Paweł: Dzień, od którego nie zapaliłem papierosa

Kochani poprosiłem mamę o odmówienie Nowenny Pompejańskiej w intencji mojego rzucenia palenia. Moim zdaniem było to nie możliwe. Codziennie upadałem. Codziennie nowa paczka. Codziennie mówiłem że już nie będę że dam radę. przychodził nowy dzień pierwsza stacja benzynowa i nowa paczka. Koszmar. Pisząc te kilka zdań mam łzy w oczach. Jestem wdzięczny Matce Bożej za wstawiennictwo w mojej sprawie. Ostatniego dnia nowenny mama powiedziała do mnie jedno zdanie.: „Ja dziś kończę Nowennę a Ty palisz” . Było mi z tym bardzo ciężko. Czułem się źle i było mi wstyd. Kładąc się spać zwróciłem się do Matki Bożej słowami : „Matka Matkę zrozumie” i położyłem się spać. 27.06.2017 dzień w którym i od którego nie zapaliłem papierosa. Matko Boża dziękuję za wstawiennictwo.

Paweł: Nowenna Pompejańska czyni cuda

W modlitwie końcowej w Nowennie Pompejańskiej obiecujemy, że będziemy się dzielić świadectwami modlitwy, dotrzymuję słowa:)
Nowennę Pompejańską zaczynałem w przeszłości wiele razy, ale nigdy nie udawało mi się jej kończyć. Swoją pierwszą pełną Nowennę skończyłem 8 grudnia. W międzyczasie zacząłem też drugą. Intencja, w której się modliłem nie została w pełni wysłuchana, ale moja była dziewczyna zaczęła się odzywać i rozmawiamy tak jak kiedyś, co jeszcze niedawno było niemożliwe.

Przeczytaj całośćPaweł: Nowenna Pompejańska czyni cuda

Jolanta: Wiesz… muszę rzucić palenie

Piszę już drugie świadectwo. Poprzednio napisałam, że nie otrzymałam łaski, o którą się modliłam, ale bardzo się myliłam. Pan Bóg ma dla nas swój plan, a my często go nie rozumiemy! Otóż modliłam się nowenną pompejańską w intencji uwolnienia mojego męża z nałogu palenia papierosów. Mąż palił od 16. roku życia. Nigdy nie pomagały żadne prośby czy błagania. Powtarzanie, że „palenie jest niezdrowe” czy wspominanie ludzi, którzy zmarli na raka płuc, nie robiło na małżonku wrażenia. Zresztą sam ojciec męża, który również był uzależniony od palenia papierosów, zmarł dwa lata temu na raka płuc.

Przeczytaj całośćJolanta: Wiesz… muszę rzucić palenie

Iza: Nie potrafiłam sobie wyobrazić życia bez papierosa…

Dwadzieścia trzy lata byłam nałogowym palaczem. Jestem w trakcie odmawiania pierwszej nowenny pompejańskiej; za dwa dni kończę część błagalną. Nie otrzymałam jeszcze łaski, o którą proszę Matkę Najświętszą, ale myślę, że przyjdzie jeszcze na to czas. Chciałabym się jednak podzielić z Wami łaską, jaką otrzymałam od Maryi. Przez dwadzieścia trzy lata byłam nałogowym palaczem, a papieros był dla mnie zawsze na pierwszym miejscu.

Przeczytaj całośćIza: Nie potrafiłam sobie wyobrazić życia bez papierosa…

Ewa: moje doświadczenia z nowenną pompejańską

Chciałabym się podzielić z Wami moją radością. Po raz pierwszy w życiu dokończyłam Nowennę Pompejańską. Wielokrotnie próbowałam dokończyć NP., ale z marnym skutkiem. Moje próby sięgają zeszłego roku od października – myślę że nie przesadzę jak powiem że było ich co najmniej siedem. Piszę to, dlatego że zdaję sobie sprawę, że są osoby, które się wahają, albo może tak jak ja już wielokrotnie próbowały i żadnej NP. nie dokończyły. Dziś mogę powiedzieć, że warto próbować, niezależnie od tego czy intencja zostanie wysłuchana czy nie. Ja modliłam się o nawrócenie moje i mojej rodziny.

Przeczytaj całośćEwa: moje doświadczenia z nowenną pompejańską

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną