Jolanta: Moje serce odetchnęło z ulgą

Moja corka w ubieglym roku doznala „paralizu” najdluzszego nerwu w okolicach ledzwi. Bol sparalizowal ja do tego stopnia ze nie mogla wstac z lozka, przejsc kilku krokow do toalety. Przyjechalo pogotowie i siwtrdzono ze to tzw rwa kulszowa. Symptomy nie ustepowaly przez kilka miesiecy mimo rehabilitacji i przyjmowanych lekow.

Przeczytaj całośćJolanta: Moje serce odetchnęło z ulgą

Iwona: Córka poszła na badania

To moja kolejna nowenna. Prosiłam Mateńkę zeby moja córka porobiła badania.Kiedy o to prosiłam zawsze zwlekała a tu cud w trakcie nowenny dostałam wiadomość ze poszła do lekarza i robi badania. Musimy wiedziec ze nie po kazdej nowennie dostaniemy to o co prosimy,lub musimy poczekać ale wiedziec trzeba jedno ze Mateńka zawsze nas słyszy i wie kiedy i jaką decyzję podjąc.