Jarosław: Córka

Dość długo zwlekałem z napisaniem tego świadectwa – dziękczynienia za otrzymaną łaskę od Matki Bożej. Ale dzisiaj nastąpił ten dzień, w którym gorąco i z radością dziękuję za łaskę naprawy zepsutych relacji i otwarcia się na dialog naszej córki.
Jej zamknięcie się w sobie i unikanie zwykłej rozmowy z nami rodzicami powodowało ogromny ból i uświadomiło nam naszą absolutną bezradność w dotarciu do serca naszego dziecka.

Przeczytaj całośćJarosław: Córka

Arleta: Uzdrowienie syna i ojca

Wielbiciele Najświętszej Marii Panny, chcę Wam powiedzieć jaką moc ma Nowenna Pompejańska. Pierwszą odmówiłam, gdy mój 24 letni syn doznał porażenia twarzy, oczywiście został uzdrowiony. Ale to co teraz napiszę to jest aż trudne do uwierzenia. Mój tata jak sięgnę pamięcią był alkoholikiem. Wieczne w domu awantury, a szczególnie poniewieranie mojej mamy. Nieraz z siostrą namawiałyśmy ją , aby go zostawiła, ale ona zawsze stawiała argument, że przysięgała Bogu przed ołtarzem i ze względu na wiarę tego nie zrobi. Ma coraz mniej siły i choruje na nogi. Nie mogłam już na to wszystko patrzeć i pomyślałam, ze jedyna nadzieja w Bogu.

Przeczytaj całośćArleta: Uzdrowienie syna i ojca

Anna: modlę się dalej i noszę przy sobie różaniec

Moje życie było pełne krętych ścieżek i poszukiwań, bardzo długo bez Boga, chociaż mam wrażenie że Bóg nie opuścił mnie w tych wędrówkach, lecz cały czas przyglądał się moim poczynaniom i czekał… We wczesnym dzieciństwie o moją religijność zadbała Babcia, która była bardzo pobożna i z nią odmówiłam pierwszy w życiu różaniec. Po jej śmierci zrobiła się luka, moi Rodzice niestety już o to nie dbali, chociaż jestem przekonana, że byli wierzący. Przez wiele lat szukałam…

Przeczytaj całośćAnna: modlę się dalej i noszę przy sobie różaniec

Wytrwały: nieproszone łaski

Witajcie. Ostatnie swoje świadectwo złożyłem 20 listopada 2013r. ( http://pompejanska.rosemaria.pl/2013/11/krzysztof-przemiana-wewnetrzna/ ) Od tego czasu wiele się wydarzyło. Dodam, że niechętnie piszę o tak osobistych sprawach, lecz wiem że świadectwa są potrzebne osobom właśnie takim jak ja. Poza tym jestem to winien Matce Bożej.

Przeczytaj całośćWytrwały: nieproszone łaski