Wysłuchana: Odpowiedź na moją nowennę

Swoją pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam ok. 6 lat temu w intencji dobrego męża. Choć nadal jestem panną, wierzę, że moja prośba została wysłuchana i zostanę obdarzona łaską, gdy będę na to gotowa.
Inną nowennę odmawiałam w intencji pomyślnego ukończenia studiów magisterskich. Nie miałam nigdy większych problemów z nauką i byłam przekonana, że poradzę sobie nawet bez pomocy Maryi, ale razem z koleżanką podjęłyśmy się modlitwy właśnie w tej intencji. Maryja prowadziła mnie z matczyną troską przez ostatnie tygodnie moich studiów.

Przeczytaj całośćWysłuchana: Odpowiedź na moją nowennę

Kinga: Studia i egzaminy

Ostatnią Nowennę do Matki Bożej odmówiłam w roku 2018 w sprawie zdania wszystkich egzaminów w sesji na studiach. Miałam wiele poprawek (ok. 6 przedmiotów), ćwiczenia były ciężkie i groziło mi całkowite odpadnięcie z grupy do której należałam. Bardzo się denerwowałam, nie widziałam już realnych szans na utrzymanie się na tym kierunku.

Przeczytaj całośćKinga: Studia i egzaminy

Klaudia: Niemożliwe nie istnieje dla Boga

Moją całą historię opisałam we wcześniejszym świadectwie na stronie ( możecie je znaleźć poniżej ) a teraz pragnę złożyć wam świadectwo mojej trzeciej nowenny 🙂
Na studiach zaczynałam nowy semestr i od wcześniejszych roczników wiedziałam, że przedmioty które będę miała na nowym semestrze i w sumie 13 egzaminów w sesji będzie bardzo trudnym wyzwaniem dlatego zaczęłam modlić się nowenną o zdanie sesji w pierwszym terminie.

Przeczytaj całośćKlaudia: Niemożliwe nie istnieje dla Boga

Anna: Dostanie się do szkoły

W 18 dniu modlitwy Pompejańskiej (nie była to konkretnie intencja aby moja córka dostała się na bezpłatne studia -Medicum na UJ bo to już odpuściłam)…. Ale płacąc tak ogromne pieniądze i nie mogąc się już cofnąć przed decyzją posłania jej na płatne studia a wtedy liczyłyśmy ,ze tylko jeden rok zapłacimy na drugi zapewne się dostanie, poprawi maturę o te parę punktów prosiłam BOGA aby skończyła te studia….Przez 2 lata podchodziła do rekrutacji jednocześnie studiując, 2 razy podchodziła do poprawjania matury ..i już po wszystkich rekrutacjach, kiedy wynik był negatywny…nagle o 10.00 w nocy obudził mnie Głos mojej córki, że dostała się ,że ktoś odpadł i Ona ma złożyć dokumenty…To jest cud…prawdziwy Cud….Było naprawdę ciężko ale Matunia wyrwała Nas z tej Trwogi.. w 18 DZIEŃ POMPEJANKI….Teraz moja córka jest na 3 roku i już nie musimy płacić, Bóg wyrwał Nas z tego utrapienia .Zwycięstwo gdy przyjdzie -przyjdzie przez Maryję.