Edyta: Modlitwa o zdrowie syna

O nowennie dowiedziałam się przez przypadek.Moja mama słuchając radia Maryja usłyszała jak ksiądz zachęcał do odmawiania nowenny pompejańskiej zwanej inaczej nowenną nie do odparcia.Nie czekając długo postanowiłam dowiedzieć się na temat tej nowenny jak najwięcej. Tak więc trafiłam na tę stronę.Pomocna była także strona na you tube gdzie z Janem Pawłem II odmawiałam różaniec. Nowennę odmawiałam za zdrowie mojego syna, który był leczony przez różnych lekarzy, ale efektów leczenia nie było widać (trwało to ok. 5 lat). Prosiłam mateńkę aby postawiła na mojej drodze lekarza ,który będzie wiedział co jest przyczyną dolegliwości mojego syna.

Przeczytaj całośćEdyta: Modlitwa o zdrowie syna

Kasia: Świadectwo życia osiemnastolatki – choroba

Nie wiem jak zacząć, bo w sumie chciałabym od początku. Otóż, zaczęłam chorować (problemy z żołądkiem, generalnie gastryczne) od roku 2009-2010. Była to końcówka mojego gimnazjum, w szkole do której chodziłam przez 10 lat… w kwietniu miałam egzaminy, później wakacje i zmiana szkoły. Chodziłam do lekarzy, którzy przepisywali mi leki na grypę żołądkową, ale to nie pomagało, więc wszyscy tłumaczyli mi, że to przez stres i że sobie wymyślam. Nikt mnie nie rozumiał, czułam się zupełnie osamotniona. Jedynie moja mama starała mi się jakoś pomóc, więc zaczęło się jeżdżenie po szpitalach.

Przeczytaj całośćKasia: Świadectwo życia osiemnastolatki – choroba

Iza: przemiana wewnętrzna

Pierwsza NP za zdrowie osoby z rodziny, ta osoba nie jest jeszcze zdrowa, ale wierzę, że będzie w odpowiednim czasie. Otrzymałam mnóstwo łask, mianowicie: spokój na modlitwie, chęć odmawiania jeszcze więcej modlitw, zmianę postrzegania niektórych spraw, sporo spraw zaczęło się wreszcie układać, mimo że wcześniej szły opornie, albo wcale. Maryja tak organizowała czas, że na modlitwę zawsze znalazłam czas, nawet w pracy 🙂

Przeczytaj całośćIza: przemiana wewnętrzna

Agnieszka: Wiara w modlitwę czyni cuda!

Cieszę się, że jest mi dane świadczyć o tak wspaniałym cudzie rodzicielstwa jaki mnie i mojego męża dotknął. Kilka lat temu stwierdzono u mnie zespół policystycznych jajników. To oznaczało problemy z zajściem w ciążę, a nawet niepłodność.Bardzo to przeżyłam, jednak cały czas miałam nadzieję,że Pan Jezus mnie nie opuści. W 2011 roku wyszłam za mąż i zaczęliśmy starać się o dzidziusia. Na początku 2012 roku zaszłam w ciążę. Wielkie szczęście nas ogarnęło, a niedługo potem rozpacz. Okazało się, że dzidziuś nie żyje (ciąża obumarła).

Przeczytaj całośćAgnieszka: Wiara w modlitwę czyni cuda!

Barbara: przystąpiłam do spowiedzi po wielu latach

Pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać w lutym br. w intencji znalezienia dobrej pracy, jednak wola Boga była inna, abym najpierw pojednała się z nim i z bliskimi, zaczęły się dziać małe cuda, przystąpiłam do spowiedzi po wielu latach nieobecności w kościele, zaczęłam czytać Biblię, zmieniło się również moje spojrzenie na bliskich, w czerwcu zaczęłam odmawiać Nowennę drugi raz, tym razem w intencji polepszenia zdrowia, tym razem zostałam wysłuchana, z każdym dniem jest coraz lepiej, dziękuję Matce za wysłuchanie moich próśb, i wierzę, że intencja o znalezienie pracy zostanie wysłuchana i Bóg udzieli mi potrzebnych łask.

Anna: Opieka nad mamą

Chcę podzielić się moim doświadczeniem z Nowenną Pompejańską. Nowennę zaczęłam odmawiać w wakacje, jednak sprawa, której dotyczy zaczęła się wcześniej. A mianowicie w Wielki Piątek -w moje tegoroczne urodziny miałam pierwszy sen, który mnie zaniepokoił, później następne- były związane z moją mamą i niepokojem o jej zdrowie. Miałam wrażenie, że ktoś mi chce coś powiedzieć. Nie wiedziałam skąd się one biorą, rozmawiałam z księdzem, który doradził mi aby zamówić Mszę Św. Zamówiłam i rzeczywiście moje sny i obawy w maju i czerwcu uspokoiły się. Od początku nie bagatelizowałam sprawy i zachęcałam mamę do zrobienia badań podstawowych i nie tylko ( aczkolwiek nie zdradzałam się ze swymi obawami). W tym czasie mama rzeczywiście była osłabiona i miała silną alergię, którą w tym roku przechodziła wyjątkowo ciężko.

Przeczytaj całośćAnna: Opieka nad mamą

Eliza: zapomniałam o swoim zobowiazaniu

Witam! I ja muszę podzielić się swoim świadectwem! Nie dotrzymałam jednak obietnicy od razu!!! Od 2 lat mam problem z polipami w macicy. Mój lekarz twierdził, że muszę mieć operację laparoskopową pod pełną narkozą aby go usunąć. Ja nie bardzo chciałam poddać się tej operacji bo wiedziałam, że wiele kobiet ma taki problem i im lekarze wykonują zabieg abrazji (czyszczenia macicy), który nie wymaga narkozy pełnej a jest to tylko 10 minutowy zabieg. Poddałam mu się w zeszłym roku w maju. Po zabiegu byłam szczęśliwa, że mam problem za sobą. Niestety okazało się, że nie. Problem trwał nadal, ponieważ nie udało się usunąć polipa podczas tego zabiegu. Byłam załamana. Znowu odwlekałam termin operacji, modliłam się i czekałam na cud…

Przeczytaj całośćEliza: zapomniałam o swoim zobowiazaniu

Piotr: ta nowenna działa jak antidotum na szatana

Witam gorąco wszystkich,postanowiłem podjąć wezwanie i realizuje nowenne Pompejańską,gdyż choruje na stożek rogówki oka.Choroba ta utrudnia widzenie i ciężko jest dobrać korekcyjne szkła lub soczewki do tej wady wzroku co utrudnia przejsćie badan okresowych.

Przeczytaj całośćPiotr: ta nowenna działa jak antidotum na szatana