Kasia – LIST: Pierwszy raz doświadczyłam takiej bliskości Maryi

Jestem w trakcie odmawiania nowenny w intencji zdrowia bardzo bliskiej mi osoby.Na poczatku sytuacja byla trudna ale dzieki NP dostalismy lepsze wiadomosci ,wiem ze to dzieki Maryji, wiem ze jest blisko mnie i czuwa mad nami!! Bede dalej odmawiac nowenne a gdy skończe zaczne drugą.Ta modlitwa zmienia życie, zmienia mnie na lepsze.Juz od poczatku odmawiania tej nowenny dostalam wiele łask o ktore nawet nie prosiłam.
Dziękuję Ci Matko! Bądź ze mną na zawsze!

Karolina: List – gdy chce mi się płakać zaczynam się modlić

Witam wszystkich, to moje pierwsze świadectwo które piszę. Właśnie skończyłam moją trzecią nowennę pompejańską, jutro zaczynam czwartą. Cały czas modlę się o powrót mojego faceta, o to aby odwzajemnił moje uczucie, a dokładniej żeby zobaczył, że prawdziwa miłość to przyjaźń. Pomimo tego, że nie jesteśmy już razem rok czasu on traktuję mnie jak przyjaciółkę, mówi mi wszystko, dzwoni gdy ma zły dzień, chce pogadać, wiem, że on musi zobaczyć, że to co nas łączy to prawdziwa szczera przyjaźń, a miłość polega na przyjaźni.

Więcej…

Dzięki Ci Królowo Różańca Świętego za wiele łask!

Zakończyłam dziś czwartą nowennę .Pragnę podziękować Królowej Pompejańskiej za wiele łask,którymi obdarzyła mnie i osoby polecone .Dwie intencje zostały już wysłuchane.Wierzę ,że pozostałe,jeśli były zgodne z wolą Boga,też zostaną.Modlitwa różańcowa zawsze wprowadza spokój w moje życie(żadnej nowenny nie odmawiałam we własnej intencji)

Więcej…

Alexandra: Moje wzloty i upadki i pomocna dłoń Maryji

na początku chciałabym Wam serdecznie podziękować za tę cudowną stronę. Przeczytałam tu wiele pięknych świadectw i ciepłych komentarzy, w których i ja czasami znalazłam słowa otuchy i pocieszenia i nie raz nawet odpowiedzi na pytania które w danej chwili mnie dręczyły. Długo zwlekałam z dodaniem świadectwa bo myślałam że gdy się „pochwalę” to czar pryśnie i wszystko będzie znowu jak dawniej. Potem ktoś napisał że Matka Boża nigdy nie cofa danego słowa więc jestem. Zanim przejdę do świadectwa to chciałabym Wam opowiedzieć coś o swoim życiu. Bardzo przepraszam że świadectwo wyjdzie takie długie i już teraz dziękuję wszystkim którzy wytrwają do końca.
Miałam piękne życie które zniszczyłam na własne życzenie. Byłam dzieckiem upragnionym i kochanym. W dzieciństwie byłam dobra i życzliwa a Pan Bóg był mi bliski lecz w okresie dojrzewania jakoś coraz bardziej o Nim zapominałam, nie pozwalałam Mu uczestniczyć w swoim życiu.

Więcej…

Halina: Dziekuję za obecność i opiekę Matce Bożej

Skończyłam trzecią nowennę. Prosiłam w pierwszej nowennie o powrót do zdrowia, druga i trzecia to błaganie o łaskę nawrócenia dla mojego brata i córki. Otrzymałam wiele łask, jestem spokojniejsza. Widzę Boga w moim życiu i to jest największą łaska. Dziękuję Bogu każdego dnia za życie, za pomoc, za Jego opiekuńczą rękę.

Więcej…