Aleksandra: Pożegnanie z lękami

Witam wszystkich bardzo serdecznie :). Piszę to świadectwo pierwszy raz po odmówieniu pierwszej Nowenny Pompejańskiej w intencji uzdrowienia z lęków. W 2016 roku zachorowałam na nerwicę lękową czy też zaburzenia lękowe (ataki paniki, lęku). Gdy choroba przeszła po roku znów dała o sobie znać. Nie wiedziałam co robić, byłam wykończona myślami i stwierdziłam, że nie mogę czekać na cud aż to przeminie i poczytałam na temat Nowenny.

Przeczytaj całośćAleksandra: Pożegnanie z lękami

Ewa: Od pierwszego dnia nowenny

Zastanawiam się jak to możliwe i nie znajduje wytłumaczenia. Nie uwierzyłabym chyba nikomu w to, czego sama doświadczam. Depresja, stany lekowe, kołatanie serca -> to była moja codzienność od lat. Bywało lepiej i gorzej. Bywało beznadziejnie. Nigdy jednak nie miałam takiego poczucia błogości i spokoju jak OD PIERWSZEGO DNIA NOWENNY. Ani leki brane latami, ani terapie nie były w stanie dać mi tego, co otrzymałam od Maryji!!!!

S: Maryja jest zawsze obok

Kocham Cie Maryjo! tyle moge powiedziec. odmawiam juz drugi raz Nowenne. moj problem jest taki ze cierpię na lęki i duzo sie stresuje. odmawiając Nowenne czuje spokój i czuje że Maryja jest blisko mnie. kiedyś był płakała i panikowala dziś umiem to opanować jeszcze nie do końca ale jest lepiej. mimo tego ze mam czasem problem z Wiara moze nie wierze zbyt mocno to czuje ze Maryja jest przy mnie i chce mi pomóc. polecam bardzo serdecznie nie masz nic do stracenia. chociażby spróbuj zaufaj Maryji i Panu.

Ewa – LIST: Wierzę, że pokonam nerwicę

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. To moje pierwsze świadectwo. Prosiłam przenajświętrzą Panienkę aby uprosiła mi u Pana Boga łaskę wewnętrznego spokoju. Choruje na nerwice lekową z objawami somatycznymi. Nowennę poleciła mi moja rehabilitantka. Postanowiłam spróbować. Już na początku Nowenny poczułam ogromny spokój.

Przeczytaj całośćEwa – LIST: Wierzę, że pokonam nerwicę

Anonim: Maryja jest najlepszą pośredniczką między Bogiem a człowiekiem

Chciałabym podzielić się moim świadectwem otrzymanej łaski o którą prosiłam w czasie nowenny pompejańskiej.
Mój problem dotyczył silnej nerwicy lękowej, z którą zmagałam się od lat i żadne metody walki z nią nie okazywały się w moim przypadku skuteczne. Moja przypadłość niszczyła mi życie zarówno osobiste jak i zawodowe. Wiele razy powtarzano mi że powinnam zaufać Bogu a moje problemy przestaną mieć rację bytu, ale ja po prostu nie potrafiłam. Miałam straszne problemy z zaufaniem.

Przeczytaj całośćAnonim: Maryja jest najlepszą pośredniczką między Bogiem a człowiekiem

Anna: Kto szuka pomocy, ten znajdzie ją u Maryi

Mam na imię Anna. Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji zdrowia mojej córki,którą dopadła depresja.Stany lękowo-depresyjne paraliżowały jej normalne funkcjonowanie a my, rodzice bardzo cierpieliśmy nie mogąc jej pomóc.Trwało to kilka lat, aż dowiedziałam się o nowennie. Zaczęłam ją odmawiać. To był wrzesień 2015. Skończyłam nowennę w listopadzie 2015 i cierpliwie czekałam.

Przeczytaj całośćAnna: Kto szuka pomocy, ten znajdzie ją u Maryi

Twoja córka: Matko, dziękuję z całego serca za wszystkie otrzymane łaski

Matko Kochana dziękuję Ci z całego serca za otrzymane łaski. To jest nie do opisania ile otrzymałam od Ciebie…naprawdę Twoja ogromna moc nie ma granic. Żyłam w ogromnym lęku, bałam się podjąć pracy, ponieważ bałam się nowego otoczenia, oceniania. Tak się stało, że po odmówieniu nowenny w intencji pokonania lęku, kolejnej w podjęcia zatrudnienia dostałam pracę na część etatu w zawodzie w miłym otoczeniu, przyjaznymi ludźmi. Naprawdę nie do wiary, że tak się stało szukałam pracy 3 lata po studiach i nic, ciągle nic a tu akurat po odmówieniu nowenny taka szansa się pojawiła.

Przeczytaj całośćTwoja córka: Matko, dziękuję z całego serca za wszystkie otrzymane łaski