bartolo-relikwie

Wprowadzenie relikwii bł. Bartola Longo do parafii w Miechowie

W najbliższy czwartek, 24 sierpnia, relikwie błogosławionego Bartola Longo (1841-1926) zostaną uroczyście wprowadzone w bazylice mniejszej pw. Grobu Bożego w Miechowie (diecezja ...

więcej…

quiz-nowenna-pompejanska-426x213

QUIZ! Co wiesz o nowennie pompejańskiej?

Czy na pewno wiesz, skąd się wzięła nowenna pompejańska i w jakich okolicznościach powstała?

więcej…

anielski-film2

Powstaje nowy film – o św. Michale Archaniele! – zobacz zapowiedź

Polska oraz Francja, Hiszpania, Litwa, Włochy – to państwa, w których już wkrótce pojawi się oko naszej kamery! Będziemy zbierać ujęcia do ...

więcej…

cud-maryja-426x213

Ukazanie się Maryi Pompejańskiej

Rankiem, podniósłszy się z łóżka, jak zwykle, wyczerpana i słaba, z otwartymi oczami i nie mogąc ułożyć się na żadnej stronie, nagle ...

więcej…

bartolo-relikwie

Wprowadzenie relikwii bł. Bartola Longo

Napisał:Marek (adm.) 21 Sie 20171
quiz-nowenna-pompejanska-426x213

QUIZ! Co wiesz o nowennie

Napisał:Marek (adm.) 17 Sie 20172
rozaniec

Królowa Różańca Świętego - numer

Napisał:Marek (adm.) 1 Sie 20173
anielski-film2

Powstaje nowy film – o

Napisał:Marek (adm.) 28 maja 20174
cud-maryja-426x213

Ukazanie się Maryi Pompejańskiej

Napisał:Marek (adm.) 24 maja 20175

Małgorzata: nawrócenie

Chciałam się podzielić radością jaką otrzymałam od Matki Bożej, łaską nawrócenia syna. Wierzyłam głęboko, że ta łaska kiedyś na nas spłynie, ale nie sądziłam że po 2 tyg. odmawiania nowenny syn przystąpi do sakramentu pokuty i powróci do kościoła. Jest to wielki cud! Równocześnie chciałam dodać, że od chwili kiedy rozpoczęłam tą modlitwę nie zamartwiam się o niego i nie pytam dlaczego tak się stało… od tego czasu jestem spokojniejsza i modlitwa różańcowa przynosi mi po prostu radość z uwielbienia Maryi. Królowo Różańca Świętego Módl się za nami!

Gabrysia: świadectwo o działaniu nowenny

Nowenna  pompejańska stała się w moim życiu absolutnym ratunkiem na wszystko! Nie zdawałam sobie sprawy dotąd, że Bóg tak wspaniale działa w naszym życiu, gdy tylko Go do tego zaprosimy… Jakiś czas temu byłam bardzo poważnie chora wskutek czego moje życie było zagrożone. Gdy lekarzom udało się powstrzymać u mnie sepsę stwierdzono u mnie inną poważną i nieuleczalną chorobę – z którą można żyć, ale wiąże się ona ze zmianą trybu życia, diety,  nawrotami choroby, które trzeba spędzać w szpitalu itp. Co dla młodej osoby i mamy maleńkiego dziecka było trudnym do przyjęcia ciężarem. Wiem, że bardzo wiele osób mi bliskich w Polsce i poza jej granicami modliło się

Więcej…

Prośba o radę

Jestem w trakcie I Nowenny,wlasciwie w II jej polowie. Mimo obaw, jak wytrwam, udaje mi sie odmawiac ja bez wiekszego wysilku. Nie oczekuje i nie oczekiwalam cudu przystepujac do modlitwy, a juz zwlaszcza w czasie jej trwania. Mam jednak dziwne odczucie, ze moja modlitwa nie jest mila Maryi…. Czytam swiadectwa ludzi, ktorzy doznali wielu lask, uwolnili sie od zlych mysli, zdobyli poczuci pewnosci, ze Bog jest po ich stronie, odczuli taki blogoslawiony spokoj, abstrahujac od tego, czy ich konkretna prosba zostala wysluchana czy nie.  Ja nie wymagam cudu, choc modle sie o niego w swojej intencji. U mnie jest jednak inaczej.

