Maria: Każda modlitwa ma znaczenie, a Nowenna Pompejańska szczególnie

Niedawno zakończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uleczenia z uzależnienia pewnego młodego znajomego mi człowieka, który od wielu lat palił marihuanę.Na potrzeby tego świadectwa dam mu na imię Bartek.Byłam świadoma,że jego rodzice zajęci tzw. robieniem pieniędzy, nawet pewnie nie zdają sobie sprawy z uzależnienia syna.Ten młody człowiek niedawno ożenił się i zamieszkał oddzielnie, a uzależnienie postępowało tak, że ostatnio musiał palić codziennie.

Przeczytaj całośćMaria: Każda modlitwa ma znaczenie, a Nowenna Pompejańska szczególnie

Ania: Miłość, ufność, pokój

Jest MIŁOŚĆ!!!
Mateńka mnie wysłuchała! Wierzcie i módlcie się z ufnością i wiarą. Ona słucha i jest z nami, nie zostawi nigdy! Moja nowenna zaczęła się, jak u większości, w momencie, gdy już nic nie pomagało, byłam na skraju załamania nerwowego. Mam już trochę lat i kolejny związek okazał się ogromną pomyłką. Po dwóch latach okazało się, że człowiek z którym jestem mnie zdradza, że jest uzależniony od kobiet, seksu. Dodam, że dużo dla niego poświęciłam, w tym czasie oddaliłam się od Boga.

Przeczytaj całośćAnia: Miłość, ufność, pokój

Zofia: podziękowanie

Szczęśc Boże :)Na wstępie pozdrawiam wszystkich czytających świadectwa i bardzo dziękuję osobom,które świadectwa piszą na tej stronie,bo dzięki Wam podjęłam się odmawiania nowenny.Dziś jestem w 51 dniu odmawiania i dowiedziałam się,że moja prośba została wysłuchana.

Przeczytaj całośćZofia: podziękowanie

Daria: Warto trwać!

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, w chwili, kiedy miałam ogromne wątpliwości czy uda mi się zrealizować zadanie, któremu całkowicie poświęciłam rok życia. Była to już moja druga próba i z każdą chwilą coraz mniej wierzyłam w swoje możliwości. Postanowiłam spróbować, choć dotąd miałam ogromne trudności z odmówieniem choćby jednej części. 54 dni i 3 tajemnice dziennie mnie przerażały, ale wytrwałam!

Przeczytaj całośćDaria: Warto trwać!

Sylwia: Wierzę i widzę jaką moc ma ta modlitwa

Witam, dojrzałam w końcu do podzielenia się swoim świadectwem. Z góry przepraszam, jeśli nie będzie ono zgrabnie napisane, ale tyle chce powiedzieć, że nie wiem czy uda mi się to zebrać w słowa. Ale zacznijmy pokolei. Obecne nowenny, które odmawiam nie są pierwszymi. Pierwszą nowennę jaką odmówiłam, nie spełniła się, ale już po kilku dniach wiedziałam, że źle sformułowałam prośbę i chociaż kontynuowałam tą nowenne to już w jej trakcie zaczęłam kolejną, tym razem z intencją lepiej sformułowaną.

Przeczytaj całośćSylwia: Wierzę i widzę jaką moc ma ta modlitwa

Dorota: cierpliwość i praca

Witam, czas już na moje świadectwo.
Jednak na początek słowo wstępu. Od trzech tygodni tj. od zakończenia części błagalnej wiem, że powinnam napisać świadectwo. jednak moje „niedowiarstwo” wciąż podpowiada, że jeszcze nie teraz, jeszcze poczekaj. Przepraszam Maryjo!

Przeczytaj całośćDorota: cierpliwość i praca

Wojciech: modlitwa w intencji życia prywatnego

Drugą w życiu nowennę pompejańską odmawiałem w intencji polepszenia życia prywatnego, czyli głównie stosunków z płcią przeciwną. Już na początku odmawiania nowenny dowiedziałem się istotnego dla mnie szczegółu o znanej już wcześniej dziewczynie. Przedtem nie miałem okazji się o to spytać, chyba że przy sporym wysiłku, co było główną barierą.

Przeczytaj całośćWojciech: modlitwa w intencji życia prywatnego

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -