Agnieszka: Zaufaliśmy bezgranicznie

Pragnę podzielić się z Wami cudowną łaską macierzyństwa, jaką otrzymałam od Mateczki. W zeszłym roku złożyłam swoje świadectwo o niepłodności, długotrwałym leczeniu, śmiertelnie chorym dziecku, stracie i nadziei, które dziś pragnę kontynuować (http://pompejanska.rosemaria.pl/2014/01/agnieszka-wierze-ze-maryja-czuwa-nad-naszym-malenstwem/).

Przeczytaj całośćAgnieszka: Zaufaliśmy bezgranicznie

Magda: Wystarczy tylko z ufnością zanosić do niej błagania

Nowennę zaczęłam odmawiać 8 grudnia 2013 r. w intencji poczęcia i urodzenia zdrowego synka. Po raz pierwszy o Nowennie dowiedziałam się w trudnym dla mojej rodziny momencie – byłam wtedy w 8 tygodniu ciąży i od 3 dni leżałam, krwawiąc i połykając tabletki na podtrzymanie ciąży. Niestety w nocy zaczęły się bóle, płakałam i odmawiałam różaniec, prosząc, aby Matka Boska pomogła mi przetrwać te trudne chwile.

Przeczytaj całośćMagda: Wystarczy tylko z ufnością zanosić do niej błagania

Emilia: WYPROSZONA ZMIANA PRACY

Ach, jeszcze nie mogę uwierzyć!

Pragnę złożyć świadectwo wielkiej opieki Maryi! 31.08.2014r skończyłam Nowennę w intencji dobrej, spokojnej pracy dla mojego męża, ponieważ tu gdzie (jeszcze chwilowo) pracuje jest fatalnie traktowany i wykorzystywany ponad wszelką miarę. Nie miał nawet czasu, siły ani ochoty rozglądnąć się za czymś innym. Poza tym wiem ile to go kosztuje psychicznie i dołuje.

Przeczytaj całośćEmilia: WYPROSZONA ZMIANA PRACY

Renata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Pragnę złożyć świadectwo w imieniu mojej mamy, która mnie o to prosiła, ponieważ ona sama nie korzysta z komputera i Internetu. Nowennę Pompejańską postanowiła rozpocząć, jak tylko natknęła się na informacje na jej temat w „Naszym Dzienniku”. Po krótkich przygotowaniach rozpoczęła, a pierwszą jej intencją była prośba o zerwanie jej córki a mojej siostry z nałogiem alkoholizmu. Może brzmi to lekko, kiedy ten problem wyraża się jednym zdaniem. Niestety, problem był bardzo poważny.

Przeczytaj całośćRenata: Uleczenie z choroby alkoholizmu

Magda: Nadzieja wbrew nadziei…

Zbierałam się bardzo długo by napisać swoje świadectwo. Nie jest łatwo pisać o doświadczeniu wiary i łaskach, które się otrzymuje. Nie raz spotkałam się z odrzuceniem moich „przeżyć” widząc w oczach innych:pewnie zwariowała.
Maryja stała się dla mnie MATKĄ, której tak naprawdę nigdy nie miałam emocjonalnie. To ONA nauczyła mnie kochać mimo wszystko, być dobrą kobietą,która pragnie mieć dom, rodzinę której tak naprawdę nie miałam.

Przeczytaj całośćMagda: Nadzieja wbrew nadziei…

Magdalena: Nowenna o zdrowie wysłuchana!

Pokochałam Nowennę Pompejańska! Matka Boża jest tak łaskawa, że zaczyna wysłuchiwać moich próśb jedna po drugiej! Wysłuchała mnie również teraz w sprawie powrotu do zdrowia mojego Ukochanego, u którego zaczęły pojawiać się coraz częściej tłuszczaki. Były coraz większe i każdy kolejny dostarczał mu więcej bólu. Pierwsza biopsja wykazała nowotwór niezłośliwy. Jednak oczekiwania na wynik badania to było coś strasznego.

Przeczytaj całośćMagdalena: Nowenna o zdrowie wysłuchana!

Zofia: Uzdrowienie brata

Najbardziej obawiałam się, że rozpocznę nowennę i nie wytrwam. Jednak jeśli cel jest ważny i czas na różaniec się znajdzie. Mój brat był chory na raka, tak w skrócie. Za wstawiennictwem Ojca Pio został uzdrowiony. Ostatnio zachorował na silną nerwicę,rozpoczęłam Nowennę Pompejańską, pokonał ja w domu bez konieczności hospitalizacji.

Przeczytaj całośćZofia: Uzdrowienie brata

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!