Więcej…

Magda: Liczne łaski, praca

Minął prawie rok, zanim zaczęłam odmawiać NP, o której dowiedziałam się od koleżanki. Wciąż wydawało mi się, że nie dam rady, że „klepanie zdrowasiek” nie ma sensu, że za dużo czasu zajmuje, że lepiej jeśli nadal będę odmawiać różne inne modlitwy niż różaniec. W czasie tygodniowego nawiedzenia mojej parafii przez kopię obrazu MB z Guadalupe w 2012 r.codziennie w modlitwach prosiłam o pewne łaski. Jednego dnia, gdy bardzo prosiłam o to, co od wielu miesięcy było dla mnie najważniejsze, usłyszałam w duszy: „Nowenna Pompejańska”. Tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać. Najpierw trzy części różańca, wkrótce cztery. Wieczorem modlitwa NP była dla mnie najważniejszą częścią dnia. Dawała mi bardzo dużo radości, pokoju, wyciszenia i łagodności. Każdego dnia z niecierpliwością czekałam na

Więcej…

Nina: nawrócenie i ślub!

Pragnę i ja się podzielić otrzymanymi łaskami ku radości i pokrzepieniu innym, modlącym się. Pierwszą nowennę pompejańską zaczęłam 9 grudnia ubiegłego roku. Intencja dotyczyła mnie samej. Dziś kończę drugą w tej samej intencji. Otrzymałam wiele łask, o które nie prosiłam, lecz teraz widzę, że były mi one tak bardzo potrzebne. Czyli Bóg wie co dla nas najlepsze. Nie będę się rozpisywała dużo, bo musiałabym zacząć od swojego dzieciństwa. Napiszę tyle…niedługo minie czternasta rocznica mojego ślubu, ale cywilnego, mamy dwoje dzieci już nastoletnich. Nie miałam i póki co jeszcze nie mam bierzmowania.

Więcej…

Kinga: alergia dziecka

Nowennę odmawiałam od 15.XII 2012 r. do 6. II 2013 r.Moja Córeczka ( alergiczka) znalazła się w szpitalu, a ja modliłam się w o jej wyleczenie z tej alergii..( nie wyglądało to dobrze..) pierwszy cud- wyniki badań zmieniły sie w ciągu godziny tak diametralnie ( oczywiście na korzyść dziecka),że lekarz znów je powtórzył!nie mogł uwierzyć. Alergia zniknęła, wytrwalam w modlitwie, bylam taka spokojna, niedługo zacznę kolejną Nowennę, jestem taka wdzięczna,że się dowiedziałam o Nowennie Pompejańskiej..Dziękuję Ci Mateńko..

Michał: NP w intencji pracy i zdanie egzaminu na prawo jazdy

Mam na imię Michał. Mam 23 lata. Chociaż nawróciłem się około rok temu to o Nowennie pompejańskiej usłyszałem stosunkowo niedawno od kolegi. W chwili, gdy o niej mówił, pomyślałem „54 dni odmawiania, nawet nie będę zaczynał, bo i tak nie dam rady”, ale po tygodniu przemyśleń zacząłem odmawiać swoją pierwszą NP w intencji pracy w służbach mundurowych, do których nawiasem mówiąc bardzo ciężko się dostać. Lecz łaską jaką obdarzała mnie Maryja na poszczególnych etapach rekrutacji pozwoliła mi przejść pomyślnie gęste sito rekrutacji i na dzień dzisiejszy wszystko jest na jak najlepszej drodze, abym w niedługim czasie podjął upragnioną i wymarzoną przeze mnie prace. Na trzy dni przed końcem NP miałem ostatni etap rekrutacji na którym zdobyłem maksimum punktów. Przypadek, nie sądzę 😉 Chwała Panu.

