TERESA: WIELE ŁASK

Witam Was bardzo serdecznie! Na nowennę pompejańską trafiłam przypadkiem w internecie. Odmówiłam już kilka modlitw w różnych intencjach. Pierwszą o znalezienie pracy, gdyż przez dziewięć lat byłam osobą bezrobotną, w tym czasie pracowałam tylko dorywczo. Było mi bardzo ciężko.

Przeczytaj całośćTERESA: WIELE ŁASK

Anna: Powrót

Dzień dobry. Nie będę się długo rozpisywać. Po zerwaniu z chłopakiem w listopadzie zmówiłam dwie nowenny pod rząd o jego powrót. Jednak on nie wracał mieliśmy ze sobą kontakt ale jak przyjaciele i rzadko. Cud się wydarzył nie dawno bo w Boże Ciało. Mój chłopak zaczął znowu o mnie się starać i zaproponował byśmy właśnie w to święto poszli razem do Kościoła.

Przeczytaj całośćAnna: Powrót

Ewelina: ŁASKAMI OBDARZONA

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.

Jest to moje pierwsze świadectwo bo i Nowennę odmawiałam po raz pierwszy.

Na początku dziękuję wszystkim, którzy podzielili się swoimi świadectwami, bardzo mi pomagały i umacniały w codziennej modlitwie. Dziękuję również osobą które prowadzą tę stronę, bez Was nie byłoby przedstawionych tylu pięknych cudów.

Przeczytaj całośćEwelina: ŁASKAMI OBDARZONA

Jola: nowenna pompejańska jest ścieżką do Boga!

Do nowenny podchodziłam dwa razy, za pierwszym razem poszłam na łatwiznę i szybko poleglam. Moją intencją było dostać pracę, gdyż ciężki los miałam jeszcze jakiś czas temu. Za drugim razem poprosiłam Boga w modlitwie żeby pomógł mi wytrwać w nowennie i już po tygodniu odmawiania nowenny zaczęły dziać się cuda.

Przeczytaj całośćJola: nowenna pompejańska jest ścieżką do Boga!

Anna Maria: Wymodlona praca

Kochani, niedawno ukazało się na stronie moje świadectwo o wielu łaskach Bożych, jakich doświadczyłam, odmawiając nowennę i prosząc Matkę Bożą o wstawiennictwo. Aktualnie odmawiam trzecią nowennę o zbawienie dusz czyśćcowych. To świadectwo dotyczy mojej pierwszej intencji uzyskanej za pomocą nowenny.

Przeczytaj całośćAnna Maria: Wymodlona praca

Oksana: Zaczęłam odczuwać obecność i opiekę Maryi

Jestem w trakcie odmawiania swojej trzeciej nowenny.

Powiem tak: pierwszą nowennę odmówiłam w intencji „o uwolnienie od zła i przerwanie zła w rodzinie, aby Matka Boża osłoniła moją rodzinkę Swoim płaszczem”. I faktycznie, zaczęłam odczuwać obecność i opiekę Maryi. Widzę Jej opiekę o nas, zwłaszcza o dzieci.

Drugą: w intencji znajomego starszego pana, który jest u kresu życia. I jestem szczęśliwa, wiem, że się wyspowiadał i wierzę, że Maryja znajdzie miejsce dla niego w niebie.

Trzecią: zaczęłam odmawiać w intencji mego męża, i tu zaczęło się dziać. Denerwuję go, gdy widzi, że się modlę. Zarzuca mi „Idź się modlić” szyderczo, robi mi poważne awantury bez przyczyny… ja z kolei zaczęłam zasypiać w trakcie, a dziś jest 11. dzień nowenny. Postanowiłam więc zacząć dziś nowennę w jego intencji ponownie.

Wierzę, że tym razem mi się uda. Zły się złości, ale nie poddam się, wytrwam. Wiem, że Maryja jest ze mną i dlatego zły nie ma szans. Nie boję się ciebie, szatanie! Jestem pod osłoną płaszcza Matki Boskiej Pompejańskiej.

Dziwi mnie to, bo mój mąż jest wierzący i praktykujący, często się spowiada i przyjmuje Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Nie spodziewałam się tego. Nigdy nie mieliśmy problemów rodzinnych. Brakuje mu tylko stałej pracy i to zakłóca jego spokój, bo o rodzinkę trzeba jakoś dbać.

Dziękuję Ci, kochana Matko i Królowo moja! Kocham Cię!

Gosia: praca po 2 latach

Witam,
pragnę podziękować Matce Boskiej za łaskę otrzymania pracy (i wiele innych „dodatkowych” łask). Szukałam pracy prawie dwa lata. Przez cały czas modliłam się o jej znalezienie. W chwilach zwątpienia (a było ich trochę…) czytałam świadectwa innych osób i bardzo mi one pomagały (za wszystkie świadectwa również dziękuję).

Przeczytaj całośćGosia: praca po 2 latach

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie