E: Nie ma takich słów, by opisać cuda jakie dzieją się każdego dnia!

To moja pierwsza Nowenna Pompejańska. Nigdy bym jej nie zaczęła odmawiać bo wiedziałam, że mogę nie wytrwać, nie być skupiona, po prostu niegodnie. Choroba położyła mnie do łóżka( wcale tego jeszcze nie wymagała). Wstawałam z bólem i potwornym zmęczeniem, by cokolwiek zrobić. Wtedy pomyślałam „przecież jeszcze chodzę, widzę, mówię. Pan Jezus nie chce, skoro tak jest, żebym położyła się do łóżka, leżała i czekała na śmierć”

Przeczytaj E: Nie ma takich słów, by opisać cuda jakie dzieją się każdego dnia!

A: List – Ta wiara pozwala przetrwać wszystko

Od dziecinstwa bylam wychowywana w wierze katolickiej, chodzilam do kosciola i myslalam ze wierze w Boga i Matke Najswietsza. To byla jednak wiara wyuczona bez glebi w sercu. Dzisiaj po roznych przejsciach w zyciu wierze z glebi serca. Przed rokiem rozstalam sie z partnerem pozostajac sama na siebie zdana z dwojka cudownych dzieci. Nie bylo i nie jest latwo.

Przeczytaj A: List – Ta wiara pozwala przetrwać wszystko

B.R.:Wiem, że to zasługa Matki Boskiej Różańcowej

O Nowennie dowiedziałam się od koleżanki podczas kursu. Dzięki modlitwie w moim sercu zagościł spokój, Matka Boska nigdy nie pozwoliła mi zwątpić w siebie i dodawała otuchy w trudnych chwilach. Modlitwa niosła ukojenie i dodawała wiary w siebie i swoje umiejętności.

Przeczytaj B.R.:Wiem, że to zasługa Matki Boskiej Różańcowej

Jacek: Przez ten grzech oddalaliśmy się od Boga

Całe moje życie Matka Boża jest ze mną a dopiero jakiś czas temu to uświadomiłem sobie i poczułem Jej obecność. A wszystko za sprawa mojej Mamy która się za mnie modli. pochodzę z wierzącej rodziny i obecność co niedziela w kościele to była rzecz normalna nawet jak był mróz czy śnieżyca a do kościoła 3 km. i brak samochodu to nie było mowy zeby nie iść, czy drogi krzyżowe czy całe Triduum paschalne zawsze chodziłem- fakt ze trochę na przymus bo mama nas zawsze do kościoła wyganiała.

Przeczytaj Jacek: Przez ten grzech oddalaliśmy się od Boga

G: List – Modlitwa o uwolnienie od niszczącej relacji

Dziś skończyłam swoją pierwszą NP – nie była idealna. Ciągle coś mnie rozpraszało, czułam, że klapie,, że cały czas wpędzana jestem w poczucie winy, że takiego „odmawiania” Matka Przenajświętrza nie wysłucha, cały czas coś próbowało mnie zniechęcić – ale nasza kochana Matka dała mi łaskę ukończenia NP. Modliłam się o uwolnienie siebie i moich najbliższych od niszczącej relacji z pewnym człowiekiem i chcę wierzyć, że tak będzie.

Przeczytaj G: List – Modlitwa o uwolnienie od niszczącej relacji

L: Aktualnie jestem najszczęśliwsza na świecie!

cześć wszystkim:) mam 14 lat i to moja pierwsza nowenna na która trafiłam przypadkiem w internecie:) najpierw przeraziła mnie długość modlitw, bałam się ze nie znajde na nie czasu, bądź po prostu w trakcie będę chciała zrezygnować z modlitwy.

Przeczytaj L: Aktualnie jestem najszczęśliwsza na świecie!

Angelika: Otrzymałam wiele łask o które nawet nie prosiłam…

Pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać w lipcu zeszłego roku. Po ok. 20 dniach przerwałam. Kolejny raz zaczęłam początkiem listopada. Ostatni dzień Nowenny był również ostatnim dniem roku 2016. Mijały kolejne dni nowego roku i nic nie zapowiadało zmian.

Przeczytaj Angelika: Otrzymałam wiele łask o które nawet nie prosiłam…