Iwona: Córka poszła na badania

To moja kolejna nowenna. Prosiłam Mateńkę zeby moja córka porobiła badania.Kiedy o to prosiłam zawsze zwlekała a tu cud w trakcie nowenny dostałam wiadomość ze poszła do lekarza i robi badania. Musimy wiedziec ze nie po kazdej nowennie dostaniemy to o co prosimy,lub musimy poczekać ale wiedziec trzeba jedno ze Mateńka zawsze nas słyszy i wie kiedy i jaką decyzję podjąc.

Angelika: Opieka Przenajświętszej Panienki

Odkąd pamiętam, związek mojej starszej córki był burzliwy. Jeszcze w okresie narzeczenstwa młodzi, mimo że bardzo się kochali i nie wyobrażali sobie życia bez siebie, często się klocili i to dość agresywnie. Ślub zbliżał się wielkimi krokami, a oni nadal przezywali olbrzymie wzloty i upadki.

Przeczytaj całośćAngelika: Opieka Przenajświętszej Panienki

Anonim: O zdrowie córki

Pisząc te słowa, chciałabym podziękować Matce Przenajświętszej za opiekę nad moją córką i nad moją rodziną. U córki zdiagnozowano dość rzadki rodzaj nowotworu złośliwego gdy miała 13 lat.
Po zakończeniu leczenia zaczęły pojawiać się malutkie zmiany na płucach. Lekarze powiedzieli, że jeśli zaczną się powiększać, oznacza to przerzuty i powrót choroby nowotworowej… Niewyobrażalny strach i lęk o życie dziecka. Wolę sobie nie przypominać tamtych chwil, bo serce pęka.

Przeczytaj całośćAnonim: O zdrowie córki

Anna: Dostanie się do szkoły

W 18 dniu modlitwy Pompejańskiej (nie była to konkretnie intencja aby moja córka dostała się na bezpłatne studia -Medicum na UJ bo to już odpuściłam)…. Ale płacąc tak ogromne pieniądze i nie mogąc się już cofnąć przed decyzją posłania jej na płatne studia a wtedy liczyłyśmy ,ze tylko jeden rok zapłacimy na drugi zapewne się dostanie, poprawi maturę o te parę punktów prosiłam BOGA aby skończyła te studia….Przez 2 lata podchodziła do rekrutacji jednocześnie studiując, 2 razy podchodziła do poprawjania matury ..i już po wszystkich rekrutacjach, kiedy wynik był negatywny…nagle o 10.00 w nocy obudził mnie Głos mojej córki, że dostała się ,że ktoś odpadł i Ona ma złożyć dokumenty…To jest cud…prawdziwy Cud….Było naprawdę ciężko ale Matunia wyrwała Nas z tej Trwogi.. w 18 DZIEŃ POMPEJANKI….Teraz moja córka jest na 3 roku i już nie musimy płacić, Bóg wyrwał Nas z tego utrapienia .Zwycięstwo gdy przyjdzie -przyjdzie przez Maryję.