Justyna: Ochrona na drodze

Odmówiłam wcześniej dwie Nowenny w intencjach, które leżały mi na sercu. W pewnym momencie poczułam, że muszę zacząć kolejną w ściśle określonej intencji, której sama nie wymyśliłam. To było natchnienie, wewnętrzny głos, który nie ustawał, aż usluchalam. I w trakcie części blagalnej szlysmy z córką przez przejście dla pieszych.

Więcej…

Jan: Otrzymałem pomoc i siłę

Kolejny raz piszę świadectwo. Odmawiałem nowennę w intencji żony po trudnych chwilach niepodziewanej choroby , która ją zaatakowała , i wiemy oboje , że pomoc przyszła ! Ale chcę koniecznie napisać , że ilekroć odmawiam nowennę , lub nawet jeden różaniec ( systematycznie , codziennie !) , zawsze czuję jakby „na sobie” , choć to przenośnia , zbroję Maryi , jej płaszcz , który jakby mnie okrywa i daje siłę do walki ze złem tego świata !
Bogu niech będą dzięki i Matce Najświętszej za jej pomoc!

Kasia – LIST: Pierwszy raz doświadczyłam takiej bliskości Maryi

Jestem w trakcie odmawiania nowenny w intencji zdrowia bardzo bliskiej mi osoby.Na poczatku sytuacja byla trudna ale dzieki NP dostalismy lepsze wiadomosci ,wiem ze to dzieki Maryji, wiem ze jest blisko mnie i czuwa mad nami!! Bede dalej odmawiac nowenne a gdy skończe zaczne drugą.Ta modlitwa zmienia życie, zmienia mnie na lepsze.Juz od poczatku odmawiania tej nowenny dostalam wiele łask o ktore nawet nie prosiłam.
Dziękuję Ci Matko! Bądź ze mną na zawsze!

Karolina: List – gdy chce mi się płakać zaczynam się modlić

Witam wszystkich, to moje pierwsze świadectwo które piszę. Właśnie skończyłam moją trzecią nowennę pompejańską, jutro zaczynam czwartą. Cały czas modlę się o powrót mojego faceta, o to aby odwzajemnił moje uczucie, a dokładniej żeby zobaczył, że prawdziwa miłość to przyjaźń. Pomimo tego, że nie jesteśmy już razem rok czasu on traktuję mnie jak przyjaciółkę, mówi mi wszystko, dzwoni gdy ma zły dzień, chce pogadać, wiem, że on musi zobaczyć, że to co nas łączy to prawdziwa szczera przyjaźń, a miłość polega na przyjaźni.

Więcej…