Więcej…

Weronika: nadzieja

Witam, mam 15 lat. Na NP natrafiłam przypadkowo, książeczke z właśnie tą nowenną, która była mojej mamy. Przeczytałam o niej i postanowiłam zacząć odmawiać. Myślałam, że nie dam rady, bo to 3 różańce dziennie, jednak podołałam z większą łatwością i jestem już na 53 dniu. Przed odmawianiem byłam w dołku emocjonalnym, nie widziałam w niczym sensu. Postanowiłam odmawiać w intencji zdrowia. Początkowo nie było łatwo, nie mogłam się skupić na odmawianiu, słyszałam jakby ktoś stukał w podłoge, dach. Na dodatek miałam kłopoty z gardłem. Po 2 tygodniach było lepiej, czułam się weselsza, byłam lepiej nastawiona do rodziców, a co najważniejsze do Boga. Przez cały czas odmawiania NP

Więcej…

Dorota: potworne bóle głowy

Przez 2 miesiace cierpałam na potworne bole głowy ,nigdy wczesniej nie mialam takich problemow .Co 3-4 godziny w dzien i w nocy bylam na srodkach przeciwbolowych.Ponad tydzien spedzilam w szpitalu na szczegolowych badaniach ,ktore  nie wykazaly przyczyny bolu.Po wyjsciu ze szpitala nic sie nie zmienilo.Zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanską.Gdy konczylam czesc blagalna glowa nadal bolala i pomyslalam jak ja bede dziekowala w czesci dziekczynnej skoro nadal boli.Po rozpoczeciu czesci dziekczynnej bol stopniowo ustepowal az zanikl zupelnie.Jestem wdzieczna Matce Bozej Rozancowej za wysluchanie prosby.Odmowilam 3 nowenny pompejanskie .w inencji uzdrowienia mojej corki (proces uzdrowienia trwa)oraz w inencji synka nie dawno skonczylam ale na razie nie zostalam wysluchana.Nie wszystko jest po naszej mysli ale widocznie taka wola Boga.

Ewa: Wiara czyni cuda

Chcialabym sie ktotko podzielic swoim szczesciem, ze Maryja wysluchala moich prosb ! Wczesniej mialam obawy ,ze moja prosba jest malostkowa , ze proszac o to nic nie zyskam, ze Maryja nie pomoze mi – takiej grzesznicy. Ale zlitowala sie nade mna! Poczulam milosc Maryi, i po prostu bardziej ciesze sie z tego ze Maryja i Pan Bog wejrzeli na moje cierpienie… ktore dla mnie bylo nie do zniesienia… Maryjo , mamusiu moja , nie znajduje slow aby wyrazic swa wdziecznosc, blagam Cie tylko nie opuszczaj mnie bo bardzo Cie potrzebuje, Twojej czulej milosci i opieki, prowadzenia do Pana Jezusa.
Niech bedzie Bog uwielbiony teraz i na wieki wiekow Amen !

Weronika: zdany egzamin dzięki Matce z Pompejów

Moje świadectwo będzie bardzo krótkie. O Nowennie „nie do odparcia” dowiedziałam się od mojej koleżanki, która dzięki Niej otrzymała wiele łask. Zachęcona tym a jednocześnie lekko przerażona zbliżającą się egzaminacyjną sesją poprawkową, postanowiłam zawierzyć się Matce Bożej w intencji zdania dwóch egzaminów i tym samym zaliczenia kolejnego roku studiów. U mnie na studiach wspomniane przeze mnie egzaminy zawsze co roku powodowały duży „odsiew” wśród studentów, gdyż co roku są duże problemy z ich zdaniem. Swój pozytywny wynik i wpisanie mnie na liste studentow kolejnego roku zawdzieczam Matce Bozej z Pompejow! Liczac tylko na wlasne sily, bardzo prawdopodobne, ze tych egzaminow nie bylabym w stanie zdac. Jako dowod „interwencji” Matki Bożej, mogę podać to, iż gdy zagladnelam do indeksu (by zobaczyc wpisana z jednego egzaminu ocene, ktorej jeszcze nie znalam), zobaczylam 2… przekreslone!!! na 3 (czyli egzamin zdany!!! :). Chwala Panu!!! 🙂