzy zmagają się z trudnościami o sięgnięcie po ratunek w Nowennie Pompejańskiej.

Mundek: zawsze jest czas na różaniec

Serdeczne dzięki za modlitwę. JEST BARDZO SKUTECZNA–jak każda modlitwa, która płynie z serca. Mam rodzinę, dzieci i bardzo intensywnie pracuję zawodowo; należę do żywego różańca, także różańca rodziców modlących się za dzieci. Jest jeszcze duchowa adopcja, a ja bez problemu znajduję czas na cztery części różańca, trwając w Nowennie. To po ludzku niemożliwe, a jednak. Jeszcze raz dziękuję i proszę, nie przestawajcie.