Ola: Maryjne działanie – przedziwne działanie

Szczęść Boże! Właściwie to dopiero drugi tydzień mojej trzeciej nowenny, jednak piszę, bo odnoszę takie wrażenie, że powinnam napisać. Już wcześniej dodałam jedno świadectwo.
Moją intencją jest teraz troszkę zmieniona prośba o uzdrowienie taty nie tylko z choroby nowotworowej, ale równie o uzdrowienie duchowe.

Przeczytaj całośćOla: Maryjne działanie – przedziwne działanie

Monika: Jezu Ty się tym zajmij…

Jezus

Postanowiłam podzielić się kolejnym świadectwem. Kolejnym, bo w styczniu umieszczałam dwa i nawet sama nie spodziewałam sie, ze moja sytuacja aż tak bardzo się zmieni. Od naprawdę głębokiego dołka dotarłam do momentu kiedy mam odwagę by zaakceptować wolę Bożą. Taka jest właśnie moja aktualna (zaczeta 8 lutego) nowenna, odmawiam ją w intencji poukładania mojego życia osobistego zgodnie z wolą bożą, ale do rzeczy.

Przeczytaj całośćMonika: Jezu Ty się tym zajmij…

Karolina: boję się,że mój największy koszmar stanie się rzeczywistością

Witam Was wszystkich,mam dopiero 16 lat,ale zaczęłam modlić się nowenną pompejańską i innymi modlitwami za wstawiennictwem świętych.Dlaczego się modlę?Ponieważ boję się,że mój największy koszmar stanie się rzeczywistością,że moja ukochana mama może mieć raka.

Przeczytaj całośćKarolina: boję się,że mój największy koszmar stanie się rzeczywistością

Aneta: pomaga mi Pismo Święte, po które sięgam codziennie

Biblia różaniec

Długo myślałam o tym czy napisać tutaj swoje świadectwo. Od kilku dni jednak myśli te się nasiliły w takim stopniu, że pomimo tego, że tak naprawdę mam wiele wątpliwości i nie mogę się jeszcze z Wami podzielić radością wysłuchanej modlitwy to postanowiłam to uczynić.
Na nowennę trafiłam przez przypadek rok temu przeglądając strony internetowe. Ponieważ od lat nie mogę znaleźć drugiej połówki postanowiłam spróbować. I tak 8 stycznia 2013 roku rozpoczęłam pierwszą swoją Nowennę Pompejańską.

Przeczytaj całośćAneta: pomaga mi Pismo Święte, po które sięgam codziennie

Małgorzata: musimy Mu tylko zaufać

Świadectwo pracy za granicą

To już moja druga nowenna, o pierwszej pisałam, już jakiś czas temu, dała mi duży spokój wewnętrzny, zbliżyła mnie do Kościoła. Modliłam się intencji pracy, której nie mam od dawna. Praca jeszcze się nie znalazła ale ciągle wierze, że tylko Maryja może mi pomóc w tej kwestii. Widzę jak wiele łask spadło na mnie w czasie tych nowenn.

Przeczytaj całośćMałgorzata: musimy Mu tylko zaufać