Pierwszy Apostoł Nowenny Pompejańskiej

bartolo_longo_1Nazywał się Bartolo Longo i urodził się 10/11 lutego 1847 roku. To On spisał pierwsze objawienia Matki Bożej Pompejańskiej, to Jemu zawdzięczamy, że o obietnicy nowenny pompejańskiej usłyszał cały świat!

Błogosławiony Bartolo Longo to postać wciąż bardzo mało znana w Polsce. Szkoda, jest to bowiem jeden z najwspanialszych przykładów nawrócenia, na który powoływał się Jan Paweł II w Rosarium Virginis Mariae. Mało kto wie, że bł. Bartolo w młodości był wojującym antyklerykałem, spirytystą i „kapłanem” satanistycznej sekty. Ocalał – dzięki Bożej łasce i wytrwaniu w dobrej woli.

Zobacz książkę o bł. Bartolu!

 

ONA zetrze głowę twoją!

Tatuś bawi się wieczorem kulkami – mówiły dzieci o pewnym znanym w Szwajcarii profesorze. Nie znały tej dziwnej zabawy. To był różaniec.

Oddajemy się chętnie tej zabawie w kulki Świętych. Wierzymy, że czyniąc to z wewnętrznym oddaniem i uwagą, oddajemy społeczeństwu większą przysługę, niż gracze na szachownicy politycznej, dyplomaci.

Czciciele różańca, ci poważni, a nie owi bezmyślni mechanicy, z pewnością odniosą zwycięstwo nad politykami w rozgorzałych zapasach między światłem a ciemnością. Każda dobra modlitwa różańcowa to cząstka duchowej zdobyczy w świecie. Rodzaj egzorcyzmu, wypędzania diabła w sensie ewangelicznym: nie ustępujcie diabłu! Odstąp, duchu nieczysty, uczyń miejsce Duchowi Świętemu! Różaniec choć nie ma w sobie nic mechanicznego, jest naszym karabinem maszynowym. Przez niego służymy praktycznie teraźniejszości i przyszłości. Modlitwa różańcowa to służba wojenna.

Przeczytaj całośćONA zetrze głowę twoją!

Święty o. Pio o różańcu

Ojciec Pio o różańcuKochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi.

Ojciec Pio

Ojciec Pio sam odmawiał nowennę pompejańską i zalecał ją odmawiać innym! Można o tym posłuchać w nagraniu rekolekcji o. Schulza, na samym końcu pliku.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące